Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Stany podgorączkowe- oporność na medykamenty obniżające temperaturę

Autor: ewu • 13.07.2009 14:11 • 5 odpowiedzi

ewu

13.07.2009 14:11

Odpowiedz

Jak w temacie: stany podgorączkowe bez wyraźnej przyczyny. Ibuprofen, Apap itp. nie dają pożądanych rezultatów- czyli podwyższona temperatura się utrzymuje (taki sam poziom, niezależnie od zażywania/nie zażywania tablet). Wiem, że to zazwyczaj kwestia indywidualna, ale zawsze reagowałam na tego typu leki. Jak to u Was bywa, bywało? Z góry dzięki za wszelkie sugestie.

baldi

13.07.2009 18:47

Odpowiedz

test robilam? ;-)

Wtajemniczona

14.07.2009 07:09

Odpowiedz

O 16:11, dnia 2009-07-13 Ewu napisał(-a):

(...) ale zawsze reagowałam na tego typu leki.

Może uodporniłaś się na ich przeciwgorączkowe działanie? Spróbuj może użyć leku opartego nie na paracetamolu czy ibuprofenie ale np. na naproksenie, ketoprofenie lub metamizolu (oczywiście po konsultacji lekarskiej).

ewu

15.07.2009 13:48

Odpowiedz

O 20:47, dnia 2009-07-13 Baldi napisał(-a):

test robilam? ;-)

Postanowiłam zrobić z siebie króliczka

duki

15.07.2009 18:36

Odpowiedz

Ja bym spróbował pyralginę, lub diclofenac ew. diclac - na receptę niestety. Mi pomaga jak co ;)

amii

17.07.2009 17:24

Odpowiedz

O 16:11, dnia 2009-07-13 Ewu napisał(-a):

Jak w temacie: stany podgorączkowe bez wyraźnej przyczyny. Ibuprofen, Apap itp. nie dają pożądanych rezultatów- czyli podwyższona temperatura się utrzymuje (taki sam poziom, niezależnie od zażywania/nie zażywania tablet). Wiem, że to zazwyczaj kwestia indywidualna, ale zawsze reagowałam na tego typu leki. Jak to u Was bywa, bywało? Z góry dzięki za wszelkie sugestie.

W chorobie nowotworowej stan podgorączkowy to norma i raczej nie zaleca się leków obniżających temp. Chyba że ma się powyżej 37,5. Wtedy lepiej by zadecydował o lekach lekarz onkolog lub rodzinny obeznany z tematem ZZ. Leki przeciwzapalne i przeciwgorączkowe typu paracetamol, sole diclofenacu, ibuprofen - obniżają ilość płytek krwi, tak więc nie szalej z ilością tych medykamentów! Ja miałam zaleconą pyralginę w iniekcji, jeśli zdarzyło mi się gorączkowanie. Ketonal czy Apap po prostu na mnie nie działały. Raz dostałam ibuprom, gdy gorączkę powodowało zapalenie żył po chemii: ibuprofen w określonej dawce dobrze i szybko załatwia ten problem, o ile nie jest to zapalenie żył głębokich.