Mikusia15
08.10.2007 20:31
witam. mój tata ma ziarnice... od zeszłego tygodnia ma naświetlania i ma je mieć do piątku... strasznie się o niego martwię... nie widziałam go dwa tygodnie a zestarzał sie o dobre 10lat... jest słaby... ale dzielnie to znosi... kiedy go widziałam... był strasznie "przybity"... napisał (bo mówić nie może - jest po tracheotomomii) że nie ma żadnej poprawy... widzę że się załamuje... nie wiem jak mu pomóc... dlatego mam do was pytanie... kiedy odczuwalne są jakiekolwiek efekty, że jest lepiej? czy to się dzieje w trakcie leczenia, czy poprawa jest dopiero po wszystkim? albo jakiś czas po radioterapii? będę wdzięczna za każdą Waszą informację... może tata inaczej spojrzy na wszystko... mam nadzieje :-) pozdrawiam i dziękuję z góry za pomoc...