Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

gorączka po ziarnicy

Autor: Piotr • 02.03.2007 10:55 • 13 odpowiedzi

Piotr

02.03.2007 10:55

Odpowiedz

Jestem juz 5 lat po zakonczonej terapii. Nigdy wczesniej po zakonczeniu leczenia nie mierzylem sobie temperatury. Od wrzesnia 2006 roku zaczalem ja mierzyc i okazalo sie, ze zazwyczaj mam podniesiona temperature ciala czyli jakies 37 lub 37,2 stopnie C. Bywaja tez dni bez goraczki. Czy ktos z Was zauwazyl u siebie cos takiego? Jestem w trakcie robienia badan kontrolnych i na razie wyniki sa ok. Nie wiem czy sie martwic, ze to nawrot czy po prostu organizm jest jeszcze rozregulowany po chemio i radioterapii.

fantomasz

02.03.2007 11:00

Odpowiedz

O 11:55, dnia 2007-03-02 Piotr napisał(-a):

Jestem juz 5 lat po zakonczonej terapii. Nigdy wczesniej po zakonczeniu leczenia nie mierzylem sobie temperatury. Od wrzesnia 2006 roku zaczalem ja mierzyc i okazalo sie, ze zazwyczaj mam podniesiona temperature ciala czyli jakies 37 lub 37,2 stopnie C. Bywaja tez dni bez goraczki. Czy ktos z Was zauwazyl u siebie cos takiego? Jestem w trakcie robienia badan kontrolnych i na razie wyniki sa ok. Nie wiem czy sie martwic, ze to nawrot czy po prostu organizm jest jeszcze rozregulowany po chemio i radioterapii.

nie mam czy bo u mnie tez to samo ;-)

Kiki99

02.03.2007 20:55

Odpowiedz

czyli w swojej gorączce nie jestem osamotniony? Czy ktoś jeszcze gorączkuje po już skończonej terapii?

100krotka14@poczta.f

03.03.2007 15:26

Odpowiedz

O 12:00, dnia 2007-03-02 fantomasz napisał(-a):

O 11:55, dnia 2007-03-02 Piotr napisał(-a):

Jestem juz 5 lat po zakonczonej terapii. Nigdy wczesniej po zakonczeniu leczenia nie mierzylem sobie temperatury. Od wrzesnia 2006 roku zaczalem ja mierzyc i okazalo sie, ze zazwyczaj mam podniesiona temperature ciala czyli jakies 37 lub 37,2 stopnie C. Bywaja tez dni bez goraczki. Czy ktos z Was zauwazyl u siebie cos takiego? Jestem w trakcie robienia badan kontrolnych i na razie wyniki sa ok. Nie wiem czy sie martwic, ze to nawrot czy po prostu organizm jest jeszcze rozregulowany po chemio i radioterapii.

nie mam czy bo u mnie tez to samo ;-)

Ja jestem 2 lata po leczeniu i też mam ten sam problem z gorączką, wyniki mam bardzo dobre, jak zapytałam o to lekarza

to powiedział,żeby się tym nie przejmować.

Kiki99

03.03.2007 23:14

Odpowiedz

O 16:26, dnia 2007-03-03 100krotka14@poczta.f napisał(-a):

O 12:00, dnia 2007-03-02 fantomasz napisał(-a):

O 11:55, dnia 2007-03-02 Piotr napisał(-a):

Jestem juz 5 lat po zakonczonej terapii. Nigdy wczesniej po zakonczeniu leczenia nie mierzylem sobie temperatury. Od wrzesnia 2006 roku zaczalem ja mierzyc i okazalo sie, ze zazwyczaj mam podniesiona temperature ciala czyli jakies 37 lub 37,2 stopnie C. Bywaja tez dni bez goraczki. Czy ktos z Was zauwazyl u siebie cos takiego? Jestem w trakcie robienia badan kontrolnych i na razie wyniki sa ok. Nie wiem czy sie martwic, ze to nawrot czy po prostu organizm jest jeszcze rozregulowany po chemio i radioterapii.

nie mam czy bo u mnie tez to samo ;-)

Ja jestem 2 lata po leczeniu i też mam ten sam problem z gorączką, wyniki mam bardzo dobre, jak zapytałam o to lekarza

to powiedział,żeby się tym nie przejmować.

To pocieszyliscie mnie ale i tak zrobie sobie kompleksowe badania. Skoro zaczalem juz badania kontrolne to i je skoncze...za tydzien mam PET-a i zobaczymy co on pokaze. ;) Pozdrawiam Wszystkich i zycze duzo zdrowka ;)

Martusia-vipek

05.03.2007 19:09

Odpowiedz

O 00:14, dnia 2007-03-04 Kiki99 napisał(-a):

O 16:26, dnia 2007-03-03 100krotka14@poczta.f napisał(-a):

O 12:00, dnia 2007-03-02 fantomasz napisał(-a):

O 11:55, dnia 2007-03-02 Piotr napisał(-a):

Jestem juz 5 lat po zakonczonej terapii. Nigdy wczesniej po zakonczeniu leczenia nie mierzylem sobie temperatury. Od wrzesnia 2006 roku zaczalem ja mierzyc i okazalo sie, ze zazwyczaj mam podniesiona temperature ciala czyli jakies 37 lub 37,2 stopnie C. Bywaja tez dni bez goraczki. Czy ktos z Was zauwazyl u siebie cos takiego? Jestem w trakcie robienia badan kontrolnych i na razie wyniki sa ok. Nie wiem czy sie martwic, ze to nawrot czy po prostu organizm jest jeszcze rozregulowany po chemio i radioterapii.

nie mam czy bo u mnie tez to samo ;-)

hej, dzis znalażłam dopiero tą stronkę, jestem tez około 5 lat po chorobie a dopiero odważyłam się dowiedzieć się o niej czegoś więcej, je też mam często gorączkę pewnei to jakie masowe objawy:) własnie 07.03.2007 bedę miała kompleksowe badania mam nadzieję ze wszytsko bedzie oki bo nie wiem czy miałabym siłę z tym walczyć ponowny raz. pozdawiam i trzymajcie się zdrowiutko

a jeszcze jedno pytanko czy może wasi lekarze mówili wam cos ze nie mozna się opalać do końca życia?! bo ja własnie cos takiego usłyszałam 5 lat temu i teraz słyszę regularnie na badaniach kontrolnych co 5 miesięcy.

Ja jestem 2 lata po leczeniu i też mam ten sam problem z gorączką, wyniki mam bardzo dobre, jak zapytałam o to lekarza

to powiedział,żeby się tym nie przejmować.

To pocieszyliscie mnie ale i tak zrobie sobie kompleksowe badania. Skoro zaczalem juz badania kontrolne to i je skoncze...za tydzien mam PET-a i zobaczymy co on pokaze. ;) Pozdrawiam Wszystkich i zycze duzo zdrowka ;)

baldi

05.03.2007 21:03

Odpowiedz

O 20:09, dnia 2007-03-05 Martusia-vipek napisał(-a):

hej, dzis znalażłam dopiero tą stronkę

:)

czy może wasi lekarze mówili wam cos ze nie mozna się opalać do końca życia?! bo ja własnie cos takiego usłyszałam 5 lat temu i teraz słyszę regularnie na badaniach kontrolnych co 5 miesięcy.

pierwsze slysze.. ale moze radio mialas i zabronili temu..?

Alex

06.03.2007 11:37

Odpowiedz

O 22:03, dnia 2007-03-05 Baldi napisał(-a):

O 20:09, dnia 2007-03-05 Martusia-vipek napisał(-a):

hej, dzis znalażłam dopiero tą stronkę

:)

czy może wasi lekarze mówili wam cos ze nie mozna się opalać do końca życia?! bo ja własnie cos takiego usłyszałam 5 lat temu i teraz słyszę regularnie na badaniach kontrolnych co 5 miesięcy.

pierwsze slysze.. ale moze radio mialas i zabronili temu..?

Ja miałam radioterapie i nie mogłam się opalać tylko 4 miesiące po niej pozdrawiam.

Martusia-vipek

06.03.2007 12:24

Odpowiedz

O 22:03, dnia 2007-03-05 Baldi napisał(-a):

O 20:09, dnia 2007-03-05 Martusia-vipek napisał(-a):

hej, dzis znalażłam dopiero tą stronkę

:)

czy może wasi lekarze mówili wam cos ze nie mozna się opalać do końca życia?! bo ja własnie cos takiego usłyszałam 5 lat temu i teraz słyszę regularnie na badaniach kontrolnych co 5 miesięcy.

pierwsze slysze.. ale moze radio mialas i zabronili temu..?

no to sama nie wiem czemu tak jest! tak miałam radio ale usłyszałam ze nie mogę sie opalać bo podobno promienie UV moge spowodowąc ponowną zmianę w komókach!!!

Martusia-vipek

06.03.2007 12:26

Odpowiedz

O 12:37, dnia 2007-03-06 Alex napisał(-a):

O 22:03, dnia 2007-03-05 Baldi napisał(-a):

O 20:09, dnia 2007-03-05 Martusia-vipek napisał(-a):

hej, dzis znalażłam dopiero tą stronkę

:)

czy może wasi lekarze mówili wam cos ze nie mozna się opalać do końca życia?! bo ja własnie cos takiego usłyszałam 5 lat temu i teraz słyszę regularnie na badaniach kontrolnych co 5 miesięcy.

pierwsze slysze.. ale moze radio mialas i zabronili temu..?

Ja miałam radioterapie i nie mogłam się opalać tylko 4 miesiące po niej pozdrawiam.

może każdy ma inaczej a długo miałaś tą radioterapię? może to zależy od ilości tych naświetlań. jutro mam badania to zapytam lekarza kolejny raz z myśla ze tym razem jego odpowiedz nie bedzie tak ajak zawsze

Kiki99

06.03.2007 22:30

Odpowiedz

O 13:24, dnia 2007-03-06 Martusia-vipek napisał(-a):

O 22:03, dnia 2007-03-05 Baldi napisał(-a):

O 20:09, dnia 2007-03-05 Martusia-vipek napisał(-a):

hej, dzis znalażłam dopiero tą stronkę

:)

czy może wasi lekarze mówili wam cos ze nie mozna się opalać do końca życia?! bo ja własnie cos takiego usłyszałam 5 lat temu i teraz słyszę regularnie na badaniach kontrolnych co 5 miesięcy.

pierwsze slysze.. ale moze radio mialas i zabronili temu..?

no to sama nie wiem czemu tak jest! tak miałam radio ale usłyszałam ze nie mogę sie opalać bo podobno promienie UV moge spowodowąc ponowną zmianę w komókach!!!

Z pewnoscia nie mozna sie opalac podczas chemio i radioterapii, nalezy uwazac tez na zadrapania podczas powyzszego leczenia bo zostaja slady. Opalanie samo w sobie nie jest zbyt zdrowe. Ja tam sie opalam od jakichs 3 lat co roku i to calkiem mocno ;) Nie opalalem sie pierwsze 2 lata po chemii bo widzialem po naswietlonej skorze, ze robila sie jakas taka zmieniona. Teraz jest juz ok. Mysle, ze opalanie...byle nie nadmierne nie zaszkodzi nam...już ;)

baldi

07.03.2007 07:29

Odpowiedz

O 23:30, dnia 2007-03-06 Kiki99 napisał(-a):

nalezy uwazac tez na zadrapania podczas leczenia bo zostaja slady

taaaa, taaakieee faaaajneeee ciemnobrazowe kreseczki ;-)

angie5

08.03.2007 12:46

Odpowiedz

O 08:29, dnia 2007-03-07 Baldi napisał(-a):

O 23:30, dnia 2007-03-06 Kiki99 napisał(-a):

nalezy uwazac tez na zadrapania podczas leczenia bo zostaja slady

taaaa, taaakieee faaaajneeee ciemnobrazowe kreseczki ;-)

takich kreseczek mam od gromaaaaaaaaaa:), ale jak sie ostatnio dowiedziałam od pani kosmetolog zejdą, wiadomo może to trwać latami dlatgo zdecydowałam się temu znikaniu troche dopomóc...

Kiki99

12.03.2007 16:04

Odpowiedz

O 13:46, dnia 2007-03-08 angie5 napisał(-a):

O 08:29, dnia 2007-03-07 Baldi napisał(-a):

O 23:30, dnia 2007-03-06 Kiki99 napisał(-a):

nalezy uwazac tez na zadrapania podczas leczenia bo zostaja slady

taaaa, taaakieee faaaajneeee ciemnobrazowe kreseczki ;-)

takich kreseczek mam od gromaaaaaaaaaa:), ale jak sie ostatnio dowiedziałam od pani kosmetolog zejdą, wiadomo może to trwać latami dlatgo zdecydowałam się temu znikaniu troche dopomóc...

ps

a wracając do tematu czy ktoś jeszcze ma występującą od czasu do czasu gorączkę już po zakończeniu leczenia?