Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

wynika badania usg...

Autor: 8ball • 28.05.2008 07:27 • 39 odpowiedzi

Tomasz

15.06.2008 20:59

Odpowiedz

Warto isc do onkologa, na pewno cie uspokoi, a jestem przekonany ze wszystko bedzie dobrze. Jesli chodzi o bole poalkoholowe to nie moge Ci powiedziec jak one sa odczuwane (tutaj na forum wspominano o wyraznie wyczuwalnym szarpaniu), ale pojawiaja sie takze np. przy boreliozie, chorobach nerwowych. Inna sprawa, ze jezeli i tak cie boli gardlo, to by tlumaczylo dlaczego masz powiekszone wezly chlonne - moze jakas angina wirusowa (wtedy czesto nie ma czopow ropnych), albo mononukleoza (ktora nie jest grozna, ale baardzo wyczerpujaca). W tych przypadkach to trudno zeby sie wezly nie powiekszyly.

Tomasz

15.06.2008 21:02

Odpowiedz

A jesli chodzi o pocenie to sprobuj pojechac do IKEA i kupic sobie ciensza koldre:) A jezeli masz angine lub mononukleoze (czy jakakolwiek inna infekcje) to poty tez moga wystapic (i moga byc zlewne przez pare dni!). Moja mama ostatnio miala angine i jak sie obudzila to dzwonila do mnie ze chyba w nocy lunatykowala i do wanny wskoczyla.

8ball

15.06.2008 22:20

Odpowiedz
dzieki!
wlasnie lekarze z ktorymi rozmawialem a bylo ich 3 (!) mowili mi ze to prawdopodobnie bakterie lub cos w ta strone, natomiast jako ze przeczytal dosc duzo z watkow z tego forum, to tez wiem ze lekarze czasem sie myla co do diagnozy, ale to tak jak mowie, inna sprawa, inna choroba na to wplywa. co do potow to podejrzewam ze akurat to bylo na tle nerwowym. ide do onkologa i zrobie dodatkowo rentgen klatki. zobaczymy co to za paskudztwo:/

8ball

20.06.2008 16:42

Odpowiedz
czesc
bylem u tego onkologa prywatnie. wizyta trwala moze 5 min. spojrzal na wyniki wysluchal mnie pomacal wezly i powiedzial zebym sie nie martwil. szczerze myslalem ze przynajmniej jakis wywiad zrobi czy cos;). niby sie troche uspokoilem ale znow pojawil sie zonk. wczoraj wypilem troche albo i wiecej alkoholu i niby wszystko ok, wrocilem do domu poszedlem spac nic mnie nie bolalo, obudzilem sie rano i zaczelo mnie pobolewac pod pachami i szyja(choc szyja bolala mnie ostatnio bez picia nawet), wiec juz sam nie wiem co ja mam robic. najgorsze ejst to ze przeciez ten bol jest charakterystyczny dla ziarnicy (te poalkoholowe bóle), a jak mozna to inaczej wytlumaczyc? juz jestem totalnie zakrecony i bezradny. a boleriozy i chorób nerwowych nie mam

8ball

26.06.2008 16:03

Odpowiedz
witam,
tu znowu ja "czarna zmora" tego forum.
lekarz pierwszego kontaktu wyslala mnie na crp. wynik-4 czyli w normie, paradoksalnie nei wiem czy cieszyc sie czy jeszcze bardziej denerwowac, bo to wyklucza jakies zapalenie w organizmie, a tak jak tu czytalem w ziarnicy wyniki krwi sa ok.:/ ciagle czuje ze te wezly sa powiekszone, ciagle boli mnie to gardlo, zaczela mnie tez klatka piersiowa bolec. ostatnio znow obudzilem sie w nocy spocony (ok tu moge przyjac ze noce sa cieple, a ja spalem pod koldra, ok). nie wiem co robic, chcialbym sie po prostu dowiedziec co powoduje te moje wszystkie dolegliwosci,ale z tego co widze lekarze nie maja najmniejszego pomyslu:/

aga

26.06.2008 16:39

Odpowiedz

O 18:03, dnia 2008-06-26 8ball napisał(-a):

witam,

tu znowu ja "czarna zmora" tego forum.

lekarz pierwszego kontaktu wyslala mnie na crp. wynik-4 czyli w normie, paradoksalnie nei wiem czy cieszyc sie czy jeszcze bardziej denerwowac, bo to wyklucza jakies zapalenie w organizmie, a tak jak tu czytalem w ziarnicy wyniki krwi sa ok.:/ ciagle czuje ze te wezly sa powiekszone, ciagle boli mnie to gardlo, zaczela mnie tez klatka piersiowa bolec. ostatnio znow obudzilem sie w nocy spocony (ok tu moge przyjac ze noce sa cieple, a ja spalem pod koldra, ok). nie wiem co robic, chcialbym sie po prostu dowiedziec co powoduje te moje wszystkie dolegliwosci,ale z tego co widze lekarze nie maja najmniejszego pomyslu:/

Wydaje Mi sie ze jesteś przewrażliwiony i nie ma co

szukać choroby kiedy Jej nie ma.Zdrówka życzę

tekst

olga

26.06.2008 18:38

Odpowiedz
Nie wiem czy to Cię pocieszy ale ja jestem w podobnej sytuacji - powiększone węzły i bolące, czerwone gardło bez jakichkolwiek infekcji bakteryjnych i wirusowych. W toku mojej diagnostyki zbadałam już właściwie wszystko i jest ok. Badałam między innymi też przeciwciała przeciwko chlamydii pneumoniea (płucna) i wyszło, że byłam zakażona (kiedyś). Dzisiaj dowiedziałam się, że to jest "niezłe" świństwo i często przechodzi w zakażenie przewlekłe, powodujące powiększenie węzłów chłonnych. Mam wielką nadzieję, że w moim przypadku tak właśnie jest!!! Chlamydia uwielbia wchodzić w stawy - bolą Cię nadgarstki, kostki, łokcie. I jeszcze jedno - piszesz, że boli Cię klatka piersiowa a co z kręgosłupem, czy przez przypadek nie boli Cię w okolicy lędźwiowej? Jeżeli masz taki objaw to zbadaj immunoglobuliny w klasie IgG, IgG, IgA.
Powodzenia i pisz koniecznie co u Ciebie.

olga

26.06.2008 18:41

Odpowiedz

IgG, IgM, IgA - oczywiście. Przepraszam za pomyłkę.

8ball

26.06.2008 22:35

Odpowiedz

powiem ci ze boli mnie kregoslup wlasnie w czesci ledzwiowej ale tylko wtedy jak sie klade, obojetne czy na plecach czy na brzuchu i to czasem dosc mocno... i bola mnie np. nadgarstki przy mocnym zginaniu, ale tez boli mnie czesc szyjna kregoslupa...

8ball

26.06.2008 22:59

Odpowiedz

aha, jeszcze do tego co napisala aga. ja naprawde nie chce szukac u siebie choroby, choc hipochondria jest paskudna choroba, dolegliwoscia. chcialbym zeby to nie bylo nic strasznego, ale nie przechodzi, ciagle mam dolegliwosci, mysle ze warto jest jednak zbadac co jest ich przyczyna tym bardziej ze objawy sa tak szerokie ze moze byc to blachostka albo cos mocniejszego. ja wiem ze tu na forum nikt nie wystawi mi diagnozy, bo nikt nie jest lekarzem. tym bardziej ze jest to forum o zz a nie o zwyklych dolegliwosciach typu powiekszenia wezlow chlonnych, ja po prostu swoje przypasowalem do tej choroby. nie wiem co to jest, bo jak przejrzalem internet to chorob moze byc multum, ale tak czy inaczej dziekuej za jakiekolwiek wskazowki. trzeba bedzie dalej sie diagnozowac...:/

aga

27.06.2008 20:47

Odpowiedz
Tu przyznam Ci racje,ze trzeba sparawdzac wszelkie
niepokojace objawy.Jednakze dopuki nie sprawdzisz dokladnie
co Ci jest to nie ma sensu zadreczac sie i doszukiwac
wszelkich chorob.Im wiecej czytasz,tym bardziej sie boisz.
Wiem,to bo sama jestem po wycieciu wezla chlonnego na
szyji.Od pierwszej wizyty u onkologa mowiono Mi ze to zz.
Ob bardzo wysokie,usg wezlow nieciekawe,ciagle
przeziebienia,czeste oslabienia i ten rosnacy wezel na
szji w ksztalcie sliwki.Miesiac stresu,pozniej wyciecie i
na koniec to czekanie na wyrok.Ponoc mial to byc
patologiczny przyklad ziarnicy jak to okreslil onkolog.
W koncu wynik...to nie ziarnica.Poczulam ulge,ale tez i
nerwy bo tyle sie naczytalam i dowiedzialam o tej
chorobie,wiedzialam co Mnie czeka.Nawet lekarz sie
pomylil,wiec nie ma co sie stresowac,bo tak jak juz
wspomnialam,zeby wiedziec,trzeba sprawdzic.Zdrówka życze.

8ball

11.07.2008 16:54

Odpowiedz
czesc
zrobilem sobie powtornie usg
"najwiekszy z wezlow chlonnych w pasze prawej ma dlugosc 8,9 mm, w pasze lewej 9,7 mm, w okolicy prawego kata zuchwy wezel o dlugosci 12,7 mm i miernie obnizonej echogenicznosci, z zachowana wneka. w okolicy lewego kata zuchwy wezel 9,1 mm. opisane wezly nie wykazuja wzmozonego ukrwienia w cd. wyrazna regresja zmian".
niby juz ok, niby sie poprawia, tylko znów co moze oznaczac ta miernie obnizona echogenicznosc i "zachowana wneka"?

mada

12.07.2008 23:43

Odpowiedz
Witam. Okolo marca wyskoczyla mi spora gulka pod zuchwa. Wystraszona pobieglam do lekarza rodzinnego. Pani doktor skierowala mnie na morfologie z rozmazem. Wyniki badan morfologi cale w normie ob 8. Ale nadal mi nie dawala ta gulka spac. Wmiedzy czasie opuchniecie zniklo ale pod palcami mam wyczuwalna mala gulke. Wyprosilam wiec skierowanie na USg szyii tarczycy. Tarczyca wpozadku wely chlonne w opisie: Widoczne pozapalne wely chlonne w okolicy podbrodkowej i kata zuchwy do dl 10mm jeden 8 mm drugi 9 mm.
Pan doktor powiedzial ze nie widzi tu nic onkologicznego. MAm wiec pytanie jak dlugo moga byc powiekszone te wezly i mniej wiecej za ile powinnam je skontrolowac?

gosia82

13.07.2008 08:53

Odpowiedz

Ja też latałam do lekarza pierwszego kontaktu jak tylko widziałam coś niepokojącego mi pani doktor też wykluczyła po badaniu powiększonego węzła coś nowotworowego leczyła mnie przez miesiąc antybiotykami by na koniec skierować na oddział i tam stwierdzono zz III stadium. Żałuję że na początku nie poszłam na konsultację do onkologa, ale nie każdy powiększony węzeł to odrazu ziarnica nawet dziurka w zębie może być tego przyczyną. Zdrówka życzę

mada

13.07.2008 20:34

Odpowiedz

ja juz nie wiem oprocz tych wg. radiologa pozapalnych wezlow nie mam zadnych innych objawow... sama nie wiem... spac przez to nie moge ;(

8ball

05.08.2008 21:59

Odpowiedz
czesc,
pisze tu znów bo moje objawy nie przechodzą. niby z tego badania usg wezly sie zmniejszyly, ale ciagle boli mnie gardlo no i te bóle węzłów. gdyby nie one moze bylbym spokojniejszy, tym bardziej ze najczesciej bo nie zawsze bola po alkoholu. nie bola przy piciu tylko dopiero nastepnego dnia po jakims czasie od przebudzenia. najczesciej okolice szyji, prawa strona szyji oraz prawe ramie. ból jakby kucie lub nadciagniecie miesnia. boje sie ze to jednak zz. coraz bardziej sie nakrecam. bol tych wezlow wydaje sie byc chyba jednoznaczny bo watpie ze to raczej psikus mojej psychiki. nie wiem juz co robic...:(

marianna44

10.08.2008 11:21

Odpowiedz

a ja od 3 miesiecy mam powiekszone wezly chlonne po jednej stronie szyji,wydaje mi sie ze ciagle jestem oslabiona i ze jakas wydzielina zbiera mi sie w oskrzelach,ktore bardzo bola przy paleni papierosow.i od kiedy mam powiekszone wezly bylam 2 razy na usg i podobno jest w porzadku,ale kazdy radiolog mowi mi ze te badania nie sa miarodajne i ze mam czekac.na co?az bede gorszym stanie?prosze o podanie jakiejs informacji gdzie wykonuja biopsje wezla chlonnego,bo nie wytrzymam.ciagle sie boje ze jestem chora...

marianna44

10.08.2008 11:40

Odpowiedz

wlasnie przeczytalam w innym temacie o chlopaku ktory dopiero przy 3 biopsji mial wykyta ziarnice,a jedynym objawem jaki byl byly powiekszone wezly chlonne.to zalamujace...

8ball

04.11.2008 10:45

Odpowiedz
witam serdecznie
minelo juz troche czasu odkad ostatni raz tutaj cos napisalem ale ostatnie wypadki (jesli tak to mozna nazwac, a wlasciwie jedna rzecz) nie daja mi spokoju. mianowicie w zwiazku z moim bólem gardła zrobiono mi posiew. okazalo sie ze mam bakterie "klebsiella pnemoniae". ok, pomyslalem ze w takim razie wezly chlonne na szyi sa wlasnie powiekszone od tego. zrobiono mi ostatnio badanie usg wezlow i wyszlo ze nadal sa one powieszkone, nawet bardziej niz wczesniej bo maja prawie 20 mm, ale inna sprawa jest taka ze tydzien, dwa przed badaniem bylem troche przeziebiony. no ale w sumie nie o tym chcialem napisac. jakis czas temu pisalem o poceniu sie w nocy. na poczatku pomyslalem sobie ze faktycznie panikuje, ze zdarzylo sie dwa razy to nic to nie musi znaczyc. ale teraz to sie pojawia coraz czesciej (przynajmniej raz w tygodniu). budze sie nad ranem, caly spocony. i teraz pytanie czy jest cos nie w porzadku, czy w zwiazku z nerwica organizm sam plata mi figle... nie mam pojecia, powiem szczerze ze myslalem ze juz moge dac sobie spokoj a to wszystko wraca. nie wspominajac juz o bólu węzłów.bylem znow u onkologa, skierowal mnie na badanie bacc bodajze. bede mial pobierany wezelek spod lewej pachy i teraz pytanie, jesli cos nie daj Boże mam w węzłach ale np. w szyji a pobiora mi wezel spod pachy to nic nie wykryje???
dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam

gosc

04.11.2008 15:20

Odpowiedz

O 11:45, dnia 2008-11-04 8ball napisał(-a):

jesli cos nie daj Boże mam w węzłach ale np. w szyji a pobiora mi wezel spod pachy to nic nie wykryje???

tak. :/