Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: Powiększone węzły podżuchwowe,pod pachami i na karku - proszę o pomoc!
Komentujesz wpis użytkownika
Fizyka
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 18:45, dnia 2008-10-12 Fizyka napisał(-a): > > O 16:39, dnia 2008-10-12 maaarta172 napisał(-a): > > Witam! Jestem Marta mam 23 lata. Tez mialam powiekszone wezly tak jak Ty. Dlugo z tym zwlekalam , tylko że ja nie odczuwalam jakis dolegliwosci zadnych potow goraczki itp.poprostu mialam powiekszony wezel ma szyi ktory byl juz dosc widoczny golem okiem. Zwrocilam sie o pomoc mojego lekarza rodzinnego, dostalam skierowanie na krew. Byla dobra(w sumie we krwi tak zaraz nie wykryje tego). Mialam takze USG szyi, pare wezlow bylo powiekszonych. Czyli bylo ok. > > Ale cos mnie tchnelo aby pojsc do specjalisty laryngologa aby to obejrzal. No spojrzal tylko na mnie i moja szyje i...konieczna biopsja. Z biopsji postawiona diagnoze - chłoniak Hodgkina. Ma Pani nowotwor!!! Walnelo to na mnie jak grom z jasnego nieba!!! Szok!!! No ale zeby potwierdzic diagnoze pobrali mi operacyjne caly wezel chlonny pod znieczuleniem ogolnym, oddali do zabadania no i potwierdzilo sie. Dostalam od razu skierowanie do Centrum Onkologii i zaczelam leczenie. Rozne badania, pobranie szpiku kostnego w celu zbadania czy nie ma zadnych naciekow, tomografie, usg, echo serca i krew. No i dostalam leczenie! Chemie ABVD 6 kursow. Szczerze mowiac tak strasznie jej nie znioslam no ale czsami bylo okropnie. Wlosy mi nie wyszly, lekko sie przezadzily. Po zakonczeniu chemi mialam miesieczny odpoczynek. Pozniej kolejne badania. Mialam takze robiony PET, ktory byl pozytywny :) no ale aby bardziej zniszczyc mojego "kompana" dostalam 20 napromieniowan! Teraz jestem juz tydzien po zakonczeniu leczenia. 30 pazdziernika mam badanie co i jak ale jestem dobrej mysli ze wszystko jest ok. Tylko trzeba na siebie uwazac i glowa do gory najwazniejsze jest to aby sie nie zalamywac i nie poddac. > Hej:) > Bardzo dziękuję za radę, trochę mnie Twoja historia przeraziła...Moje węzły nie są widoczne,są raczej wielkości groszku,przesuwalne, dwa pod żuchwą(po jednej i po drugiej stronie) pod pachami (prawie już niewyczuwalne) no i na karku (te są najbardziej bolesne:/). Oczywiście nie zostawię tego tak,zrobię wszystkie niezbędne badania żeby wykluczyć najgorsze. Zaczynam od USG: we wtorek piersi, węzły w piątek (oczywiście prywatnie bo na bezpłatne badanie musiałabym czekać:/).Dziękuję za radę,trzymam kciuki za Ciebie:) Dużżżżżżooo zdrówka:)
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź