witam oto wyniki mojego badania usg, czy jest się czym marwić?
"w obu dołach pachowych stwierdzam obecność pojedynczych (bez cech tworzenia pakietów) powiekszonych wezlow chlonnych. najwiekszy z wezlow w pasze prawej ma dlugosc 13,6 mm, w pasze lewej 10,7 mm. nie wykazuja wzmozonego ukrwienia w prezentacji CD. w okolicy prawego kata zuchwy wezel 15, 1 mm wykazujacy wzmozone ukrwienie w czesci centralnej. w okolicy lewego kata zuchwy wezel o dlugosci 11,8 mm, bez wzmozonego ukrwienia. wezly nie wykazuja obnizonej echogenicznosci"
aha lekarz zasugerowal ze moga to byc wezly odczynowe czy jakos tak. nie za bardzo się orientuje o co chodzi. tak samo o te wzmozone ukrwienie. prosze o jakas podpowiedz, odpowiedz. pozdrawiam
Twoje wezly:
1.
(bez cech tworzenia pakietów)
2.
nie wykazuja wzmozonego ukrwienia w prezentacji CD
3.
nie wykazuja obnizonej echogenicznosci
wiec naprawde ciezko szukac tutaj ziarnicy zlosliwej.
czy jest się czym marwić?
masz powiekszone wezly!
nie wykazuja wzmozonego ukrwienia w prezentacji CD
ale na zuchwie jest wzmozone ukrwienie:(
ja przepraszam ze tak zawracam wam tak glowe ale naprawde nie daje mi to spokoju,tym bardziej z moimi dolegliwosciami hipochondrycznymi, w mojej glowie tworza sie najczarniejsze scenriusze, a taka niepewnosc jest katorga...wiem ze takie pytanie was tak naprawde nic nie da,bo najlepiej jak zobaczy lekarz jak sie zrobi badania itd. niepokoi mnie to wzmozone ukrwienie, co to znaczy?
nie wykazuja wzmozonego ukrwienia w prezentacji CD
ale na zuchwie jest wzmozone ukrwienie:(
pisalem w zeszlym tygodniu tu na forum:
zdecydowana wiekszosc wezlow za uszami i podzuchwowych powieksza sie przy infekcjach bakteryjnych.
zatem daj sobie spokoj z ziarnica zlosliwa.
z moimi dolegliwosciami hipochondrycznymi, w mojej glowie tworza sie najczarniejsze scenriusze
spoko
szukalem:)ale znalezc nie moglem:/
czesc to jeszcze raz ja. zrobilem sobie badania krwi, zaraz napisze jak to wyszlo. natomiast znow zawracam wam glowe poniewaz ostatnio mam stresowy okres a jako z mam nerwice, zaczynam znow myslec o tych wszystkich chorobach.
na poczatek badania krwi
pałeczki - 2
neutrofile- 30 (w poj. granulocytach obecne zairnistosci toksyczne(!))
eozynofile - 6
limfocyty - 44%
monocyty-7 %
bazofile- 1%
wszystko w normie ale górna granica oprócz neutrofili, a eozynofile przekroczone.
reszta morfologii w porządku
ale powstal inny problem. nie wiem czy to od czytania tych wszystkich objawow ale od jakiegos czasu wydaje mi sie, choc to nie jest ciagle uczucie tylko raz na jakis czas ze cos jakby siedzi w gardle, troche jakby ból gardła. jak mowie nie jest to uczucie ciagle, ale np. raz dziennie.
2 sprawa i taka ktora frapuje mnie najbardziej to to ze ostatnio jakby mniej mnie bolały węzły, tzn. przy naciskaniu tylko na nie. natomiast tez dziwna sprawa, ze ostatnio pilem alkohol, wlasciwie to bylo w piatek, sobote i niedziele i w niedziele a takze dzis, troche bardziej mnie bola te wezly, tzn. nie bola tak ze nie moge wytrzymac, po prostu bardziej je odczuwam. znow sie boje, a najgorsze ze mam teraz sesje:/ wiem ze napisalem trroche nieskladnie to wszystko ale juz mnie meczy ciagle myslenie o ziarnicy. nie wiem czy ktores z tych objawow moga byc niepokojace. bylem u internisty prywatnie powiedziala ze nie widzi podstaw do niepokoju i bylem u lekarza rodzinnego i tez powiedziala ze ziarnica to to nie jest. natomaist z tego co czytalem na forum, wiem ze lekarza sie myla co do tego... prosze o jakas pomoc... Baldi(?)
dodatkowo denerwuje mnie to ze lekarz robiac badanie usg, doszedl tak naprawde do piersi a nie zbadal juz okolic mostka czy śródpiersia(nie wiem gdzie dokladnie powinno byc to badane):/. a tak nie wiem moze mam cos w klatce piersiowej:/
Taka limfocytoza sugerowalaby jakas infekcje wirusowa. Ziarnica o ile mi wiadomo powoduje raczej spadek odsetka limfocytow, a u Ciebie jest odwrotnie.
A wzmozone unaczynienie pojawia sie m.in. wtedy gdy wezly rosna (potrzebuja naczyn by rosnac). Jezeli twoje wezly sa powiekszone a nie wykazuja wzmozonego unaczynienia to oznacza ze najprawdopodobniej sa to zwloknienia. Stany zapalne powoduja wzmozone unaczynienie wezlow, natomiast w przypadku nowotworow jest ono wyraznie widoczne. Jezeli miales robione USG z technika CD to mysle ze lekarz robiacy to USG wpisalby cos o "patologicznym unaczynieniu".
A czemu by nie wybrac sie do onkologa? Nie trzeba miec skierowania, najlepiej zebrac wszystkie wyniki badan i porozmawiac z lekarzem, ktory rozwieje Twoje watpliwosci. Zawsze najlepiej na poczatku wykluczyc najpowazniejsze dolegliwosci.
Pozdrowienia
dzieki za odpowiedz,
tez powiedziano mi ze to prawdopodobnie infekcja wirusowa tym bardziej ze ponad norme sa eozynofile. ostatnio mialem pewne bole brzucha, ale nie wiadomo od czego, mam tez czesto rozwolnienia, tylko to moze byc od stresu bo wiadomo jak jest przy nerwicy, ale rowniez moga to byc jakies bakterie, ta niepewnosc jest najgorsza, internista powiedzial mi ze jak chce to sie moge zglosic do onkologa i z nim pogadac natomiast nie widzi czegos niepokojacego. sam juz nie wiem :/ najgorsze jest to ze mam jutro a wlasciwie dzis egzamin a siedze i mysle o tym:(
aha w neutrofilach jest blad. mam 40 a nie 30
8ball, ja tez choruje na nerwice i wiem ze w momentach stresu organizm potrafi platac nam rozne figle.
jasne, zgadzam sie w 100%, ale wierz mi ze to nie zaczelo sie od stresu, dlatego ze akurat mam teraz sesje czy cos takiego, stres wywolaly moje objawy, a czego sa one powodem?nie mam pojecia, zapisalem sie do onkologa, ale to dopiero za miesiac... a na razie musze powtrzorzyc rozmaz i usg, wiem ze to moze wydawac sie smieszne takie przejmowanie sie, nawet kiedy wyniki wydaja sie dobre, ale niestety taki urok tej nerwicy
witam,
to znowu ja,
od kilku dni boli mnie szyja, po bokach czuje małe guzki, nie wiem czy zle cos wyczuwam, ale wyraznie to cos malego i okraglego... co to moze byc?czy to moga byc jakies guzy nowotworowe???
prosze o jakas pomoc... Baldi(?)
przeczytaj, prosze, jeszcze raz co napisalem Ci na poczatku w tym watku. zarowno w pierwszym jak i drugim moim poscie.
nie mam nic wiecej do dodania.
witam,
to znowu ja,
od kilku dni boli mnie szyja, po bokach czuje małe guzki, nie wiem czy zle cos wyczuwam, ale wyraznie to cos malego i okraglego... co to moze byc?czy to moga byc jakies guzy nowotworowe???
dopóki nie pójdziesz do lekarza pierwszego kontaktu i mu tego nie przedstawisz, nie dowiesz się czy owe coś małe i okrągłe to powiększone węzły. Nikt z nas tutaj nie jest lekarzem i przez internet nie postawi Ci diagnozy.
ok, tylko jak mam byc spokojny jak od dwoch dni pocę sie w nocy?
ok, tylko jak mam byc spokojny jak od dwoch dni pocę sie w nocy?
upał jest koszmarny - nie tylko ty się pocisz. Nerwica tez robi swoje.
moze masz racje, wiem ze trudno mnie przekonac, dla swietego spokoju zapisalem sie do onkologa, ja oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego co tu piszecie, tylko w tym momencie kazde zdarzenie ktore ma jakies objawy zwiazane akurat z ta choroba wyolbrzymiam na wielka skale,w kazdym razie dziekuje za dotychczasowa pomoc i wytrzymawanie z moja obecnoscia na forum. chcialem jednak zapytac o jeszcze jedna rzecz. bola mnie miesnie, cos jakby zakwasy, ale nie uprawiam aktualnie zadnego sportu, czy ziarnica ma objawy z tego zakresu? A co do potów w nocy, to wlasnie sam nie wiem. Wiem ze aktualnie jestem w strasznym stresie i moze organizm jakos odreagowuje, tylko zebym ja np. pocil sie jakbym nie mogl spac, a tak budze sie kolo 6 rano i jestem spocony (2 dzień to trwa, moze organizm plata mi jakies figle), a jak odkryje kołdre jest mi zimno. prawdziwa paranoja
czesc
kazano mi zrobic rozmaz krwi ponownie i crp. crp nie wyszlo, nie wiem dlaczego, musze zrobic raz jeszcze. jesli chodzi o rozmaz to tak:
granulocyty paleczkowate-1
----||----- podzielone-55
monocyty-1
limfocyty-43
niby sa zmiany ale rozumiem, ze to jest ruchome i w ciagu 2 tygodni moze to byc normalne.
niepokoi mnie jednak to ze ciagle boli mnie gardlo, miesnie i kolana w szczegolnosci no i bol po alkoholu. specjalnie zwracam teraz na to uwage. tzn jest tak ze normalnie troche mnie pobolewa szyja, natomiast jak wypije to ten bol sie nasila i to najbardziej nie daje mi spokoju. jutro ide do onkologa zobaczymy co powie.
chcialem tylko sie zapytac czy
1) bol wezlow po alkoholu jest charakterystyczny tylko dla ziarnicy
2) czy załóżmy dobry wynik usg sprzed 3 tygodni jest aktualny dzis. czy w ciagu 3 tygodni nie moglo sie cos pozmieniac? dodatkowo czy jesli badanie wezlow pod pachami jest ok to czy np. moze cos siedizec w srodpiersiu badz nad obojczykami ?
przepraszam jesli kogos juz denerwuja te moje posty ale prosilbym o jakas odpowiedz, ktora moze chociaz troche mnie uspokoi, jesli w ogole uspokoi