Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Ogólne
Odpowiedź w wątku: O co chodzi z tym złym samopoczuciem? Nerwica? Depresja? Miał tak ktoś?
Komentujesz wpis użytkownika
Moniq
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 10:00, dnia 2009-03-10 Moniq napisał(-a): > > O 10:25, dnia 2009-03-10 Ewelka napisał(-a): > > też byłam w Bydgoszczy ale Kielce zrobiły na mnie większe wrażenie, może nie w sensie pozytywnym ale wydaje mi sie, że za bardzo wyolbrzymiają to wszystko. Nie dość, że pod ziemią dzieje się to wszystko, to jeszcze wyprowadzają pacjenta innymi drzwiami, nie wolno korzystać z toalety w poczekalni, tylko jest specjalna dla pacjentów "po badaniu", ochraniacze na buty każą zakładać jak się zjedzie już na dół i nie daj Boże żeby wyjść w nich poza kompleks pomieszczeń pod ziemią, pielęgniarki latają w maskach, a najbardziej zdziwiło mnie to, że po podaniu izotopu kazali leżeć i się nie ruszać przez godzinę i nie rozmawiać, a gdy spytałam czy mogę napisać sms-a to pielęgniarka powiedziała, że nie, bo będę pracować palcami i to będzie wysiłek i tam mi się zgromadzi glukoza O:O > > > A z tym to się akurat zgodze. Też musiałam leżeć a nawet dłużej niż godzine. spedziłam tam ok 3 i pół godziny, a mój tata czekał na mnie na górze i spał z nudów. Ja zresztą też tam usnęłam bo ileż można leżeć i nic nie robić. A jak wychodziłam już to pielęgniarka stała na drugim końcu korytarza i mówiła (krzyczała bo się bała podejść) jak się drzwi otwiera i pilnowała żebym ochraniaczy nie zapomniała ściągnąć. Ale jedna pielęgniarka mówiła mi że w iinym ośrodku( tylko nie pamiętała w którym) to nie wchodzi się do gabinetu na podanie izotopu tylko się rękę podaję przez okienko bo tak bardzo się boją pielęgniarki podchodzić do pacjentów.
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź