Taki antyseksiarskim strojem może być wór po ziemniakach. Pozastaje zatem test z workiem.
;> chyba niezbyt to bedzie wygodne ;>
Z drugiej jednak strony , po co wymyślać stroje anty, przecież całkiem fajnie tych męskich łapek od siebie nie odganiać. Oczywiście jeżeli to są te ukochane męskie łapki :)
Tak fajnie,fajnie, ale nie za fajnie,gdy sie trzeba spieszyc,bo zaspało sie na 15sta na uczelnie lub na 14sta do pracy ;-)))
oh jak ja bym chciala tak czasem moc zaspac, a tu nie ma mowy, 6 rano i dzieciaki juz targaja za wlosy :mama daj mleko... no coz uroki macierzynstwa,
a tak nawiazujac do meskiej koszuli to chyba cos w tym jednak jest bo mojego pana tez kreci i trudno mu utrzymac lapki przy sobie,