Maxio
22.04.2007 09:06
Czy zaważyliście żeby chemia wpływała na Waszą sprawność seksualną, pytanie przede wszystkim do panów, ale i do pań też.
Autor: Maxio • 22.04.2007 09:06 • 13 odpowiedzi
Maxio
22.04.2007 09:06
Czy zaważyliście żeby chemia wpływała na Waszą sprawność seksualną, pytanie przede wszystkim do panów, ale i do pań też.
baldi
22.04.2007 10:14
O 11:06, dnia 2007-04-22 Maxio napisał(-a):
Czy zaważyliście żeby chemia wpływała na Waszą sprawność seksualną, pytanie przede wszystkim do panów
i uwazasz, ze ktorys facet napisze Ci tu prawde? :/
Coś o tym wiem ...
22.04.2007 11:47
O 11:06, dnia 2007-04-22 Maxio napisał(-a):
Czy zaważyliście żeby chemia wpływała na Waszą sprawność seksualną, pytanie przede wszystkim do panów, ale i do pań też.
Ja akurat u swojego chłopaka który był chory nie zauważyłam żeby zmniejszyła mu się sprawność sexualna. Że tak powiem dawał radę i stawał na wysokości zadania. Oczywiścnie w czasie 2-3 dni od chemii to było słabiej ale potem już extra ... Kłopoty mogą być przejściowe jeśli już wogóle ... Odpowiednie podejście partnera lub partnerki czyni cuda anwet jeśli jeno jest chore i bierze chemię ...
Robi
22.04.2007 16:25
A ja sie przeznam ze wcale nie jest dobrze ostani raz jak mialem ochote na sex to jakies kilka tygodni temu bylo.
Coś o tym wiem ...
22.04.2007 19:15
Darek
23.04.2007 11:35
dopiero sie zacznie jak cieplej bedzie.swinki wtedy sa niesamowite...hehe
....
23.04.2007 15:40
O 13:35, dnia 2007-04-23 Darek napisał(-a):
dopiero sie zacznie jak cieplej bedzie.swinki wtedy sa niesamowite...hehe
ale sie popisales z tymi "swinkami" - ham!!!
wilczy ogon
23.04.2007 15:56
O 17:40, dnia 2007-04-23 .... napisał(-a):
O 13:35, dnia 2007-04-23 Darek napisał(-a):
dopiero sie zacznie jak cieplej bedzie.swinki wtedy sa niesamowite...hehe
ale sie popisales z tymi "swinkami" - ham!!!
a to nie ten sam Darek-"Daras" co tak sie kiedys w paru watkach udzielał? ;>
obrazil pare osób i znikł!
świr
23.04.2007 17:57
O 13:35, dnia 2007-04-23 Darek napisał(-a):
dopiero sie zacznie jak cieplej bedzie.swinki wtedy sa niesamowite...hehe
zycze wspanialej pogody aby swinki byly niesamowite na tej twojej farmie ... farmerze
Asica
23.04.2007 18:42
O 17:40, dnia 2007-04-23 .... napisał(-a):
O 13:35, dnia 2007-04-23 Darek napisał(-a):
dopiero sie zacznie jak cieplej bedzie.swinki wtedy sa niesamowite...hehe
ale sie popisales z tymi "swinkami" - ham!!
mhmmm... w Poznaniu spotkałam sie z okresleniem "ale kukła",
podlascy chłopcy uzywaja okreslen "ale laska/ ale foczka/ ale suczka"...
"Co kraj, to obyczaj" :-) Widocznie w "kraju" Darka kobietki okresla sie "swinkami" ;-) Nie rozumiem wiec wzburzenia co poniektorych osob ;>
Ludzie,wyluzujcie troche :-) SWINIA a swinka to znaczna roznica ;)
Dżamal
23.04.2007 19:09
O 19:57, dnia 2007-04-23 świr napisał(-a):
O 13:35, dnia 2007-04-23 Darek napisał(-a):
dopiero sie zacznie jak cieplej bedzie.swinki wtedy sa niesamowite...hehe
zycze wspanialej pogody aby swinki byly niesamowite na tej twojej farmie ... farmerze
Musicie jednak przyznac że świnka brzmi lepiej niz wieprzowina, uroczo hehehe
Asica
23.04.2007 20:34
O 21:09, dnia 2007-04-23 Dżamal napisał(-a):
Musicie jednak przyznac że świnka brzmi lepiej niz wieprzowina, uroczo hehehe
przyznaje,LEPIEJ ;-))
udało Ci sie z tym tekstem :-) dobre,DOBRE ;-)
carinka
24.04.2007 14:33
Zgadzam się z Asicą w 100% co kraj to obyczaj nic się nie poradzi a do dziwnych określeń moim zdaniem z którymi się spotkałam zaliczyłabym jeszcze "niunia" i "dziunia" ......a co do sprawnosci ze strony damskiej to jest ale chęci nie ma :/
HouseM
15.12.2007 21:17
U nas (Kraków) mówi się "Cielęcinka" :-D