Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

kiedy leczenie????

Autor: ewelka • 03.03.2007 20:32 • 7 odpowiedzi

ewelka

03.03.2007 20:32

Odpowiedz

nie wiedzialam do jakiego watku to dodac to napisalam nowy. we wtorek po doslownie 2 miesiacach chodzenia od lekarza do lekarza postawiono mi diagnoze: zz typ mc. chyba rzadki bo przejrzalam dokladnie cale forum i byly tylko z dwie osoby z tym typem. no i pytam czemu nie jest podjete leczenie?? czy do podjecia decyzji o sposobie leczenia konieczne jest CT, mam je wyznaczone na 7 i 12 marca i wizyte u onkologa na 15. chyba zwarjuje do tego czasu. bez tego badania naprawde nie da sie zaczac leczenia? ciagle mam bardzo wysokie ob i ono ciagle rosnie, juz mam 80 a oni dalej mnie odsylaja. nogi mozna wyciagnac od ciaglego czekania.

Asica

04.03.2007 02:52

Odpowiedz

O 21:32, dnia 2007-03-03 Ewelka napisał(-a):

nie wiedzialam do jakiego watku to dodac to napisalam nowy. we wtorek po doslownie 2 miesiacach chodzenia od lekarza do lekarza postawiono mi diagnoze: zz typ mc.

czyli na razie okreslono Ci TYP ZZ

chyba rzadki bo przejrzalam dokladnie cale forum i byly tylko z dwie osoby z tym typem.

taaaa, tylko "wybrańcy" maja/mieli MC

ewelka

04.03.2007 11:54

Odpowiedz
hmmm to znaczy że jestem wybrańcem losu, który dostał MC. cieszyć się mam, że ten typ czy się nie cieszyc? to się jakoś lżej przechodzi? mam nadzieje że tak. no to będe musiała pobić się z myślami do 15 i wtedy wszystko bedzie czarno na białym.
dzięki
pozdrawiam

baldi

04.03.2007 15:35

Odpowiedz
tak jak powyżej napisane - taka jest metodologia od diagnozy do leczenia troche czasu "musi" uplynac (choc w teorii przeciez NIE POWINNO, leczenie powinno byc wdrozone jak najszybciej). zaraz po CT jak juz lekarze okresla dokladne stadium choroby to na bank zaczna Cie leczyc.

Karkurt

04.03.2007 18:26

Odpowiedz

O 21:32, dnia 2007-03-03 Ewelka napisał(-a):

lekarza postawiono mi diagnoze: zz typ mc. chyba rzadki bo przejrzalam dokladnie cale forum i byly tylko z dwie osoby z tym typem.

Też miałem MC (CS IVB) i jestem trzeci rok w remisji .

Jeżeli Cię to pocieszy .

ciagle mam bardzo wysokie ob i ono ciagle rosnie, juz mam 80 a oni dalej mnie odsylaja.

OB miałem przed chemią 105 . Będzie Ci tak rosło ,aż nie dostaniesz pierwszej chemii . Ale OB się nie przejmuj .

Ważne żeby Ci dobrze ocenili stopień zaawansowania choroby i dobrze dobrali leczenie . Bo jak żle ocenią to leczenie bierze w łeb .I można doczekać się takiego stopnia jak ja .

Lepiej niech myślą tydzień dłużej niż mają podjąć błędną decyzję .

ewelka

04.03.2007 18:31

Odpowiedz
jeszcze mam takie jedno małe pytanko. czy to jak sie przechodzi ta chorobe zależy tylko od stopnia zaawansowania i od indywidualnych reakcji czy moze ma na to rowniez wpływ typ zz? chyba się łudzę, że MC jest poprostu mniej uciążliwa.
oj trzymaj te kciuki bo się przyda

ewelka

04.03.2007 18:38

Odpowiedz
oki dzięki,
wszystkie dobre wiadomości podnoszą mnie na duchu, cieszę się że tak Ci dobrze poszło i mam nadzieję że ze mną też tak będzie.
no i jakoś wytrzymam jeszcze trochę tą niepewność