Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Uklad immunologiczny

Autor: Robi • 11.04.2007 18:55 • 25 odpowiedzi

Robi

11.04.2007 18:55

Odpowiedz

Witam wszystkich mam pytanko jestem chory na ziarnice obecnie w trakcie leczenia po 7 wlewie. Jak wiadomo ZZ uposledza uklad odpornosciowy organizmu. Przed rozpoczeciem leczenia chemioterapia chorowalem na zwykle przeziebienia z ktorych nie moglem wyjsc. Po kilku seriach antybiotykow nabawilem sie tylko grzybicy. Niedawno zaraz po 6 wlewie ABVD przeziebilem sie i lekarz rodzinny przepisal mi antybiotyk Forcid zaraz jak go zaczalem brac przeziembienie mi przeszlo. Czy to znak ze w chemia dziala? poniewaz wezly chlonne nadobojczykowe pomniejszyly sie zaraz po pierwszym cyklu chemii. Bede wdzieczny za odpowiedz Pozdrawiam Robert

Zoisyte

11.04.2007 22:02

Odpowiedz

O 20:55, dnia 2007-04-11 Robi napisał(-a):

Witam wszystkich mam pytanko jestem chory na ziarnice obecnie w trakcie leczenia po 7 wlewie. Jak wiadomo ZZ uposledza uklad odpornosciowy organizmu. Przed rozpoczeciem leczenia chemioterapia chorowalem na zwykle przeziebienia z ktorych nie moglem wyjsc. Po kilku seriach antybiotykow nabawilem sie tylko grzybicy. Niedawno zaraz po 6 wlewie ABVD przeziebilem sie i lekarz rodzinny przepisal mi antybiotyk Forcid zaraz jak go zaczalem brac przeziembienie mi przeszlo. Czy to znak ze w chemia dziala? poniewaz wezly chlonne nadobojczykowe pomniejszyly sie zaraz po pierwszym cyklu chemii. Bede wdzieczny za odpowiedz Pozdrawiam Robert

1. Przeziębienie i Forcid nie mają nic do działania ABVD, no chyba tylko tyle że z powodu brania antybiotyku miałeś zapewne przełożony wlew.

2. Zmniejszenie węzłów to prawidłowy objaw po ABVD. U większości osób tak się właśnie dzieje na początku leczenia. Ideałem jest osiągnięcie 60% ubytku wielkości węzłów po skończeniu chemioterapii.

zogra

11.04.2007 23:33

Odpowiedz

1. Przeziębienie i Forcid nie mają nic do działania ABVD, no chyba tylko tyle że z powodu brania antybiotyku miałeś zapewne przełożony wlew.

a mojemu mezowi nie przelozono wlewu z powodu brania antybiotyku (kuracja 10-cio dniowa) w dniu wlewu poniewaz niemial goraczki i wyniki krwi byly w normie lekarz wyslal go normalnie na wlew - czy to bradzo zle?

Zoisyte

12.04.2007 05:30

Odpowiedz

O 01:33, dnia 2007-04-12 zogra napisał(-a):

1. Przeziębienie i Forcid nie mają nic do działania ABVD, no chyba tylko tyle że z powodu brania antybiotyku miałeś zapewne przełożony wlew.

a mojemu mezowi nie przelozono wlewu z powodu brania antybiotyku (kuracja 10-cio dniowa) w dniu wlewu poniewaz niemial goraczki i wyniki krwi byly w normie lekarz wyslal go normalnie na wlew - czy to bradzo zle?

I to jest to o czym mówiłem. W Hameryce nie przejmują się konsekwencjami bo ich stać na leczenie pacjentów. Jak coś pójdzie nie tak to mu dadzą inne leki i będzie ok. Jak nie to dadzą inne leki, które wyleczą skutki poprzednich leków itd...

Ja dwukrotnie miałem przekładaną chemię bo moje dzieci zarażały mnie prezentami przyniesionymi ze szkoły lub przedszkola (częściej to drugie). I nie było gadania na temat wyników krwii. Brałem antybiotyk to dostawałem odroczenie :)

zogra

12.04.2007 11:56

Odpowiedz

O 07:30, dnia 2007-04-12 Zoisyte napisał(-a):

O 01:33, dnia 2007-04-12 zogra napisał(-a):

1. Przeziębienie i Forcid nie mają nic do działania ABVD, no chyba tylko tyle że z powodu brania antybiotyku miałeś zapewne przełożony wlew.

a mojemu mezowi nie przelozono wlewu z powodu brania antybiotyku (kuracja 10-cio dniowa) w dniu wlewu poniewaz niemial goraczki i wyniki krwi byly w normie lekarz wyslal go normalnie na wlew - czy to bradzo zle?

I to jest to o czym mówiłem. W Hameryce nie przejmują się konsekwencjami bo ich stać na leczenie pacjentów. Jak coś pójdzie nie tak to mu dadzą inne leki i będzie ok. Jak nie to dadzą inne leki, które wyleczą skutki poprzednich leków itd...

Ja dwukrotnie miałem przekładaną chemię bo moje dzieci zarażały mnie prezentami przyniesionymi ze szkoły lub przedszkola (częściej to drugie). I nie było gadania na temat wyników krwii. Brałem antybiotyk to dostawałem odroczenie :)

no to ja sie tylko pocieszam faktem ze od tamtego czasu maz mial kolejne 2 wlewy i jakos mu sie nic nie stalo... chyba ze nie mowisz tu o natychmiastowych skutkach ubocznych t wtedy pozyjemy ... zobaczymy...

jeszcze 3 wlewy i powinien byc koniec

Robi

12.04.2007 16:24

Odpowiedz

Nie mialem przelozonego wlewu. A dziwi mnie to i dlatego zadalem pytanie bo przed rozpoczeciem leczenia nie moglem wyjsc ze zwyklego przeziebienia a biorac chemie pomogl mi antybiotyk. Trudno to nazwac cudem zatem moze chemia jush dziala. Co do wielkosci wezlow chlonnych to nie licze na to ze az tak sie zmniejszyly ale fakt jest ze odczuwam jej mniej dawniej byly znacznie bardziej wyczuwalne a nawet widoczne pod skora w okolicy naobojczykowej.

Asica

14.04.2007 00:23

Odpowiedz

O 18:24, dnia 2007-04-12 Robi napisał(-a):

Nie mialem przelozonego wlewu. A dziwi mnie to i dlatego zadalem pytanie bo przed rozpoczeciem leczenia nie moglem wyjsc ze zwyklego przeziebienia a biorac chemie pomogl mi antybiotyk. Trudno to nazwac cudem zatem moze chemia jush dziala.

Jestem swiadoma,ze podany przeze mnie przyklad nie bedzie adekwatny do Twojego przypadku,ale..

IMO chemia oprocz negatywnych skutkow,powoduje rowniez pozytywne..u jednych takie,u innych siakie..u jednych moze

uposledzic odpornosc organizmu, u innych zakonczyc TAKOWA przypadlosc(np.u Ciebie?) u jednych babeczek rozregulowuje/zatrzymuje miesiaczke,u innych uregulowuje niestabliny cykl ( ja mam "zaszczyt" należec do tych drugich :)

O 18:24, dnia 2007-04-12 Robi napisał(-a):

Nie mialem przelozonego wlewu.

IMO o przelozeniu wlewu decyduja wyniki krwi a nie to czy ktos przyjmuje jakies leki.. jesli dany lek/antybiotyk wchodzi w niepoprawne reakcje z cytostatykami,to wtedy jak najbardziej lekarz prowadzacy powinien wlew przelozyc..a jesli wyniki krwi sa ok + nie ma przeciwskazan do polaczenia przyjmowanego leku z cytostatykami,to IMO nie ma sensu odwlekac i przekladac wlewu ;>

Robi

14.04.2007 17:07

Odpowiedz
Jesli chodzi o zmiany pozytywne i negatywne to mysle ze wszyscy mogliby dopisac tu wlasne przyklady u mnie pozytywem jest niezwykle czuly zmysl wechu. Niestety skutki uboczne chemii sa rowniez i to nie male niektore z nich wstydliwe a niektore normalne jak np. sypiace sie wlosy. Ide sie piwka napic :)

Asica

15.04.2007 10:58

Odpowiedz

O 19:07, dnia 2007-04-14 Robi napisał(-a):

Niestety skutki uboczne chemii sa rowniez i to nie male niektore z nich wstydliwe a niektore normalne jak np. sypiace sie wlosy.

aj tam,włosy rzecz nabyta,ODROSNA :) trzeba tylko cierpliwie odczekac..jestem swiadoma,ze to nie takie latwe :(

osobiscie,choc jestem juz 3latka w remisji, od kilku miesiecy lykam se tablety na poprawe wygladu "włosa" ;) i zauwazyłam (moja fryzjerka rowniez),ze oprocz wzmocnienia/ladniejszego wygladu,wlosy BARDZO szybko zaczely mi rosnac

Robi

15.04.2007 17:37

Odpowiedz

Dzieki Asiu ale zostane przy piwku zreszta krew mam odpukac zawsze dobra a jedynie piwo smakuje normalnie po chemii cala reszta ma jakis dziwny smak.

Asica

16.04.2007 10:58

Odpowiedz

O 19:37, dnia 2007-04-15 Robi napisał(-a):

Dzieki Asiu ale zostane przy piwku

"pozwalam" ;)))

jakby co,mam zarabisty przepis na grzane piwko z pomarańcza

Mariusz_25

17.04.2007 20:46

Odpowiedz

O 12:58, dnia 2007-04-16 Asica napisał(-a):

O 19:37, dnia 2007-04-15 Robi napisał(-a):

Dzieki Asiu ale zostane przy piwku

"pozwalam" ;)))

jakby co,mam zarabisty przepis na grzane piwko z pomarańcza

dzidka

17.04.2007 22:56

Odpowiedz

O 22:46, dnia 2007-04-17 Mariusz_25 napisał(-a):

Wy tu tak o piwku i winku i mi sie zachcialo... Od grudnia 2006 nie mialem w ustach alkoholu. Jestem juz po 8 wlewach abvd. Myslalem ze nie wolno pic alkoholu w trakcie leczenia a tu czytam o piwku i winku. Wolno czy nie ??

Winko czerwone, wytrawne dobre na krew. Piwko oczyszcza nerki. Te dwa trunki, z umiarem oczywiście, można pić

baldi

18.04.2007 07:25

Odpowiedz

O 22:46, dnia 2007-04-17 Mariusz_25 napisał(-a):

Myslalem ze nie wolno pic alkoholu w trakcie leczenia a tu czytam o piwku i winku. Wolno czy nie ??

wypowiedzi na forum o alkoholu traktuj z przymruzeniem oka, najlepiej porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem.

ja przez 10 miesiecy nie mialem ANI GRAMA alkoholu w ustach (caly okres leczenia) i wydaje mi sie to rozsadnym rozwiazaniem.

Asica

18.04.2007 11:04

Odpowiedz

O 22:46, dnia 2007-04-17 Mariusz_25 napisał(-a):

Myslalem ze nie wolno pic alkoholu w trakcie leczenia a tu czytam o piwku i winku. Wolno czy nie ??

O 09:25, dnia 2007-04-18 Baldi napisał(-a):

ja przez 10 miesiecy nie mialem ANI GRAMA alkoholu w ustach (caly okres leczenia) i wydaje mi sie to rozsadnym rozwiazaniem.

Jesli jestes czlowiekiem ROZSADNYM to chuchaj,dmuchaj na siebie,badz ROZSADNY jak powyzszy rozmowca.. (nuda po prostu :/ )

Jesli jestes czlowiekiem szalonym to "Kochaj,szalej,nie mysl co dalej"

Robi

18.04.2007 17:17

Odpowiedz

Co do mnie to piwko to jedyne co mi smakuje czasem troche wina ale jak jush co to wole Martini bianco ;). Moj lekarz powiedzial ze alkohol owszem ale niskoprocentowy nie wolno WODKI i WHISKY zatem pilnuje sie ale i piwa wiele nie wypijam. No i jeszcze najwazniejsze jest to aby unikac picia wszelkich alkoholi w dniu wlewu i najlepiej ze dwa dni po. Zatem zdrowka zycze

Robi

18.04.2007 17:18

Odpowiedz

Asiu jak mozna to poprosze o ten przepis :)

Asica

19.04.2007 21:16

Odpowiedz

O 19:18, dnia 2007-04-18 Robi napisał(-a):

Asiu jak mozna to poprosze o ten przepis :)

baldi

20.04.2007 07:37

Odpowiedz

O 23:16, dnia 2007-04-19 Asica napisał(-a):

piwko (najlepiej "Żubra";)

BRRRRR, gdzie zubra :/

ZYWIEC-ZYYYYWIEEC-ZYYYYWIEEEEC

Robi

20.04.2007 12:14

Odpowiedz

Dzieki Asiu dzis zrobie :) coprawda tez wole Zywca najlepiej zmialych butelek jest super. Pozdrowionka i zdrowka zycze