Witam. Byłem na badaniu USG jamy brzusznej. Przy okazji pani zbadała mi pozostałe węzły. Oto wynik:
Wątroba, pęcherzyk żółciowy (zagięty), pżw, trzustka i nerki bez zmian morfologicznych. Śledziona dł. ok. 104mm, jednorodna, przy biegunie dolnym śledziona dodatkowa ok. 20mm.
Pęcherz moczowy pusty.
Wolnego płynu w jamie otrzewnej nie widać.
Przestrzeń zaotrzewnowa wolna w miejscach dostępnych badaniu.
Tarczyca niepowiększona, tchawica i duże naczynia szyi w normie. Powiększonych węzłów chłonnych szyjnych nie widać. Na karku po stronie lewej zgrubienie ? o wym. ok. 6,5x2mm. Węzły chłonne pachowe niepowiększone - widoczne obustronnie poj. węzły ok. 6-7mm. Węzły chłonne pachwinowe niewidoczne.
Pokazywałem pani te gulki pod pachami - zbadała je i powiedziała, że to nie są węzły. Zobaczyła też tego węzła na szyi i przy pachwinie - też OK.
Czy w końcu mogę się uspokoić?
Witaj,
z tego wynika ze nie masz powiekszonej sledziony, natomiast ta sledziona dodatkowa to moze byc taka anomalia, ktora sie czasami zdarza u ludzi, przypadkiem dowiaduja sie ze maja dwie sledziony. Ale nie jest zwykle grozne.
Mysle ze z tego co napisales powinienes isc spac spokojnie:)
Pozdrawiam
Tomek
Tomek, a Ty śpisz spokojnie? Jak tam te Twoje węzły - rosną, maleją, są stabilne? Decydujesz się na wycięcie całego? Napisz proszę czy w Twoim wyniku BAC jest coś szczegółowego napisane czy zwyczajnie, że odczynowe i koniec. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
I jeszcze jedno - napiszcie proszę jak było w Waszym przypadku: czy BAC coś wykazała a może wyszło, że jesteście zdrowi jak ryba a potem okazało się, że zz. Możemy zrobić takie nasze polskie statystyki ludzi z tego forum odnośnie skuteczności BAC w rozpoznawaniu zz. Bardzo jestem ciekawa co wyjdzie!!! Jak to będzie miało się do tych artykułów, które przedstawiałeś jakiś czas temu.
U mnie wezly sa takie jak byly, juz przestalem je ciagle macac. Nie bede wycinal calego wezla, nie ma juz wiecej lekarzy, ktoryz mogliby mnie na cos takiego skierowac. Pozostalo tylko CO w Warszawie, ale z Twojego doswiadczenia wiem, ze tam tez mnie nie skieruja pewnie.
Teraz zaczely mi wychodzic osemki jeszcze do tego wszystkiego i czuje jakby mi szczeke rozsadzalo czasami od tego, wiec to moze od tego...
Nie pamietam co tam u mnie jest napisane, bo nie mam tego tutaj przy sobie, bylo cos ze znaleziono tylko normalne elementy morfotyczne wezlow chlonnych.
Ale wchodze dosyc czesto na to forum i czasem odpisuje, przynajmniej komus sie przyda ta wiedza co to ja nabylem przez ostatnie 3 miesiace:)
Pozdrowienia
Tomek
jakiej wielkosci wezel budzi niepokoj?ja jak przechylam glowe w lewo to mam na szyji taka gorke i jest to wezel...juz sie zapisalm do lekarza,ale usg jest dopiero 12.07.martwie sie tym,bo przeciez takie powiekszone bez powoodu wezly,tylko z jednej strony nie mowia o niczym dobrym...
jakiej wielkosci wezel budzi niepokoj?ja jak przechylam glowe w lewo to mam na szyji taka gorke i jest to wezel...juz sie zapisalm do lekarza,ale usg jest dopiero 12.07.martwie sie tym,bo przeciez takie powiekszone bez powoodu wezly,tylko z jednej strony nie mowia o niczym dobrym...
Mi powiedzieli że powyżej 1 cm trzeba się martwić, a mniejsze też są wyczuwalne.
jakiej wielkosci wezel budzi niepokoj?ja jak przechylam glowe w lewo to mam na szyji taka gorke i jest to wezel...juz sie zapisalm do lekarza,ale usg jest dopiero 12.07.martwie sie tym,bo przeciez takie powiekszone bez powoodu wezly,tylko z jednej strony nie mowia o niczym dobrym...
Mi powiedzieli że powyżej 1 cm trzeba się martwić, a mniejsze też są wyczuwalne.
Oprócz węzłów nadobojczykowych. ;) W ich przypadku nawet nieznaczne powiększenie powinno być bezwzględnie poddane diagnostyce.
Co do martwienia się to węzły szyjne o wielkości powyżej 1 cm. oznaczają jedynie, że powinno się spróbować ustalić przyczynę ich powiększenia i wykonać podstawowe badania diagnostyczne. W większości przypadków przyczyna powiększenia jest banalna. Groźne są zbite pakiety węzłów lub pojedynczy węzeł o wielkości powyżej 3 cm.
Co do martwienia się to węzły szyjne o wielkości powyżej 1 cm. oznaczają jedynie, że powinno się spróbować ustalić przyczynę ich powiększenia i wykonać podstawowe badania diagnostyczne. W większości przypadków przyczyna powiększenia jest banalna. Groźne są zbite pakiety węzłów lub pojedynczy węzeł o wielkości powyżej 3 cm.
moje wezly napewno maja 1 cm,a co oznacza ze sa polaczone w pakiet?u mnie kilka jest powiekszonych i wydaje mi sie ze tk jakby przesuwaja sie wszytskie razem.boje sie ze jestem chora.czy mozecie podac jakas przychodnie prywatne gdzie mozna od razu wykonac usg?
Wezly sa polaczone w pakiet, kiedy trudno powiedziec ile wezlow jest polaczonych i maja tzw. policykliczna strukture, tzn czuc nieregularna kulke (taka jak. np nierowny kamien). Najczesciej odczynowo powieksza sie kilka wezlow sasiadujacych i jezeli przesuwaja sie to najczesciej razem, bo sa polaczone naczyniami limfatycznymi. Jezeli wyczuwasz dwa wezly obok siebie to prawdopodobnie tak jest u Ciebie. Ale tak na 100% to mozna dopiero powiedziec po USG czy sa to pakiety.
USG mozna wykonac w kazdym miescie, wystarczy wpisac w google i jest mase gabinetow.
Pozdrowienia
Wezly sa polaczone w pakiet, kiedy trudno powiedziec ile wezlow jest polaczonych i maja tzw. policykliczna strukture, tzn czuc nieregularna kulke (taka jak. np nierowny kamien). Najczesciej odczynowo powieksza sie kilka wezlow sasiadujacych i jezeli przesuwaja sie to najczesciej razem, bo sa polaczone naczyniami limfatycznymi. Jezeli wyczuwasz dwa wezly obok siebie to prawdopodobnie tak jest u Ciebie. Ale tak na 100% to mozna dopiero powiedziec po USG czy sa to pakiety.
USG mozna wykonac w kazdym miescie, wystarczy wpisac w google i jest mase gabinetow.
Pozdrowienia
prawdopodonie jest tak u mnie?czyli mam pakiet?wydaje mi sie ze stwardnialy...
prawdopodonie jest tak u mnie?czyli mam pakiet?wydaje mi sie ze stwardnialy...
Wrecz przeciwnie, wydaje mi sie ze to nie jest pakiet, jezeli potrafisz wyczuc kilka wezlow obok siebie. Ale najlepiej zrobic USG zeby sie dowiedziec, bo palcem czasamiu trudno wyczuc
Kurde, boję się że przy badaniu pani mogła nie zauważyć tej gulki pod pachą. Niby jej ją pokazywałem, sprawdzała ją (ręką i maszyną) i mówiła że to nie jest węzeł. A czuję, jakby ta gulka była złożona z 2-3 mniejszych. Chyba że to ścięgno albo coś podobnego, ale z drugiej strony nie mam tego aż tak dużego.
Zapewniam Cie, ze niewielka jest szansa, zeby lekarz przeprowadzajacy USG przegapil cos tak oczywistego, zwlaszcza jezeli mowiles jej o swoich obawach. Pod pachami mogly ci sie takze zrobic tluszczaki lub jezeli jest to przyrosniete to moga byc takze miesnie. A moze to byc jeszcze cos innego - czlowiek ma nie tylko wezly chlonne na ciele. Twoje obawy w tym przypadku wydaja sie byc nieuzasadnione.
Tomek
Dzięki bardzo za pomoc. Na razie jestem już w miarę spokojny, zobaczymy czy coś się jeszcze będzie działo.
Świąd już minął kilka tygodni temu - prawdopodobnie to też mogło być od stresu jak mówił lekarz.
Dzięki bardzo za pomoc. Na razie jestem już w miarę spokojny, zobaczymy czy coś się jeszcze będzie działo.
Świąd już minął kilka tygodni temu - prawdopodobnie to też mogło być od stresu jak mówił lekarz.
Jezeli bedziesz przez najblizsze miesiace wsluchiwal sie w swoj organizm i szukal oznak ziarnicy to na pewno cos znajdziesz. Miedzy czujnoscia i dbaloscia o zdrowie, a chorobliwa i przesadna hipochondria jest cienka linia - wiem cos o tym.
Swiad przy nerwicy jest czyms calkiem normalnym. Co ciekawe bardzo czesto znika, gdy przestaniesz o tym myslec. Na swiad nerwicowy czesto nie pomagaja zadne leki, ale mozesz sprobowac Hydroksyzyne. Zyj i ciesz sie zdrowiem - nie mowie zebys zapomnial o tym, bo warto zebys zaczal doceniac swoje zdrowie - taki szok i okres nerwowki niektorym sie przydaje...
Pozdrawiam:)
witam wszystkich i mam prośbę. Chodzi mi o samo badanie usg węzłów chłonnych, bo albo ja czegoś nie rozumię, albo polityka pieniężna lekarzy wykonujących te badania polega głównie na zrobieniu jak najkrócej tego badania. chodzi mi tu o to, że trzy razy spotkałam się z tym, że idąc na badania usg węzłów chłonnych, zostały mi zbadane albo tylko węzły na szyji, albo wewnątrz jamy brzusznej. i tak np. idąc prywatnie i prosząc o usg węzłów chłonnych zostały mi zbadane szyjne bez obojczykowych i wewn. jamy brzusznej-zapłąciłam za dwa badani. Z kolei dostając skierowanie na jednej kartce, miałąm mieć zbadane wszystkie węzły razem z jamą brzuszną-lekarz radiolog wykonał tylko badanie jamy brzusznej, a jak chciałam resztę węzłów zbadać to kazała mi dopłacić albo przyjść z osobnymi skierowaniami. więc jak to jest. Tak naprawdę usg węzłów pod pachami i w pachwinach zbadał mi dopiero mój ginekolog, ale on nie wziął ode mnie za dwa jakieś osobne badania tylko za jedno usg. Więc o co tak naprawdę chodzi? Czy żeby zrobić usg państwowo muszę mieć osobne skierowanie na usg węzłów szyji, osobne na w.pachowe i w. pachwinowe, a osobne na węzły w jamie brzusznej?
A wracając do pakietów, to czy to że kiedyś na syji miałam trzy dobrze wyczuwalne węzły po 19mm 17mm 18mm na 4mm,a teraz mam tam jakby grubszą "gałąź" ze zgrubienami, tzn. nie mogę już wyodrębnić pojedynczych węzłów to czy to pakiet? Nie mam zdrowia i czasu latać po lekarzach. Ostatni kazał mi robić często badania krwi i czekać. Tylko na co? skacze mi temp. do 37,5 po kilka dnia potem jest do 36,5 a za jakiś czas szczególnie na wieczór znowu mam pow. 37 stopni. i nic raczej po za tym mi nie jest. oczywiście ostatnią wizytę miałam w na początku czerwca i to tylko usg. No i w dodatku nie wiem czy te zlanie się tych moich węzłów w jedno to jest coś już "niepokojącego" co wg lekarza, który kazał często robić usg i sie obserwować. Pytanie również takie czy komuś również z tych odczynowych na początku węzłów zrobiły sie pakiety, a potem już tylko zz? pozdrowionka
Ja też dostałem tylko skierowanie na USG jamy brzusznej, ale pani nie robiła żadnych problemów z badaniem innych węzłów (pachwinowych, pachowych, szyjnych), dopisała ich opis na tej samej karcie wyników.
Mimo to jeszcze się niepokoję - to coś pod lewą pachą cały czas jest i mam wrażenie, że się trochę powiększyło. Jeszcze to poobserwuję.
To coś pod pachą ciągle jest, węzły przy pachwinie i na szyi też (cały czas takie same). Teraz znowu zaczęła mnie boleć klatka. Co robić? :( Chyba znajdę jakiegoś hematologa albo onkologa w mieście, bo pediatra już raczej nic nie zrobi.
:(
witam, nigdy wcześniej nie przejmowałam sie węzłami i ich nie macałam ale jakies 8 mcy temu miałam stany podgorączkowe i szukając wyjasnienia objawów natknęłam sie na ziarnicę.
ostatnio gdy sie przeziebiłam stan podgorączkowy utrzymywała się 6 tyg (lekarz rodzinny stwierdził że to nerwy) i wtedy zaczęłam macać te wezły, poszłam do onkologa, powiedział ze nic sie nie dzieje mam wyczuwalne wezly bo jetem szczupła. to mnie nie uspokoiło i zrobiłam USG wynik " powiekszone wezły podżuchwowe i karkowe do 17mm, mniejsze przy żyłach szyjnych. wszystkie o hipoechogeniczności odczynowej. w dolnych odcinkach szyi wezło w nie stwierdzono. brak procesu rozrostowego". Ja palpitacyjnie wyczuwam trzy niebolesne kulki na szyi tylko po jednej stronie. lekarz rodzinny mowi ze gdy ktos czesto łapie infekcje (okolo3 raku w roku)i ma przewlekle powiekszone migdały to tak ma i raz powiekszone wezly juz takie zostają. czy mam powody do obaw???
A mnie od niedzieli boli mocniej w klatce i mam takie dziwne uczucie, coś mnie ciśnie w gardle przy dole szyi. Po prostu czuję, że jest źle.
Chyba na dniach pójdę znowu do lekarza, boję się że to jednak jest to :(