Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ludzie zainteresujcie sie tez samoleczeniem

Autor: moniskak • 26.02.2007 12:45 • 31 odpowiedzi

moniskak

26.02.2007 12:45

Odpowiedz
moim zdaniem, glodowka i urynoterapia sa bardzo pomocne, szczegolnie przed zastosowaniem chemii.

Mechanizm działania głodówki jest prosty. Wiadomo, że krew i limfa dochodzą do wszystkich organów i tkanek, odżywiając je i usuwając szkodliwe dla zdrowia produkty przemiany materii i inne niepożądane składniki. W wyniku nadmiernego obciążenia i starzenia się sprawność tych płynnych tkanek maleje, co w konsekwencji utrudnia oczyszczanie i odżywianie poszczególnych organów anatomicznych i tkanek. W różnych częściach ciała, zgodnie z indywidualnymi osobniczymi skłonnościami, odkładają się nieusunięte przez lata złogi i toksyny, co prowadzi do coraz mniejszej sprawności całego układu krążenia, a z kolei do licznych chorób.

W czasie głodówki krew staje się uboga w energetyczne i mineralne składniki. W ten sposób jej oczyszczająca zdolność (skłonność) wzrasta, a potrzebna dla organizmu energia w postaci zapasów glukozy, kwasów tłuszczowych i białek jest pobierana przez "chudą krew" ze wszelkich części ciała i przetwarzana na energię. W wyniku dłuższego głodowania oczyszczone są wszystkie organy, łącznie z układem krążenia, limfą i jej węzłami chłonnymi.

Genetycznie utrwaloną właściwością każdego żywego organizmu jest usuwanie z niego, zwłaszcza przy okazji głodowania, w pierwszej kolejności energetycznych zapasów, chorych tkanek i innych złogów zalegających m.in. na ścianach naczyń krwionośnych. W konsekwencji znika groźba zawałów mięśnia sercowego oraz wylewów krwi do mózgu i jednocześnie wzrasta immunologiczna odporność całego organizmu.

Zanim postęp cywilizacyjny zapewnił sukcesywny i powszechny dostęp do wysokoenergetycznego pokarmu, człowiek mimo swojej woli zmuszany był poddawać się cyklicznym i przypadkowym głodówkom z powodu braku, lub niedostatku żywności. Wobec systematycznego zanikania tych naturalnych mechanizmów oczyszczania zaistniała konieczność powrotu do dobrowolnych postów (religijnych lub zdrowotnych) w celu zachowania zdrowia i przedłużenia życia oraz młodości

Zoisyte

26.02.2007 13:34

Odpowiedz

O 13:45, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

moim zdaniem, glodowka i urynoterapia sa bardzo pomocne, szczegolnie przed zastosowaniem chemii.

No ładnie.

Bardzo są pomocne...bardzo.

Bardzo pomagają udać się na tamten świat.

baldi

26.02.2007 15:34

Odpowiedz

O 13:45, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

moim zdaniem, glodowka i urynoterapia sa bardzo pomocne, szczegolnie przed zastosowaniem chemii.

spoko.

a codzienna lewatywa leczy dodatkowo ziarnice złośliwą.

Danka

26.02.2007 16:57

Odpowiedz

urynoterapia zawsze mnie fascynowała.

moniskak

26.02.2007 20:33

Odpowiedz
baldi o co Ci chodzi? czy ja mowie stosuj to zamiast chemii? dziwi mnie twoje podejscie negujace calkowicie naturalne leczenie. Wiem co to chemia i radioterapia bo mam to na codzien w domu.
ale wiem tez co daje urynoterapia i glodowki i jak kogos zdjagnozuja z nowotworem to zanim zacznie leczenie proponuje poczytac i dowiedziec sie o roznych metodach, bo mozna sobie duzo pomoc.

Flapping Bird

26.02.2007 21:42

Odpowiedz

O 21:33, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

Wiem co to chemia i radioterapia bo mam to na codzien w domu.

serio? to chyba masz dużo miejsca w domu

Zoisyte

27.02.2007 10:15

Odpowiedz

O 21:33, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

baldi o co Ci chodzi? czy ja mowie stosuj to zamiast chemii? dziwi mnie twoje podejscie negujace calkowicie naturalne leczenie. Wiem co to chemia i radioterapia bo mam to na codzien w domu.

ale wiem tez co daje urynoterapia i glodowki i jak kogos zdjagnozuja z nowotworem to zanim zacznie leczenie proponuje poczytac i dowiedziec sie o roznych metodach, bo mozna sobie duzo pomoc.

Wiesz o co chodzi??

O to że to forum nie jest miejscem do wypisywania takich głupot.

A skoro jesteś tak pewna że to nikomu nie zaszkodzi to napisz na forum:

"Ja {imię,nazwisko,adres} jestem pewna skutecznego działania wyżej wymienionych terapii. W razie pogorszenia stanu osoby chorej, po zastosowaniu którejkolwiek z metod, zgadzam się na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności karnej"

Wtedy może się zastanowisz co proponujesz.

Danka

27.02.2007 11:27

Odpowiedz

O 21:33, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

baldi o co Ci chodzi? czy ja mowie stosuj to zamiast chemii? dziwi mnie twoje podejscie negujace calkowicie naturalne leczenie. Wiem co to chemia i radioterapia bo mam to na codzien w domu.

ale wiem tez co daje urynoterapia i glodowki i jak kogos zdjagnozuja z nowotworem to zanim zacznie leczenie proponuje poczytac i dowiedziec sie o roznych metodach, bo mozna sobie duzo pomoc.

Długo trzeba głodować zanim zacznie się leczenie? Urynoterapia jednocześnie? Bo z tego co wiem, podczas głodówki z moczem wydalane jest wiele różnych hm.. śmieci z organizmu i picie tego w czasie głodówki to już superterapia.

Asica

27.02.2007 11:56

Odpowiedz

O 22:42, dnia 2007-02-26

Flapping Bird

napisał(-a):

serio? to chyba masz dużo miejsca w domu

Danka

27.02.2007 11:58

Odpowiedz
Ludzie piszą i proponują wszelkie głupoty, ja mogę nawet czytać o zbawiennym wpływie zdechłego kota zakopanego o północy na rozstajach dróg. Najbardziej zdumiweające i najgorsze jest to, że cała masa ludzi w to wierzy. I nie jest to nieoświecone babuleńka, która całę życie nie wychodziłą poza swoja wieś, niewiele wie, ale wierzą w to ludzie, którzy na codzień rozumem się kierują. Jak to jest? I niech mi nikt nie wmawia, że jak się usłyszy diagnozę to człowiek głupieje. Sama usłyszałam to cztery razy - dwa razy u siebie, dwa ( w tym o nawrocie) u mojej córki i za żadnym razem nie szukałąm cudownych leków któreby w mnie uleczyły. Po g....o pić mocz, okadzać się jakimś zielem, marnować pieniądze na wszelkiej maści zaklinaczy, energetyzujące wody itp skoro są sprawdzone leki? Czy ktoś mi wyjaśni?
Jak można - o ile jest się w pełni władz umysłowych - pisać poważnie o tym, że przed podjęciem leczenia - po zdiagnozowaniu nowotworu należy najpierw zastosować głodówke a potem opić się własnego moczu? Qrna, czy ludziom naprawdę tak na mózg pada?

baldi

27.02.2007 14:27

Odpowiedz

O 12:56, dnia 2007-02-27 Asica napisał(-a):

Polakom gratulujemy Żywca, a adminowi strony = Baldiemu pomyslowosci w wymyslaniu "lewych" nicków

Flapping Bird

27.02.2007 18:31

Odpowiedz
Baldi, nie wiem jak Ty, ale ja się z tego obśmiałam. Obśmiałam :D Pozdrawiam.

Freed_y

05.03.2007 20:09

Odpowiedz

O 13:45, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

moim zdaniem, glodowka i urynoterapia sa bardzo pomocne, szczegolnie przed zastosowaniem chemii.

Mechanizm działania głodówki jest prosty. Wiadomo, że krew i limfa dochodzą do wszystkich organów i tkanek, odżywiając je i usuwając szkodliwe dla zdrowia produkty przemiany materii i inne niepożądane składniki. W wyniku nadmiernego obciążenia i starzenia się sprawność tych płynnych tkanek maleje, co w konsekwencji utrudnia oczyszczanie i odżywianie poszczególnych organów anatomicznych i tkanek. W różnych częściach ciała, zgodnie z indywidualnymi osobniczymi skłonnościami, odkładają się nieusunięte przez lata złogi i toksyny, co prowadzi do coraz mniejszej sprawności całego układu krążenia, a z kolei do licznych chorób.

W czasie głodówki krew staje się uboga w energetyczne i mineralne składniki. W ten sposób jej oczyszczająca zdolność (skłonność) wzrasta, a potrzebna dla organizmu energia w postaci zapasów glukozy, kwasów tłuszczowych i białek jest pobierana przez "chudą krew" ze wszelkich części ciała i przetwarzana na energię. W wyniku dłuższego głodowania oczyszczone są wszystkie organy, łącznie z układem krążenia, limfą i jej węzłami chłonnymi.

Genetycznie utrwaloną właściwością każdego żywego organizmu jest usuwanie z niego, zwłaszcza przy okazji głodowania, w pierwszej kolejności energetycznych zapasów, chorych tkanek i innych złogów zalegających m.in. na ścianach naczyń krwionośnych. W konsekwencji znika groźba zawałów mięśnia sercowego oraz wylewów krwi do mózgu i jednocześnie wzrasta immunologiczna odporność całego organizmu.

Zanim postęp cywilizacyjny zapewnił sukcesywny i powszechny dostęp do wysokoenergetycznego pokarmu, człowiek mimo swojej woli zmuszany był poddawać się cyklicznym i przypadkowym głodówkom z powodu braku, lub niedostatku żywności. Wobec systematycznego zanikania tych naturalnych mechanizmów oczyszczania zaistniała konieczność powrotu do dobrowolnych postów (religijnych lub zdrowotnych) w celu zachowania zdrowia i przedłużenia życia oraz młodości

Twoim zdaniem? Czyli masz jakies doswiadczenia albo prowadzilas badania? Bo wydaje mi sie ze tak jak ja czytalas ksiazki dr Tombaka, gdzie na kazde schorzenie zalecal poranna lewatywke. Osobiscie nigdy tego nie zastosuje, ale wcale tego nie neguje, bo nigdy nie bylem naocznym (nie doslownie) swiadkiem tego ze komus to zaszkodzilo lub pomoglo.

moniskak

05.03.2007 21:17

Odpowiedz
hej,
ciekawe ze tak negujecie naturalne metody. Nie bede sie rozpisywac, bo widze jak o sciane. Pomyslalam, ze ktos moze sie zainteresuje i tyle. Ja jak bylam chora to na mnie dzialalo. Nie mialam w prawdzie raka wiec tez nie mowie nikomu rob to czy to. chodzi by szukac roznych drog. Bylam ostatnio na odczycie odnosnie raka i pani naukowiec stwierdzila ze raka bedzie miec co trzecie osoba (przynajmniej tu w UK)i ze to normalne, bo juz dinozaury mialy raka nie mowiac juz o domowych zwirzetach.
Dla mnie to nie jest takie normalne i poki cos mozna zapobiec albo wspomoc to czemu nie, a porownywanie pogrzeb czarnego kota z glodowkami to chya dopiero ciemnota

baldi

05.03.2007 21:36

Odpowiedz

O 22:17, dnia 2007-03-05 moniskak napisał(-a):

Ja jak bylam chora to na mnie dzialalo

serio stosowalas urynoterapie?

Fantomasz

05.03.2007 21:49

Odpowiedz

O 13:45, dnia 2007-02-26 moniskak napisał(-a):

moim zdaniem, glodowka.....

W czasie głodówki krew staje się uboga w energetyczne i mineralne składniki. W ten sposób jej oczyszczająca zdolność (skłonność) wzrasta, a potrzebna dla organizmu energia w postaci zapasów glukozy, kwasów tłuszczowych i białek jest pobierana przez "chudą krew" ze wszelkich części ciała i przetwarzana na energię. W wyniku dłuższego głodowania oczyszczone są wszystkie organy, łącznie z układem krążenia, limfą i jej węzłami chłonnymi.

IMO głównym skutkiem głowówki jest oslabienie organizmu/ obnizenie odpornosci co ni jak ma sie do podjecia walki z

róznego typu choroba, nieprawdaz?

Gabi

06.03.2007 12:22

Odpowiedz

O 22:17, dnia 2007-03-05 moniskak napisał(-a):

hej,

ciekawe ze tak negujecie naturalne metody. Nie bede sie rozpisywac, bo widze jak o sciane. Pomyslalam, ze ktos moze sie zainteresuje i tyle. Ja jak bylam chora to na mnie dzialalo. Nie mialam w prawdzie raka wiec tez nie mowie nikomu rob to czy to. chodzi by szukac roznych drog. Bylam ostatnio na odczycie odnosnie raka i pani naukowiec stwierdzila ze raka bedzie miec co trzecie osoba (przynajmniej tu w UK)i ze to normalne, bo juz dinozaury mialy raka nie mowiac juz o domowych zwirzetach.

Dla mnie to nie jest takie normalne i poki cos mozna zapobiec albo wspomoc to czemu nie, a porownywanie pogrzeb czarnego kota z glodowkami to chya dopiero ciemnota

Magga

06.03.2007 22:16

Odpowiedz

O 22:17, dnia 2007-03-05 moniskak napisał(-a):

hej,

ciekawe ze tak negujecie naturalne metody. Nie bede sie rozpisywac, bo widze jak o sciane. Pomyslalam, ze ktos moze sie zainteresuje i tyle. Ja jak bylam chora to na mnie dzialalo. Nie mialam w prawdzie raka wiec tez nie mowie nikomu rob to czy to. chodzi by szukac roznych drog. Bylam ostatnio na odczycie odnosnie raka i pani naukowiec stwierdzila ze raka bedzie miec co trzecie osoba (przynajmniej tu w UK)i ze to normalne, bo juz dinozaury mialy raka nie mowiac juz o domowych zwirzetach.

Dla mnie to nie jest takie normalne i poki cos mozna zapobiec albo wspomoc to czemu nie, a porownywanie pogrzeb czarnego kota z glodowkami to chya dopiero ciemnota

Asica

07.03.2007 14:22

Odpowiedz

O 22:49, dnia 2007-03-05 Fantomasz napisał(-a):

IMO głównym skutkiem głowówki jest oslabienie organizmu/ obnizenie odpornosci co ni jak ma sie do podjecia walki z

róznego typu choroba, nieprawdaz?

A IMO

głównym

skutkiem glodowki jest OCZYSZCZENIE ORGANIZMU. I nie trzeba sie glodzic tygodniami/m-cami,zeby oczyscic organizm..wystarczy raz w m-cu 1dzien glodówki.Uwierz,nie oslabia to organizmu,ale wrecz przeciwnie dodaje witalnosci i energii (choc moze osłabic/spowodowac złe samopoczucie w przypadku organizmu MOCNO zanieczyszczonego)

IMO pomysl z głodowka w czasie chemioterapii nie jest za dobry,jednakze zalozycielka watku sugerowala takowa metode PRZED rozpoczeciem leczenia i BYC MOZE ma racje. Ja sama pare lat przed rozpoczeciem leczenia/rozpoznaniem choroby przeszlam na INNY sposob żywienia = niełączenia węglowodanów z białkami..w czasie leczenia takze tak sie odzywialam i BYC MOZE dlatego tak LAJTOWO przeszłam cała chemie + radio ?:)))

121277

07.03.2007 17:13

Odpowiedz

O 15:22, dnia 2007-03-07 Asica napisał(-a):

O 22:49, dnia 2007-03-05 Fantomasz napisał(-a):

IMO głównym skutkiem głowówki jest oslabienie organizmu/ obnizenie odpornosci co ni jak ma sie do podjecia walki z

róznego typu choroba, nieprawdaz?

A IMO

głównym

skutkiem glodowki jest OCZYSZCZENIE ORGANIZMU. I nie trzeba sie glodzic tygodniami/m-cami,zeby oczyscic organizm..wystarczy raz w m-cu 1dzien glodówki.Uwierz,nie oslabia to organizmu,ale wrecz przeciwnie dodaje witalnosci i energii (choc moze osłabic/spowodowac złe samopoczucie w przypadku organizmu MOCNO zanieczyszczonego)

IMO pomysl z głodowka w czasie chemioterapii nie jest za dobry,jednakze zalozycielka watku sugerowala takowa metode PRZED rozpoczeciem leczenia i BYC MOZE ma racje. Ja sama pare lat przed rozpoczeciem leczenia/rozpoznaniem choroby przeszlam na INNY sposob żywienia = niełączenia węglowodanów z białkami..w czasie leczenia takze tak sie odzywialam i BYC MOZE dlatego tak LAJTOWO przeszłam cała chemie + radio ?:)))

Ja dwa razy podchodziłam do głodówki. Z przygotowaniem, stopniowym przechodzeniem na warzywa i owoce, potem same soki, potem nic. Po 18 godzinach niejedzenia zemdlałam. Za oboma razami. Mimo, że oczyszczenie organizmu przez dietę kontrolowaną przez lekarza miałam tydzien wczesniej.