Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: Czy onkolog mógł zbagatelizować problem?
Komentujesz wpis użytkownika
anna79
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 17:53, dnia 2008-05-24 anna79 napisał(-a): > witaj jestem już po usg ponownym i mnie szlag mnie trafia. Lekarz radiolog u którego byłam opisał mi usg i wg tego od stycznia przybyło mi z lewej strony i prawej po jednym węźle, a w dodtaku w styczniu moje naczynia szyjne były wolne od węzłów, a teraz się tam pojawiły 7-8x4 mm. Węzły te mają (jak to lekarz napisał) "prawdopodobnie strukturę odczynową"??? Pakietów brak (całe szczęście). I mimo iż tych węzłów jest więcej niż w styczniu napisał że bez istotnych zmian w porównianiu z badaniem w styczniu. Kazał mi robić częste badania krwi i dopiero jak we krwi będzie sie coś działo lub będą jakieś objawy to dopiero się ciąć (tzn. wycinać węzła). No i co ja mam dalej robić. Martwić się czy znowu sobie dać spokój, wyrzucić na luz, olać sprawę. Znowu z drugiej strony czekać na objawy też wydaje mi sie bezsensowne. Dwóch hematologów stwierdziło, że trzeba wyciąć im wcześniej się czegoś dowiemy tym lepiej i w razie co lepsze szanse na wyleczenie. Jak już chciałam go wyciąć to chirurg-onkolog stwierdził że może biopsja, a najlepiej to sie nie martwić i przyjść za pół roku. Ludzie ja również proszę o info jeśli ktokolwiek z was również tak długo męczył sie z posatawieniem diagnozy i diagnoza ta okazała sie niepomyślna. Będę dzięczna pewnie podobnie jak inne osoby których trwanie w niepewności bardzo męczy. Bo jak na razie nie wiem na czym stoję i kompletnie mnie to dołuje. POzdroawionka
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź