Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Badania kontrolne w nowym roku

Autor: koot • 03.01.2008 08:53 • 26 odpowiedzi

koot

03.01.2008 08:53

Odpowiedz
Witam!

Właśnie próbowałem się umówić na badanie kontrolne - TK klatki piersiowej - 3 lata w remisji. I ku mojemu zaskoczeniu, dowiedziałem się, że teraz nad moimi badaniami kontrolnymi będzie czuwał lekarz pierwszego kontaktu! Od kliniki, w której się leczę dostanę 'list' z opisem jak te kontrole widzi lekarz hematolog. A całym załatwianiem i kierowaniem na badania będę zajmował się sam i lekarz pierwszego kontaktu...

Czy spotkaliście się z czymś takim gdzieś w Waszych regionach?
Ja leczyłem się w Krakowie...

Pozdrawiam.

baldi

03.01.2008 08:56

Odpowiedz
podobno 2008 rok to rok zmian..

makabra jakas :/

ewelka

03.01.2008 10:14

Odpowiedz

O 09:56, dnia 2008-01-03 Baldi napisał(-a):

podobno 2008 rok to rok zmian...

...zmian na gorsze. A wedlug naszej ankiety wychodzi, ze rok bedzie lepszy...

madzia1

03.01.2008 10:27

Odpowiedz

O 09:53, dnia 2008-01-03 KooT napisał(-a):

Witam!

Właśnie próbowałem się umówić na badanie kontrolne - TK klatki piersiowej - 3 lata w remisji. I ku mojemu zaskoczeniu, dowiedziałem się, że teraz nad moimi badaniami kontrolnymi będzie czuwał lekarz pierwszego kontaktu! Od kliniki, w której się leczę dostanę 'list' z opisem jak te kontrole widzi lekarz hematolog. A całym załatwianiem i kierowaniem na badania będę zajmował się sam i lekarz pierwszego kontaktu...

Czy spotkaliście się z czymś takim gdzieś w Waszych regionach?

Ja leczyłem się w Krakowie...

Pozdrawiam.

Ja się chyba wypisuję z tej Służby Zdrowia normalnie obciach robią.

marysia kotvica

03.01.2008 16:45

Odpowiedz

to ja rezygnuję z chorowania :D

Asica

04.01.2008 20:20

Odpowiedz

O 09:53, dnia 2008-01-03 KooT napisał(-a):

Witam!

Witam KooT'ek ;-)

Dawno nie bylo :-)

Właśnie próbowałem się umówić na badanie kontrolne - TK klatki piersiowej - 3 lata w remisji. I ku mojemu zaskoczeniu, dowiedziałem się, że teraz nad moimi badaniami kontrolnymi będzie czuwał lekarz pierwszego kontaktu! Od kliniki, w której się leczę dostanę 'list' z opisem jak te kontrole widzi lekarz hematolog. A całym załatwianiem i kierowaniem na badania będę zajmował się sam i lekarz pierwszego kontaktu...

ale "jaja" :/

Byc moze moje cwaniactwo (polegajace na grudniowym umowieniu sie na kontrole w styczniu 2008roku) sie przyda...

Czy spotkaliście się z czymś takim gdzieś w Waszych regionach?

9 i 11 styczen mam tomografy,pozniej konsultacja wynikow z onkologiem i nie omieszkam zapytac czy u Nas tez takie durnoty beda mialy miejsce..

Postaram sie nie zapomniec i zabrac glos w tym watku po 15 stycznia..

Ja leczyłem się w Krakowie...

ja w Białymstoku ;)

Pozdrawiam.

Pozdrawiam.

koot

05.01.2008 15:29

Odpowiedz

O 21:20, dnia 2008-01-04 Asica napisał(-a):

Witam KooT'ek ;-)

Dawno nie bylo :-)

Byłem byłem tylko nic nie pisałem :)

Byc moze moje cwaniactwo (polegajace na grudniowym umowieniu sie na kontrole w styczniu 2008roku) sie przyda...

Ja miałem termin na 7go stycznia umówiony już miesiąc temu... Chociaż pani powiedziała od razu, że to nie jest pewne i żebym jeszcze pytał po nowym roku... no to zapytałem :)

Postaram sie nie zapomniec i zabrac glos w tym watku po 15 stycznia..

Dzięki wielkie!

Pozdrawiam również :)

Asica

06.01.2008 00:20

Odpowiedz

O 16:29, dnia 2008-01-05 KooT napisał(-a):

Byłem byłem tylko nic nie pisałem :)

ewentualnie cichcem siedziales ;-)

Ja miałem termin na 7go stycznia umówiony już miesiąc temu... Chociaż pani powiedziała od razu, że to nie jest pewne i żebym jeszcze pytał po nowym roku... no to zapytałem :)

Umowienie umowieniem,ja tam mam skierowanko na oba tomografy (klaty i brzucha),a z papierkiem w łapce nie dam sie wykpic ;>

MagdaCh

06.01.2008 20:03

Odpowiedz

O 09:53, dnia 2008-01-03 KooT napisał(-a):

Ja leczyłem się w Krakowie...

moja mama też, z tego co pamiętam mamy (tzn Ty i mama) tego samego lekarza prowadzącego. Nieźle mnie zaskoczyłeś. My kolejny tomograf miałysmyśmy zaplanowanyany w kwietniu.

Ciekawe co w przypadku kiedy nie jesteśmy z Krakowa, ale powiedzmy, że uzyskamy skierowanie od rodzinnego na to badanie, to gdzie z nim mamy się udać na jego wykonanie? w mieście , w którym mieszkamy (chociaż tyle, że sa takie możliwości), czy w ośrodku w którym dotychczas było wykonywane? a kto będzie oceniał opis radiologa? bo chyba nie rodzinny?

Jak już przejdziesz cała procedurę napisz, moze troszkę ułatwisz kolejnym drogę

koot

07.01.2008 15:45

Odpowiedz

O 21:03, dnia 2008-01-06 MagdaCh napisał(-a):

O 09:53, dnia 2008-01-03 KooT napisał(-a):

a kto będzie oceniał opis radiologa? bo chyba nie rodzinny?

Hmm u mnie to dotychczas w opisie było zwykle coś w stylu: 'bez zmian od ostatniego badania', tak że sam mogłem to sobie ocenić :) rzeczywiście chyba w takich przypadkach nie ma co 'zawracać' głowy lekarzowi, który też zajmuje się leczeniem 'bieżących' pacjentów. Bo dr przez tel dodał, że jeśli tylko cokolwiek się będzie działo to mam dzwonić.

Jak już przejdziesz cała procedurę napisz, moze troszkę ułatwisz kolejnym drogę

Magda Ch

07.01.2008 17:40

Odpowiedz

O 16:45, dnia 2008-01-07 KooT napisał(-a):

Hmm u mnie to dotychczas w opisie było zwykle coś w stylu: 'bez zmian od ostatniego badania', tak że sam mogłem to sobie ocenić :)o to mam dzwonić.

No niby tak, ale zdarzały nam sie opisy wymagajace jednak oceny lekarza prowadzącego, a wizyta pozwoliła na rozwianie wątpliwości

Okej, napiszę :)

no to super

Ciekawi mnie tylko czy taki lekarz rodzinny może takie skierowanie wypisać, tzn wypisać pewnie może, tylko czy go pracownia TK uzna za wystarczające :)

mnie najbardziej ciekawi, czy skierowanie wypisane przez naszego rodzinnego w mieście gdzie miszkamy pozwoli na wykonanie tomografii w Krakowie na Kopernika 19- tam gdzie dotychczas. Czułabym się pewniej jakby to oni nadal dokonywali opisu.

Gabi18

08.01.2008 12:25

Odpowiedz

To jest istna paranoja ja przed świętami byłam na badaniu PET dostałam wynik i myślę sobie trzeba by było to skonsultować z lekarzem... no wiec moja mamuśka zadzwoniła do rejestracji a tam powiedzieli ze moja pani doktor przyjmuje tylko pacjentów wcześniej umówionych na kontrole ze to niby jakaś zmiana przepisow:/...ja miałam mieć za jakieś 2 miesiące(ludzie to mam czekać z tym wynikiem aż przyjdzie czas na umówiona kontrole):/ jestem tak wscilekla ze chodzę i wyklinam cala ta służbę zdrowia...jedyne szczęście ze mama dostała tel do gabinetu i wyprosiła panią doktor o to żeby mnie jednak przyjęła...

joanna

17.02.2008 22:08

Odpowiedz

Podnoszę wątek, bo jestem ciekawa, jak u Was z badaniami. Kto ma nowe wieści?

anetka

18.02.2008 12:36

Odpowiedz

O 23:08, dnia 2008-02-17 joanna napisał(-a):

Podnoszę wątek, bo jestem ciekawa, jak u Was z badaniami. Kto ma nowe wieści?

Siemanko! Ja byłam w szoku, jak się dowiedziałam, że po roku remisji należy się na koszt państwa tylko jedno badanie tomografem i dwa rtg. Tak mnie ostatnio uświadomiła Pani doktor. A chciałabym zapytać o PET-a - nie wiecie jak można się szybciej na to badanie dostać? Moje skierowanie (podobno) zostało wysłane w czerwcu 2006 roku no i jeszcze się nie doczekałam zaproszenia. Na tomografii na razie jest czysto, ale PET to PET. A może ktoś wie, ile kosztuje prywatnie, bo chyba na ten NFZ to nie mam co czekać.

baldi

18.02.2008 13:02

Odpowiedz

O 13:36, dnia 2008-02-18 Anetka napisał(-a):

A chciałabym zapytać o PET-a - nie wiecie jak można się szybciej na to badanie dostać?

do czego Ci ten PET..?

Karkurt

18.02.2008 15:16

Odpowiedz

O 23:08, dnia 2008-02-17 joanna napisał(-a):

Podnoszę wątek, bo jestem ciekawa, jak u Was z badaniami. Kto ma nowe wieści?

Jestem pod kontrolą w Katowicach od 2004r i muszę przyznać, że jestem do tej pory mile zaskoczony . Nie ma problemów z terminami , badaniami. Raz w roku mam PETa kontrolnego. Poza kolejkami w przychodni nie narzekam.

Anetka

18.02.2008 16:12

Odpowiedz

O 14:02, dnia 2008-02-18 Baldi napisał(-a):

do czego Ci ten PET..?

dorota

18.02.2008 19:55

Odpowiedz

O 23:08, dnia 2008-02-17 joanna napisał(-a):

A może ktoś wie, ile kosztuje prywatnie, bo chyba na ten NFZ to nie mam co czekać.

w Bydgoszczy, Wrocławiu i ostatnio otwartej Warszawie 4500,00, w Gliwicach nie robią prywatnie badania

swoją drogą strasznie długo czekasz na to badanie, obawiam się że zgubili Twoje skierowanie, w Bydgosczy czeka się 4 miesiące a w Gliwicach ok 1 miesiąca

pozdrawiam

dorota

joanna

19.02.2008 07:29

Odpowiedz

O 16:16, dnia 2008-02-18 Karkurt napisał(-a):

Jestem pod kontrolą w Katowicach od 2004r i muszę przyznać, że jestem do tej pory mile zaskoczony . Nie ma problemów z terminami , badaniami. Raz w roku mam PETa kontrolnego. Poza kolejkami w przychodni nie narzekam.

A jak jest w Warszawie?

anetka

19.02.2008 22:32

Odpowiedz

w Bydgoszczy, Wrocławiu i ostatnio otwartej Warszawie 4500,00, w Gliwicach nie robią prywatnie badania

swoją drogą strasznie długo czekasz na to badanie, obawiam się że zgubili Twoje skierowanie, w Bydgosczy czeka się 4 miesiące a w Gliwicach ok 1 miesiąca

pozdrawiam

dorota

dzięki wielkie, chyba muszę się upomnieć o ponowne wysłanie mojego skierowania!