Anika,
Ile czasu trwał u Ciebie pierwszy wlew? U mnie 2,5h a z tego co czytałam to ok. 4h.
Dzisiaj u mnie było znacznie gorzej, nie wiem czy to przez tą pogodę czy to po tym dziadostwie, a poza tym kompletnie nie mogę spać.
Czy ktoś miał problemy ze snem?
Pozdrawiam
Aga
Ha to byłam lepsza, 2 h i po krzyku. A co do samopoczucia to jest lepiej ale dopiero od wczoraj, pierwsze kilka dni to byłam słabiutka i miałam mdłości.
A co do spania to śpie, czasem przed snem jak jestem bardziej "taka tego" bioro ziołowe tabletki i zasypiam lepiej. Sen jest ważny, regeneracja i te sprawy.
Jak masz następną chemie bo ja mam tak jakoś inaczej rozpisane że 2 tyg przerwy potem tydzień i 2 i 1...
No i to czekanie na wyniki szpiku, brrrr.
Trzymaj się cieplutko
Anika