Karolka
26.04.2007 10:17
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
Autor: Karolka • 26.04.2007 10:17 • 26 odpowiedzi
Karolka
26.04.2007 10:17
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
baldi
26.04.2007 10:50
O 12:17, dnia 2007-04-26 Karolka napisał(-a):
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
zalezy po czym i na jak dlugo ;-)
generalnie NIE, ale mozna sie potestowac, jak sie zjarasz i zaczna sie rany otwierac to znaczy, zeby byla to niemadra decyzja =)
Karolka
26.04.2007 11:20
generalnie NIE, ale mozna sie potestowac, jak sie zjarasz i zaczna sie rany otwierac to znaczy, zeby byla to niemadra decyzja =)
Nie ma mi się co otwierać ;). Jestem 1,5 roku po naświetlaniu i dlatego pytam.
aniuura19
26.04.2007 14:20
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
Tez nie wiem ale narazie samoopalacz musi wystarczyc a pozniej sie pomysli co dalej......
pozdrawiam:*
Freed_y
26.04.2007 15:24
generalnie NIE, ale mozna sie potestowac, jak sie zjarasz i zaczna sie rany otwierac to znaczy, zeby byla to niemadra decyzja =)
Bez przesady, takie rzeczy sie raczej nie dzieja, mozna troche sie zjarac. Po chemii lekarze odradzaja opalania.
Wiadomo na poczatek nawet zdrowego moze spiec, dlatego mysle ze po 16 i z odpowiednim kremem mozna poprobowac. Ponoc 2-3 tygodnie przed opalaniem warto lykac beta-karoten.
A tak na marginesie rok temu, dobity faktem ze leze w szpitalu (byla piekna pogoda) wychodzilem codziennie na dwor przed szpital i siedzialem sobie 1-2 godziny na sloncu o roznych porach ( w zaleznosci czy mialem cos podawane). Lekarze to widzieli i nic mi nie mowili, moze cos tam w zartach. Co ciekawe gdy wychodzilem bylem ladnie opalony. Doodam ze mialem wtedy DHAP-a
baldi
26.04.2007 15:42
O 17:24, dnia 2007-04-26 Freed_y napisał(-a):
2-3 tygodnie przed opalaniem warto lykac beta-karoten.
wesze prowokacje =)
dzidka
26.04.2007 20:24
O 12:17, dnia 2007-04-26 Karolka napisał(-a):
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
Moja radiolog powiedziała, że już teraz mogę się opalać (kończę właśnie lampki), z wyjątkiem części naświetlanej. I tak przez cały tegoroczny sezon. W przyszłym roku pełna swoboda.
Zoisyte
26.04.2007 21:53
O 17:42, dnia 2007-04-26 Baldi napisał(-a):
O 17:24, dnia 2007-04-26 Freed_y napisał(-a):
2-3 tygodnie przed opalaniem warto lykac beta-karoten.
wesze prowokacje =)
A niech se łyka, najlepiej garściami.
|Szybciej wróci tam gdzie zaczął.
Z opalaniem trzeba uważać, szczególnie po kombinacji Bleo + Radio.
Freed_y
27.04.2007 06:11
A niech se łyka, najlepiej garściami.
|Szybciej wróci tam gdzie zaczął.
Jesli to bylo do mnie to dzieki za mile zyczenia.
pozdrawiam
vella
27.04.2007 09:49
wiecie co ja w zeszlym rokuskonczylam naswietlania jakos pod koniec lipca(bylam po chemi i lampach) mialam naswitlana okolice dekoldu i niczym sie nie przejmujac pojechalam 16 sierpnia na dwa tygodnie sie doswietlic na tireckim sloncu:) bylo wybornie jakos sie specjalnie nie oszczedzalam i wrocilam pieknie opalona nie mam zadnych przebarwien nawet wiec tego lata to powtorze jakos lekarze mnie nie ostrzegali tylko rodzina grzmi ze moge czerniaka dostac tak jakby jeden rak oznaczal ze latwiej zlapac drugiego:) ja mysle ze to bzdura
O 12:17, dnia 2007-04-26 Karolka napisał(-a):
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
Asica
28.04.2007 14:06
O 17:24, dnia 2007-04-26 Freed_y napisał(-a):
2-3 tygodnie przed opalaniem warto lykac beta-karoten.
O 23:53, dnia 2007-04-26 Zoisyte napisał(-a):
A niech se łyka, najlepiej garściami.
|Szybciej wróci tam gdzie zaczął.
NIE NO!!!!Monsieur Zoisyte to chyba zaczać powinien leczyc sie na glowe ;>
Przeczytaj i ZAPAMIETAJ:
1."Nie zycz drugiemu,co Tobie niemile"!!!
2."Kochaj blizniego swego jak siebie samego"!!!NAWET JESLI ŁYKA BETA-KAROTEN ;>
jak dla mnie z wypowiedzi Zoisytego zaśmierdziało prostota i brakiem taktu :/
Z opalaniem trzeba uważać, szczególnie po kombinacji Bleo + Radio.
Bo co???Bo lekarz tak Ci powiedział???Doswiadczyles tego na swoim przykladzie???
Boli Cie,ze Freed_y sie opalał w czasie leczenia?? A moze mu nie wierzysz??
Wiec moja krótka historia na udowodnienie,ze opalanie w czasie leczenia NIE ZAWSZE musi zaszkodzic:
Niedziela przed poniedziałkowym wlewem.
Weekendowo-biwakowy wypad ze znajmomymi dobiega konca.Po ogniskowo-alkoholowych dwoch nockach,zbieramy sie z Przewiezi i walimy do Augustowa na "Co ma pływac,nie utonie".Spiekota niemilosierna.Łazimy ulicami,chodnikami Augustowa i podzwiwiamy pływajace cuda.Słonce pali i pali,a schowac sie nie ma gdzie.Kapelusik na mojej głowce niewiele daje,bo ramiona,kopytka i inne odsloniete czesci ciala robia sie z godziny na godzine coraz bardziej zaczerwienione.
Nadchodzi wieczor,wracamy do Białego.
Poniedzialek,wizyta u lekarza prowadzacego przed wlewem.
Wchodze do gabinetu.
"Dzien dobry."-ja.
"Aska gdzies Ty byla,ze sie tak zjarałas???No to teraz zobaczysz co bedzie."-lekara
W czasie wlewu nic nie bylo,dzien po wlewie nic nie ma ;> dwa dni po wlewie tez nic ;> NIC NIE BYŁO WOGOLE!!
I co pan na to,Monsieur Zoisyte??? ;>
Asica
28.04.2007 14:20
O 12:17, dnia 2007-04-26 Karolka napisał(-a):
Idzie lato! Drogie Ziarniaki, co z opalaniem? Można lico i resztę kadłuba wystawiać na słonko?
"Byc albo nie byc? - oto jest pytanie."
Opalac sie czy nie opalac? - oto kolejne pytanie ;)
Odpowiedz: Wybor nalezy do Ciebie.To Twoje zycie i Ty decydujesz co z nim robisz/zrobisz..no chyba,ze wolisz,zeby cale zycie decydowała za nie ZZłośnica,a dokładniej przeszlosc z nia zwiazana..
Freed_y
29.04.2007 11:05
wesze prowokacje =)
ale to nie byla zadna prowokacja. Czemu wszyscy sa tu takimi przeciwnikami beta karotenu? ja nikogo nie namawiam, zeby go (zacytuje wypowiedz specjalisty we wszelkich mozliwych dziedzinach) "lykac garsciami", tylko z tego co czytalem i znalazlem w necie ma pozytywne dzialanie i niekoniecznie tylko w zwiazku z opalaniem. Jesli byl juz taki watek na forum, to bede wdzieczny jak mnie na niego naprowadzicie.
baldi
29.04.2007 14:44
O 13:05, dnia 2007-04-29 Freed_y napisał(-a):
Czemu wszyscy sa tu takimi przeciwnikami beta karotenu?
JACY WSZYSCY? :/
jaja jakies.. :/
Freed_y
29.04.2007 15:01
JACY WSZYSCY? :/
jaja jakies.. :/
Ok, nie wszyscy. NIEKTÓRZY. Odniosłem wrazenie ze Ty tez skoro skomentowales tylko fragment z beta karotenem.
Asica
29.04.2007 15:10
O 16:44, dnia 2007-04-29 Baldi napisał(-a):
O 13:05, dnia 2007-04-29 Freed_y napisał(-a):
Czemu wszyscy sa tu takimi przeciwnikami beta karotenu?
JACY WSZYSCY? :/
jaja jakies.. :/
ach,jakaz "piękna" hipokryzja Ci wyszła
Asica
29.04.2007 15:28
O 13:05, dnia 2007-04-29 Freed_y napisał(-a):
Czemu wszyscy sa tu takimi przeciwnikami beta karotenu?
Asica "melduje",że nie jest przeciwnikiem
Danka
29.04.2007 15:41
O 11:49, dnia 2007-04-27 vella napisał(-a):
wiecie co ja w zeszlym rokuskonczylam naswietlania jakos pod koniec lipca(bylam po chemi i lampach) mialam naswitlana okolice dekoldu i niczym sie nie przejmujac pojechalam 16 sierpnia na dwa tygodnie sie doswietlic na tireckim sloncu:) bylo wybornie jakos sie specjalnie nie oszczedzalam i wrocilam pieknie opalona nie mam zadnych przebarwien nawet wiec tego lata to powtorze jakos lekarze mnie nie ostrzegali tylko rodzina grzmi ze moge czerniaka dostac tak
tekst
Nie do końca jest to bzdura - istnieje coś takiego jak "nowotwór wtórny": będący m.in. skutkiem zstosowanego leczenie pierwszego nowotworu.
baldi
29.04.2007 16:41
O 17:01, dnia 2007-04-29 Freed_y napisał(-a):
JACY WSZYSCY? :/
jaja jakies.. :/
Ok, nie wszyscy. NIEKTÓRZY.
o, juz lepiej.
Odniosłem wrazenie ze Ty tez skoro skomentowales tylko fragment z beta karotenem.
JA NIE.
a wrazenie masz mylne. posiedzisz na forum dluzej - bedziesz wiedziec o jaka prowokacje chodzi ;-)
Freed_y
29.04.2007 17:24
Asica "melduje",że nie jest przeciwnikiem