moniskak
26.02.2007 12:45
Mechanizm działania głodówki jest prosty. Wiadomo, że krew i limfa dochodzą do wszystkich organów i tkanek, odżywiając je i usuwając szkodliwe dla zdrowia produkty przemiany materii i inne niepożądane składniki. W wyniku nadmiernego obciążenia i starzenia się sprawność tych płynnych tkanek maleje, co w konsekwencji utrudnia oczyszczanie i odżywianie poszczególnych organów anatomicznych i tkanek. W różnych częściach ciała, zgodnie z indywidualnymi osobniczymi skłonnościami, odkładają się nieusunięte przez lata złogi i toksyny, co prowadzi do coraz mniejszej sprawności całego układu krążenia, a z kolei do licznych chorób.
W czasie głodówki krew staje się uboga w energetyczne i mineralne składniki. W ten sposób jej oczyszczająca zdolność (skłonność) wzrasta, a potrzebna dla organizmu energia w postaci zapasów glukozy, kwasów tłuszczowych i białek jest pobierana przez "chudą krew" ze wszelkich części ciała i przetwarzana na energię. W wyniku dłuższego głodowania oczyszczone są wszystkie organy, łącznie z układem krążenia, limfą i jej węzłami chłonnymi.
Genetycznie utrwaloną właściwością każdego żywego organizmu jest usuwanie z niego, zwłaszcza przy okazji głodowania, w pierwszej kolejności energetycznych zapasów, chorych tkanek i innych złogów zalegających m.in. na ścianach naczyń krwionośnych. W konsekwencji znika groźba zawałów mięśnia sercowego oraz wylewów krwi do mózgu i jednocześnie wzrasta immunologiczna odporność całego organizmu.
Zanim postęp cywilizacyjny zapewnił sukcesywny i powszechny dostęp do wysokoenergetycznego pokarmu, człowiek mimo swojej woli zmuszany był poddawać się cyklicznym i przypadkowym głodówkom z powodu braku, lub niedostatku żywności. Wobec systematycznego zanikania tych naturalnych mechanizmów oczyszczania zaistniała konieczność powrotu do dobrowolnych postów (religijnych lub zdrowotnych) w celu zachowania zdrowia i przedłużenia życia oraz młodości