Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

IMMUNOTERAPIA

Autor: Jahalom • 23.04.2007 20:14 • 12 odpowiedzi

Jahalom

23.04.2007 20:14

Odpowiedz
Cześć.
Mam pytanie. Z racji tego, że po chemioterapii i radioterapii nastąpiła reemisja u mojego męża, postanowiliśmy wraz z rodziną poszukać nowych sposobów. Zainteresowaliśmy się immunoterapią. Jest to chyba dosyć ciekawy pomysł. Czy ktoś z Was już to przeszedł? Jesteśmy ze śląska. Gdzie się udać? Czy robią to w każdej klinice onkologicznej? Czy to drogie?

Darek

24.04.2007 07:47

Odpowiedz

O 22:14, dnia 2007-04-23 Jahalom napisał(-a):

Cześć.

Mam pytanie. Z racji tego, że po chemioterapii i radioterapii nastąpiła reemisja u mojego męża, postanowiliśmy wraz z rodziną poszukać nowych sposobów. Zainteresowaliśmy się immunoterapią. Jest to chyba dosyć ciekawy pomysł. Czy ktoś z Was już to przeszedł? Jesteśmy ze śląska. Gdzie się udać? Czy robią to w każdej klinice onkologicznej? Czy to drogie?

Jahalom

24.04.2007 11:30

Odpowiedz

O 09:47, dnia 2007-04-24 Darek napisał(-a):

mi zaproponowano taka rozkosz za70 tys.zl.wiec zrezygnowalem.fundusz zdrowia tego nie refunduje.moze w innym wojewodztwie sa na to pieniadze-niewiem.

Zaproponowano ci to... A gdzie się leczyłeś? To było dawno? Może już teraz chociaż troszeczkę staniało... Robią to w każdytm szpitalu onkologicznym, czy tylko w niektórych w Polsce?

zogra

24.04.2007 12:08

Odpowiedz

O 22:14, dnia 2007-04-23 Jahalom napisał(-a):

Cześć.

Mam pytanie. Z racji tego, że po chemioterapii i radioterapii nastąpiła reemisja u mojego męża, postanowiliśmy wraz z rodziną poszukać nowych sposobów.

nowych sposobow na co? przeciez jak piszesz u meza nastapila remmisja

jahalom

24.04.2007 14:02

Odpowiedz

O 14:08, dnia 2007-04-24 zogra napisał(-a):

O 22:14, dnia 2007-04-23 Jahalom napisał(-a):

Cześć.

Mam pytanie. Z racji tego, że po chemioterapii i radioterapii nastąpiła reemisja u mojego męża, postanowiliśmy wraz z rodziną poszukać nowych sposobów.

nowych sposobow na co? przeciez jak piszesz u meza nastapila remmisja

na leczenie. tzn, że ma reemisję czyli nawrót....

dorta

24.04.2007 19:23

Odpowiedz

na leczenie. tzn, że ma reemisję czyli nawrót....

Remisja- zatrzymanie choroby

jahalom

24.04.2007 21:04

Odpowiedz

O 21:23, dnia 2007-04-24 dorta napisał(-a):

na leczenie. tzn, że ma reemisję czyli nawrót....

Remisja- zatrzymanie choroby

Ok. Jest jednak słowo reemisja - nawrót choroby

Być może nie jest ogólnie znanym określeniem, ale używanym.

Nie po to założyłam ten temat, żeby się kłócić o znaczenie jednego słowa. Zależy mi na konkretnej informacji... Nikt nie jest w stanie dać mi konkretnych danych?

Może jednak...

Jeśli nie, to będę dalej szukać na własą rękę. szkoda...

jahalom

24.04.2007 21:17

Odpowiedz
Dorta faktycznie musiałam podchwycić niechcąco złego określenia, jednak znam wyniki badań i wiem co lekarze mówili. Mąż wie, że ma nawrót, a my znowu musimy czekać. Tym razem na komisję, która stwierdzi czy wysłać go na PET. Wiemy jednak z czym się wiąże nawrót. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest dobrze, dlatego chcieli byśmy zwiększyć szanse. Bardzo zależy nam na jak najdokładniejszych informacjach.
Pozdrawiam Was serdecznie
Jahalom

zogra

24.04.2007 21:29

Odpowiedz

O 23:17, dnia 2007-04-24 jahalom napisał(-a):

Dorta faktycznie musiałam podchwycić niechcąco złego określenia, jednak znam wyniki badań i wiem co lekarze mówili. Mąż wie, że ma nawrót, a my znowu musimy czekać. Tym razem na komisję, która stwierdzi czy wysłać go na PET. Wiemy jednak z czym się wiąże nawrót. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest dobrze, dlatego chcieli byśmy zwiększyć szanse. Bardzo zależy nam na jak najdokładniejszych informacjach.

Pozdrawiam Was serdecznie

Jahalom

zapewne nie chodzilo tu o klotnie o znaczenie slowa, po prostu wystapilo nieporozumienie

mam nadzieje ze znajdziesz potrzebne Ci informacje i maz wroci do zdrowia, z calego serca Wam tego zycze

powodzenia

Darek

25.04.2007 07:59

Odpowiedz

dlatego wlasnie czasami wole cicho siedziec i obserwowac...leczylem sie w polsce w trujmiescie.ten lek nie kazdemu jest proponowany,sam niewiem dlaczego.moze dlatego ze jesttaki drogi i nie kazdego stac na taki luxus.ja zrezygnowalem z tego i jak narazie jest calkiem si.pozdro

jahalom

25.04.2007 12:27

Odpowiedz

Darek to trzymam kciuki za Twoje zdrówko i nie tylko Twoje. Wszyscy dużo przeszliśmy... Jakie podjęli u Ciebie leczenie skoro chemia i radioterapia nie przyniosły oczekiwanych rezultatów? My czekamy na komisję, która ma orzec czy wziąść go na PET. Chyba nie byli zgodni, co do nowych guzów. Ta bezczynność jest okropna. Przecież może nie być czasu... A tutaj na wszystko trzeba czekać...

O 09:59, dnia 2007-04-25 Darek napisał(-a):

dlatego wlasnie czasami wole cicho siedziec i obserwowac...leczylem sie w polsce w trujmiescie.ten lek nie kazdemu jest proponowany,sam niewiem dlaczego.moze dlatego ze jesttaki drogi i nie kazdego stac na taki luxus.ja zrezygnowalem z tego i jak narazie jest calkiem si.pozdro

leszek

25.04.2007 17:02

Odpowiedz

Cześć.Z tego co wiem po moim leczeniu Interferonem ,pacjent musi być w remisji ,i wtedy jespodawany lek ( zwany również Roferom-A) jest bardzo skuteczny,lecz nie refundowany z NFZ i narazie nie będzie. Są badania na temat podawania Talidomid-u chorym na ZZ (skuteczny w leczeniu szpiczaka ).Podobno jedna ampułkostrzykawka kosztuje około 90-100zł , a potrzeba około 90.Pozdrawiam i trzymajcie się.

jahalom

28.04.2007 09:31

Odpowiedz

Jeśli dobrze zrozumiałam, to Roferom A jest tym lekiem, który kiedy jest podawanay zwie się Immunoterapią? Jednak pacjent musi być wyleczony, żeby można było zastosować tą metodę?

Hmmm to chyba znowu maleją nasze szanse... Trudno powiedzieć, skoro w 100 % nie wiadomo, czy to nawrót, czy jednak nie... Chciała bym już wiedzieć. To czekanie na telefon jest okropne. Zresztą, jak cała przygoda z nowotworem...

dzięki za wieści :)

Pozdrawiam...

O 19:02, dnia 2007-04-25 leszek napisał(-a):

Cześć.Z tego co wiem po moim leczeniu Interferonem ,pacjent musi być w remisji ,i wtedy jespodawany lek ( zwany również Roferom-A) jest bardzo skuteczny,lecz nie refundowany z NFZ i narazie nie będzie. Są badania na temat podawania Talidomid-u chorym na ZZ (skuteczny w leczeniu szpiczaka ).Podobno jedna ampułkostrzykawka kosztuje około 90-100zł , a potrzeba około 90.Pozdrawiam i trzymajcie się.