Ludwika
28.04.2009 09:51
23 kwietnia 2009 roku pobrano mi operacyjnie węzeł do badania, lecz podczas tego zabiegu przeciął mi chirurg żyłę w okolicy szyi. Cała akcja trwała w znieczuleniu miejscowym ok. 3 godzin. Było to bardzo żenujące, niedostateczna ilość narzędzi na sali, obawiałam się, czy starczy gazików? Mam pytanie - jak długo utrzymuje się opuchlizna po pobraniu węzła? Strasznie mnie boli i jest zapuchnięta szyja po stronie tego zabiegu. Co ja mam robić, jak ulżyć mogę sobie w cierpieniu? Proszę o odpowiedź.