Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

świadczenia

Autor: juli • 01.02.2010 08:13 • 31 odpowiedzi

baldi

03.02.2010 13:19

Odpowiedz

O 23:32, dnia 2010-02-02 Ian napisał(-a):

W ogóle byłoby świetnie gdyby ktoś obcykany w temacie założył oddzielny wątek gdzie krok po kroku opisałby gdzie i po co się udać :)

sa takie rady dla studentow. tylko trzeba dobrze poszukac ;-)

jesli idzie o dzial z przepisami - sluszna uwaga, ze dobrze by bylo, gdyby cos takiego bylo tutaj na stronie. tez juz na to dawno temu wpadlem. ale NIESTETY ktos musialby sie na tym znac (1) i panowac nad balaganem (2). ciagle zmieniaja sie przepisy, niestety.

na forum byla (jest jeszcze?) i udzielala się jedna osoba pracujaca w ZUSie. na moje zapytanie o zebranie przepisow, by więcej osób moglo z tego skorzystac napisala wprost "

poszukaj sobie w ustawach

".

niestety nie mozna miec pretensji, ze nikt swiadomie nie chce sie za to zabrac. pozostaje tylko zaciskac zeby i uzywac wyszukiwarki na forum

juli

03.02.2010 13:52

Odpowiedz

O 14:13, dnia 2010-02-03 dina6 napisał(-a):

ja lecze sie w Lublinie i nie szkodzi ale jestem kobieta pozdrawiam

witam, a można wiedzieć gdzie w lublinie, bo ja też w tym pięknym mieście

ja leczę sie na Staszica

dina6

03.02.2010 16:21

Odpowiedz

ja leczę sie na Staszica

To witam tym bardziej serdecznie, ja też na Staszica,czy moze u pani doktor JK?

Aktualnie jestem po 3 czerwonej, siedzę w domu, walczę ze skutkami ubocznymi i usiłuję o tym nie myślec, chociaż wychodzi jak zawsze różnie...

juli

03.02.2010 18:52

Odpowiedz

O 17:21, dnia 2010-02-03 dina6 napisał(-a):

ja leczę sie na Staszica

To witam tym bardziej serdecznie, ja też na Staszica,czy moze u pani doktor JK?

Aktualnie jestem po 3 czerwonej, siedzę w domu, walczę ze skutkami ubocznymi i usiłuję o tym nie myślec, chociaż wychodzi jak zawsze różnie...

tak ja tez u JK jako lekarka jest wspaniała trafiłam na bardzo dobrego lekarza. Dam ci mój numer gg 1822201

juli

03.02.2010 19:45

Odpowiedz

O 17:21, dnia 2010-02-03 dina6 napisał(-a):

ja leczę sie na Staszica

To witam tym bardziej serdecznie, ja też na Staszica,czy moze u pani doktor JK?

Aktualnie jestem po 3 czerwonej, siedzę w domu, walczę ze skutkami ubocznymi i usiłuję o tym nie myślec, chociaż wychodzi jak zawsze różnie...

ja lecze sie u tej samej Pani doktor podaje mój numer gg 1822201 a czy przy tych dwóch chemiach też się tak czułaś żle bo ja trzecią mam w poniedziałek i aż sie boje pozdrawiam

Ian

22.03.2010 15:19

Odpowiedz
Odświeżam

Krótko i na temat:

Złożyłem papierzyska, miesiąc później (11.03) komisja lekarska.

To dopiero była komisja !

Dwa pomieszczenia.
W pierwszym lekarz, kobieta która idealnie wpisuje się w kanon poprzedniego systemu, ogólnie rzecz biorąc niezbyt zainteresowana tematem, na oko około 30 lat w zawodzie, katarynka której zaprogramowano jedną ścieżkę dźwiękową "Z tego można wyjść, z tego można wyjść". Nie ma to jak napływ nowych informacji - pomyślałem ;).

W drugim pomieszczeniu pracownik socjalny, młoda dziewczyna, ot zwykły pionek. Rozmowa w błyskawicznym tempie, uzupełnienie danych typu ilość osób w rodzinie itp.

Tydzień po tej KOMISJI otrzymałem decyzję.

Stopień umiarkowany - czytaj: ZERO ulg.

Zasiłek pielęgnacyjny jak i ulgi kolejowe o które się ubiegałem przyznawane są tylko przy stopniu znacznym.

No nic, pora się odwołać ! ;)

Ma to już ktoś za sobą ? (Odwoływanie się od decyzji mam na myśli)

fantomasz

18.01.2011 17:46

Odpowiedz

O 16:19, dnia 2010-03-22 Ian napisał(-a):

Odświeżam

Ma to już ktoś za sobą ? (Odwoływanie się od decyzji mam na myśli)

Jutro składam papiery w tej sprawie,

o dalszych info wkrótce ;)

iwka0508

19.01.2011 09:33

Odpowiedz

O 18:46, dnia 2011-01-18 fantomasz napisał(-a):

O 16:19, dnia 2010-03-22 Ian napisał(-a):

Odświeżam

Ma to już ktoś za sobą ? (Odwoływanie się od decyzji mam na myśli)

Jutro składam papiery w tej sprawie,

o dalszych info wkrótce ;)

Witam ! ja o rente do ZUSu zaczełam starać sie w listopadzie, a choruje od lipca, komisja była ok, bez problemu dała mi dr, I gr no i jeszcze dodała potem "niezdolna do samodzielnej egzystencji" i powiedziała że dzięki temu zdaniu pare zł bede miała wiecej, także szczerze mówiąc liczyłam na zero z ich strony.Widocznie nie każdy lekarz w zusie jest bez serca!!zaś w ośrodku do orzekania st. niepełnosprawności dano mi UMIARKOWANY ST, na 2 lata, a rene na rok mam, także jestem troche juz zabezpieczona finansowo zwłaszcza, pare groszy bedzie co miesiąc

Madziula- ino

26.01.2011 21:45

Odpowiedz
witaj !!!
ja mam rente z ZUS na 2 lata a niepełnosprawność umiarkowana tez na 2 lata, z tym że pracodawca mnie nie zwolnił - nadal pracuję. Ale jestem wściekła bo nie mam zadnych ulg autobusowych ani karty parkingowej poniewaz na określeniu niepełnosprawności mam jakąś literkę "I" co costam oznacza i karta mi sie nie nalezy. Więc jak to jest. A o zasiłek pielegnacyjny sie nie strałam bo babka mi powiedziała że to zależy od dochodów a ja mam i rente i wypłatę więc jak to jest??? od czego on zalezy??? czy interesuja mnie moje dochody???? czy kolejna kochana pani urzędnik poprostu mnie spławiła???? buziaki !!!!

Magda

26.01.2011 22:25

Odpowiedz
karta parkingowa przysługuje już tylko osobom z uszkodzeniem narządu ruchu (nie wiem od którego roku - 2009 lub 2010, bo w 2008 dostałam kartę, a w 2010 już mi powiedzieli na komisji, że nie mogę otrzymać, bo się przepis zmienił)
w sumie może i dobrze, przecież chodzić mogę...

radek

09.05.2011 10:34

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2011-01-26 Madziula- ino napisał(-a):

witaj !!!

ja mam rente z ZUS na 2 lata a niepełnosprawność umiarkowana tez na 2 lata, z tym że pracodawca mnie nie zwolnił - nadal pracuję. Ale jestem wściekła bo nie mam zadnych ulg autobusowych ani karty parkingowej poniewaz na określeniu niepełnosprawności mam jakąś literkę "I" co costam oznacza i karta mi sie nie nalezy. Więc jak to jest. A o zasiłek pielegnacyjny sie nie strałam bo babka mi powiedziała że to zależy od dochodów a ja mam i rente i wypłatę więc jak to jest??? od czego on zalezy??? czy interesuja mnie moje dochody???? czy kolejna kochana pani urzędnik poprostu mnie spławiła???? buziaki !!!!

jak to ja zawsze myslałem że rente można mieć jesli się nie moze pracować? renta i praca - chyba coś niemozliwego???????

Nessa

09.05.2011 12:30

Odpowiedz

O 12:34, dnia 2011-05-09 Radek napisał(-a):

jak to ja zawsze myslałem że rente można mieć jesli się nie moze pracować? renta i praca - chyba coś niemozliwego???????

nie znam się na tym dokładnie, ale jak miałam rentę rodzinną to mogłam zarabiać do pewnego pułapu zarobków po prostu.