Dżamal
07.05.2007 19:30
O 20:58, dnia 2007-05-07 Magga napisał(-a):
O 08:50, dnia 2007-05-06 Milka napisał(-a):
O 20:52, dnia 2007-05-04 Freed_y napisał(-a):
O 22:52, dnia 2007-05-03 Milka GG:351791 napisał(-a):
Bede wdzieczna za jakiekowliek info.
pozdrawiam serdecznie
Nie taki diabel straszny... Zgadzam sie jak najbardziej zeby dbac o higiene jamy ustnej. Plukac po kazdym posilku i myc zabki. Generalnie pierwszy dzien jest najgorszy, pozniej luzik. Ja wszystkie te kuracje przechodzilem dosc dobrze, szybko dochodzilem do siebie i bardziej nudzilem sie niz "cierpialem".
Takze nie masz sie czego obawiac, bedzie dobrze. 3m sie :)
stokrotne dzieki za slowa otuchy. Psychicznie coraz lepiej nastawiam sie na BEACOPP. co ma byc to bedzie,prawda?
no to odezwe sie jeszcze ja:)
BEACOPP jest chemia silniejszą niz ABVD, stosowaną głownie dla ziarnicznych III i IV. O ile dobrze pamiętam została wprowadzona przez braci Germańców wiec jesteś jakby u źródła:)
ja miałam aplikowane 2 kursy zwykłego BEACOPP-u i 4 eskalowanego (mocniejszego). Cykl wygladał tak jak u większości dziewczyn czyli 3 dni wlewki w szpitalu, 7 dnia wlewka ambulatoryjna. Gdybym mogla nie zostawałabym w szpitalu na te 3 dni tylko wracala do domu, niestety wtedy nie bylo takiej mozliwosci, mozna bylo jedynie zrywac sie na lewo ze szpitala do McŚmiecia na frytki:)
jesli chodzi o ewentualne dolegliwości to najwyraźniej należę do grupy gruboskórników: nie miałam problemów ze śluzówką, nie spadały mi wyniki, baa włosy wypadły mi w czasie przedostatniej wlewki:))), nudności zdarzyły mi sie 2 razy podczas całego leczenia. jak patrzyłam na innych na oddziale to zyc nie umierac, jakkolwiek mogłoby to zabrzmiec :))))
aaa i choroba cofnela sie po BEACOPPie na tyle szybko i skutecznie ze nie musialam miec juz radio.
pozdrawiam i zycze zdrowia
magga
Dziękuje za taki schemacik , 3 dni chemioterapii pod rząd to musi być straszne, przy tym wlew ABVD co 2 tygodnie to pikuś.Dobrze ze wielu z nas los oszczedził tego schematu.