Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Jesteście nerwowi?

Autor: joanna • 15.04.2007 12:46 • 12 odpowiedzi

joanna

15.04.2007 12:46

Odpowiedz

Jestem od roku w remisji i robię sie coraz bardziej nerwowa. Byle głupstwo potrafi wyprowadzić mnie z równowagi a wtedy krzyczę (na domowników) i mam ochotę porzucać talerzami. W sumie to zawsze byłam nerwowa, ale nigdy tak, jak teraz. Do tego mam ostatnio problem z oddechem (nie mogę głęboko oddychać). Jestem świeżo po TK i wiem, że w śródpiersiu wszystko oki. Zastanawiam sie, czy to nie początki nerwicy, choć nie bardzo wiem skąd, bo ostatnio prowadzę dość spokojne zycie.

Binka

15.04.2007 13:32

Odpowiedz
Nie martw się.Nie jesteś sama.Łączy nas coś wspólnego

joanna

15.04.2007 14:17

Odpowiedz

O 15:32, dnia 2007-04-15 Binka napisał(-a):

Nie wiem czy to wina choroby którą przeszłam,czy wiek ,,buntu,,

Ja "wiek buntu" przeszłam kilkanaście lat temu.

ziajka

15.04.2007 17:16

Odpowiedz

O 14:46, dnia 2007-04-15 joanna napisał(-a):

Jestem od roku w remisji i robię sie coraz bardziej nerwowa. Byle głupstwo potrafi wyprowadzić mnie z równowagi a wtedy krzyczę (na domowników) i mam ochotę porzucać talerzami. W sumie to zawsze byłam nerwowa, ale nigdy tak, jak teraz. Do tego mam ostatnio problem z oddechem (nie mogę głęboko oddychać). Jestem świeżo po TK i wiem, że w śródpiersiu wszystko oki. Zastanawiam sie, czy to nie początki nerwicy, choć nie bardzo wiem skąd, bo ostatnio prowadzę dość spokojne zycie.

mam tak samo. krzyczę, rzucam przedmiotami i pokazuję język na ulicy ;> myślałam, że po chorobie nie będę się wkurzać byle czym, ale jest zupełnie odwrotnie. byłam u psajkologa. zalecił mi łykać rano i w południe magnez, a wieczorem pić melisę lub persen. trochę pomaga. wysypiaj się i rób inne przyjemne rzeczy ;>

Zoisyte

16.04.2007 05:48

Odpowiedz

O 19:16, dnia 2007-04-15 ziajka napisał(-a):

O 14:46, dnia 2007-04-15 joanna napisał(-a):

Jestem od roku w remisji i robię sie coraz bardziej nerwowa. Byle głupstwo potrafi wyprowadzić mnie z równowagi a wtedy krzyczę (na domowników) i mam ochotę porzucać talerzami. W sumie to zawsze byłam nerwowa, ale nigdy tak, jak teraz. Do tego mam ostatnio problem z oddechem (nie mogę głęboko oddychać). Jestem świeżo po TK i wiem, że w śródpiersiu wszystko oki. Zastanawiam sie, czy to nie początki nerwicy, choć nie bardzo wiem skąd, bo ostatnio prowadzę dość spokojne zycie.

mam tak samo. krzyczę, rzucam przedmiotami i pokazuję język na ulicy ;> myślałam, że po chorobie nie będę się wkurzać byle czym, ale jest zupełnie odwrotnie. byłam u psajkologa. zalecił mi łykać rano i w południe magnez, a wieczorem pić melisę lub persen. trochę pomaga. wysypiaj się i rób inne przyjemne rzeczy ;>

Jak widać po wypowiedziach to chyba problem na tle ABVD vs hormony. Coś tam się rozregulowuje i Panie pokazują pazurki :)

daras-wa-wa

16.04.2007 07:22

Odpowiedz

przesilenie wiosenne tak dziala.nasze panienki a raczej siusmajty niemoga wyluzowac.tak czesto bywa lepiej setke sobie chlapnac i pozniej dalej dzialac.

baldi

16.04.2007 15:08

Odpowiedz

O 09:22, dnia 2007-04-16 daras-wa-wa napisał(-a):

nasze panienki a raczej siusmajty niemoga wyluzowac.tak czesto bywa lepiej setke sobie chlapnac i pozniej dalej dzialac.

a ja sobie mysle "chlopie, co Ty pierd.." :/

ewolak

16.04.2007 17:20

Odpowiedz

Jestem od roku w remisji i robię sie coraz bardziej nerwowa.

Ja na razie nie moge powiedzieć o remisji, ale jeśli chodzi o tę nerwowość, mnie również to męczy. Wydaje mi się, że wiele aspektów ma tu znaczenie.

tekst

na pewno. Przed leczeniem bardzo widoczny byl u mnie słynny zespół napięć. Teraz jest jescze gorzej. Duży wpływ ma

tekst

. Remisja nie oznaczy zdrowy. Ja ciągle się boję, że choroba gdzieś tam się znowu rozwija, że coś przeoczę, że umrę... Pewnie nie ma złotego środka. Też ratuje sie farmakologicznia, ale wyszukuję sobie też dużo zajęć, żeby nie myśleć. Z tego powodu wróciłam do pracy. Pozdrawiam wszystkich nerwowych i życze wieczoru

dzidka

16.04.2007 17:37

Odpowiedz

O 17:08, dnia 2007-04-16 Baldi napisał(-a):

O 09:22, dnia 2007-04-16 daras-wa-wa napisał(-a):

nasze panienki a raczej siusmajty niemoga wyluzowac.tak czesto bywa lepiej setke sobie chlapnac i pozniej dalej dzialac.

a ja sobie mysle "chlopie, co Ty pierd.." :/

z ust mi to wyjąłeś...

więcej nic nie napiszę, bo też coś nerwowa jestem i pewnie poleciałoby tu parę wiązek ;)

Zdzisia

16.04.2007 17:55

Odpowiedz

O 14:46, dnia 2007-04-15 joanna napisał(-a):

Jestem od roku w remisji i robię sie coraz bardziej nerwowa. Byle głupstwo potrafi wyprowadzić mnie z równowagi a wtedy krzyczę (na domowników) i mam ochotę porzucać talerzami. W sumie to zawsze byłam nerwowa, ale nigdy tak, jak teraz. Do tego mam ostatnio problem z oddechem (nie mogę głęboko oddychać). Jestem świeżo po TK i wiem, że w śródpiersiu wszystko oki. Zastanawiam sie, czy to nie początki nerwicy, choć nie bardzo wiem skąd, bo ostatnio prowadzę dość spokojne zycie.

Jak dobrze, że piszecie o tym. Już się bałam, że tylko ja wariuję!

Kiki99

16.04.2007 18:23

Odpowiedz

Nerwy sa normalne. Tez bylem nerwowy... bardzo. Ostatnio jest z tym coraz lepiej i mysle, ze jeszcze troche czasu i bedzie juz calkiem normalnie. Lepiej uprzedzic o tym otoczenie i samemu tez starac sie kontrolowac swoje nerwy.

joanna

16.04.2007 20:40

Odpowiedz

O 17:08, dnia 2007-04-16 Baldi napisał(-a):

a ja sobie mysle "chlopie, co Ty pierd.." :/

Pomyślałam dokładnie to samo.

green

29.04.2007 16:45

Odpowiedz

Ja sie zrobilam placzliwa

20:23, dnia 2007-04-16 Kiki99 napisał(-a):

Nerwy sa normalne. Tez bylem nerwowy... bardzo. Ostatnio jest z tym coraz lepiej i mysle, ze jeszcze troche czasu i bedzie juz calkiem normalnie. Lepiej uprzedzic o tym otoczenie i samemu tez starac sie kontrolowac swoje nerwy.