Tombolot
30.03.2007 14:28
Witam
Jakiś czas temu pisałem o historii mojego brata u którego wykryto ZZ.
We wtorek (wreszcie...) trafił na oddział do CO w Warszawce.
Zrobiono mu już wszystkie badania i okazało się, że poza powiększonym węzłem na szyji i pod pachą nie ma żadnych więcej objawów (krew, prześwietlenia i USG też nie wykazały żadnych anomalii) - Pani doktor orzekła że jest to ZZ ale bardzo, bardzo wczesne stadium i wystarczy leczenie radioterapią.
Ostateczną odpowiedź co do leczenia mają dać do 3-04.
Dziś wypuścili brata do domu.
Oglądałem Waszą "Galerię ozdrowieńców" i być może nie zwróciłem dokładnie uwagi, ale w miejscach gdzie opisujecie swoje leczenie nie spotkałem się z sytuacją gdzie nie byłoby Chemioterapii - czy faktycznie przy wczesnym stadium ZZ można zwalczyć choróbsko samym naświetlaniem ??
Jakiś czas temu pisałem o historii mojego brata u którego wykryto ZZ.
We wtorek (wreszcie...) trafił na oddział do CO w Warszawce.
Zrobiono mu już wszystkie badania i okazało się, że poza powiększonym węzłem na szyji i pod pachą nie ma żadnych więcej objawów (krew, prześwietlenia i USG też nie wykazały żadnych anomalii) - Pani doktor orzekła że jest to ZZ ale bardzo, bardzo wczesne stadium i wystarczy leczenie radioterapią.
Ostateczną odpowiedź co do leczenia mają dać do 3-04.
Dziś wypuścili brata do domu.
Oglądałem Waszą "Galerię ozdrowieńców" i być może nie zwróciłem dokładnie uwagi, ale w miejscach gdzie opisujecie swoje leczenie nie spotkałem się z sytuacją gdzie nie byłoby Chemioterapii - czy faktycznie przy wczesnym stadium ZZ można zwalczyć choróbsko samym naświetlaniem ??