Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Chemioterapia
Odpowiedź w wątku: 12xABVD i niejednoznaczny wynik CT
Komentujesz wpis użytkownika
Mariusz_25
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 14:32, dnia 2007-10-11 Mariusz_25 napisał(-a): > Mam wyniki wszystkich badan. Od momentu kiedy ostatni raz pisalem mialem zrobiony PET, po ktorym stwierdzono, ze nie mam zmian nowotworowych, a to co mi pozostalo w srodpiersiu (o calkiem pokaznych wymiarach) to najprawdopodobniej grasica (ale nie bylo napisane "to jest grasica" tylko "najprawdopodobniej"). Moj lekarz stwierdzil jednak ze zrobimy jeszcze jedno CT na wszelki wypadek w 3 miesiace po zakonczeniu chemii (wrzesien), a wczesniej jeszcze USG. Z USG wyszlo, ze mam jeszcze pojedyncze wezly powiekszone (szyjne), ale nie sa nieprawidlowe. Czyli wszystko ok. Potem zrobiono mi CT, z ktorego znowu niejednoznacznie widac, ze w srodpiersiu masa najprawdopodobniej wezlowa (tak opisuja radiolodzy). Moj lekarz po zastanowieniu i konsultacjach z radiologami, ktorzy upierali sie jednak, ze to masa wezlowa, a nie grasica, wyslal mnie do innego radiologa z wynikami (4xCT, 2xUSG i PET), ten radiolog po konsultacjach z jakims profesorem (Centrum Gruzlicy na Plockiej w Wawie) dzis jednoznacznie stwierdzil, ze to jest grasica. > Kamien mi spadl z serca. Dziwi mnie to, ze to wszystko tak dlugo trwalo (11czerwca ostatnia chemia). Diagnozowanie, upewnianie sie, konsultacje i prawie 4 miesiace niepewnosci. > Na sam PET czekalem 3 tygodnie w Gliwicach. Na CT czekalem miesiac w Warszawie na Banacha. Ciesze sie ze wszystko jest dobrze, ale co mogloby byc, gdyby bylo zle i mialbym tak dlugo czekac... Szkoda, ze nasza biedna sluzba zdrowia jest az tak biedna. > Pisze to wszystko po to, zebyscie wiedzieli, co sie ze mna dzialo i po to, zeby pomoc innym, ktorzy moga miec podobny przypadek, a moze tez dla tych, co zaczynaja leczenie. Mnie bardzo pomogly Wasze wypowiedzi. Szczegolnie te ostatnie. Chemie przezylem prawie bezstresowo, przynajmniej tak jak sie porownuje do innych. Nie stracilem wszystkich wlosow, tylko troche mi sie przerzedzily, mimo ze 12x dostalem ABVD. Krew w ciagu calej chemioterapii trzymala mi sie na poziomie tak, ze nie dostawalem dodatkowych wspomagaczy na WBC. Bywalo ciezko po chemii. Czasem wymiotowalem, ledwo chodzilem, ale pare dni po juz bylo lepiej. Prawie codziennie pilem soki wyciskane ze swierzych owocow, nie wiem czy to cos pomagalo, ale pilem. > Pomoglo mi to forum. Dziekuje wszystkim. Pozdrawiam wszystkich i zycze duuuzo zdrowia. > Mariusz
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź