anonymous
17.09.2008 06:51
O 18:44, dnia 2008-09-16 asdfa napisał(-a):
A mnie od niedzieli boli mocniej w klatce i mam takie dziwne uczucie, coś mnie ciśnie w gardle przy dole szyi. Po prostu czuję, że jest źle.
Chyba na dniach pójdę znowu do lekarza, boję się że to jednak jest to :(
Wiesz co , weź zbadaj się pod kontem refluksu żołądkowo - przełykowego. U mnie to powodowało ( i jeszcze czasem powoduje ) bóle w klatce piersiowej , bóle gardła ,pieczenie języka , czasem mi bardzo gorąco. Bóle pod żuchwą gdzieś itd , czasem bolące węzły pod żuchwą u mnie są spowodowane złym stanem dziąseł , nie mam kiedy iść do lekarza ale często po zjedzeniu czegoś twardego dziąsła mi puchną i bolą, czasem nie wiem czemu bolą mnie ósemki ( mam 30 lat ).
Poza tym od niedzieli u mnie w pracy sporo osób jest na zwolnieniu , moja żona również zachorowała. Koleżanka ma od niedzieli powiększone węzły i ból gardła - dostała antybiotyki. Nie stresuj się niepotrzebnie, naprawdę. Wiele chorób powoduje to o czym piszesz , ja jestem przykładem refluksiarza który ma zdiagnozowane objawy, o których napisałem. Na USG mi wyszło dodatkowo zanieczyszczone gardło. Wielu ludzi nawet nie wie , że ma refluks. Acha , u mojej koleżanki z pracy , która też ma refluks , choroba to powodowała ostre bóle gardła , zaczerwienienie gardła oraz częste zapalenia krtani. A ja rok temu miałem takie refluksowe zalewanie krtani i gardła ,że musiałem brać co miesiąc tabletki od bólu gardła. Co prawda u mnie ból gardła był inny niż przy grypie czy anginie , to było bardziej coś jak pieczenie i kłucie gdzieś po lewej stronie, raz na górze raz na dole , czasem po prawej na górze. Różnie to bywa.
Piersze stadium refluksu spowodowało brak apetytu ( właściwie połączony ze strachem , że coś mi będzie po zjedzeniu ) , utratę wagi 2 kilogramy , pierwsze bóle klatki itd...i tak do dzisiaj boję się , że to może jednak zz ( chociaż wszyscy lekarze którzy mnie badali wykluczyli tą możliwość po różnych badaniach ). Ostatecznie - spróbuj się nie stresować.
Acha , miałem też rózne uczucie uścisku w gardle i w szyi. Normalnie momentami myślałem , że się uduszę, nie mogłem przełknąć tabletki. Natomiast laryngolog jak mi zaglądał do gardła i wkładał lusterko nie widział kompletnie nic , poza zanieczyszczonym gardłem ( ale nie wirusowo , tylko właśnie tak inaczej , ni to grzybica , ni to nie grzybica )