poki - poki
21.02.2007 09:53
Mąż kilka dni temu dostała wysypki na całym ciele, która
jest bardzo, bardzo swędząca.
Do tego wyczuł małe zgrubienie na karku (na linii włosów).
To zgrubienie go trochę boli. Poszedł do chorurga onkologa
i lekarz po 'wyamacaniu' powiedział, ze ma powiekszone węzły chłonne szyjne, w pachwinach, pod pachami (pod jedną pachą znacząco). Dał skierowanie n biopsję cienkoigłową tego na karku (on nie wie czy to jest wężeł czy też guz podskórny). Dzisiaj mąż ma mieć biopsję a ja sie boję jak dibli bo niepokoi mnie to połączenie swędzenia z wezłami chłonnymi powiększonymi. Lekarz powiedział, ze to mozę byc alergiczne i wtedy weżły też są powiekszone ale ja tak bardzo sie boję, ze nie wiem.
Czy u chorych na ziarnicę występuje świąd bez wysypki?
Jak to jest? Poradźcie coś :(