synek
21.10.2008 16:06
Pomóżcie mi proszę. Mój ojciec ma podejrzenie zz. W ciągu miesiąca jego stan bardzo się pogorszył. Przerzucają go z oddziału na oddział. W ciągu miesiąca z pojedynczych guzów zrobiły się całe pakiety. Teraz są już w jamie brzusznej, pachwinach, szyi. Słabnie z dnia na dzień. Po pierwszej biopsji węzła z jamy brzusznej z rany zaczął sączyć się płyn (od dwóch tygodni). Później była jeszcze biopsja cienkoigłowa. Niestety wyniki są ciągle na granicy. Jutro biopsja szyi. Czy zz postępuje tak szybko? Choroby odzwierzęce zostały wykluczone (badania powtarzano). Gorączka od miesiąca, bardzo, bardzo silne dreszcze (wygląda to strasznie), kaszel. Jeszcze kiedy leżał na gastrologii wielokrotnie podawano mu krew. Co robić. Boje się, że lekarze znowu rozłożą ręce.