Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Ogólne
Odpowiedź w wątku: Konowały,specjaliści czy faszyści???
Komentujesz wpis użytkownika
Joaśka Żbikowska
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 22:26, dnia 2005-03-25 Joaśka Żbikowska napisał(-a): > Nas (mojego syna) leczono na wszystko. Choroby odzwierzęce, kociego pazura, wodniak jądra, przepuklinę, lamblie, toksoplazmozę:) Na szczęscie trwało to tylko 2 tygodnie. Co lekarz to nowy pomysł. Ale dzięki temu castingowi lekarzy zrobiliśmy biopsję - i wyszła ZZ. > A koszmarek z leczenia był taki: Maciej miał 0.1 białych i przyjechaliśmy na podanie neupogenu. Moje dziecko - bez odporności zupełnej, przesiedziało 6 godzin na korytarzu obok kaszlących i smarczących przechodniów. Pan doktor miał duuuuużo pracy i nie mógł rzucić okiem na wynik badania krwi. Hematolodzy mają dobrze - bo pacjenci im nie podskakują. Miałam ochotę zagryźć faceta - ale wiadomo, kto mi potem dziecię będzie leczył?
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź