Czesc:-)
Ja w trakcie diagnozowania, choć jestem przekonana, że hopoechogeniczność mojego wyciętego tydzień temu do histopato węzła to skutek trądzika pospolitego, który mam na ramionach. Lekarze z chiurgii nie łączą tych faktów choć ja wolę myśleć, że węzły powiększone przez "pryszcze" aniżeli przez inne sprawki.
Moje węzły, nawet te hipoechogeniczne o wzmożone peryfuzji, pobolewały i zmieniały swoją wielkość w przeciągu 3 miesięcy. Hipoechogeniczny miał 11mmx8mm i został pobrany w całości w znieczuleniu, kolejne z drugiej strony wzdłuż mięśni szyjnych były 2 miesiące temu odczynowe. Jakie są teraz nie wiem ale rosną. Szczęśliwie bolą co jest dobrą zdaje się oznaką:):)
OB w normie, choć pol roku temu bylo 40, wyniki wątroby byly tez kiepawe ale teraz ok. OB w tej chwili ok, wyniki hemoglobiny, hematokryt, leukocyty obnizone.
tak to:)
serdeczności dzielni rycerze. Dam znać co i jak za 2.5 tygodnia po odbiorze wyników histopato.
usciski, Asia
Po co ci ta biopsja.
eee to co miałam zbesztać dr ???? fachowca!!???????? taa
???
przeciez napisalas to:
wsumie lek chcial od razu wycinac caly wezel
wiec to lekarz chcial wyciac wezel, a Ty go od tego odwiodlas? :/