Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

I znowu od nowa "dorta"

Autor: dorta • 14.02.2007 17:04 • 40 odpowiedzi

volcano

25.04.2007 23:09

Odpowiedz
Witaj,

Ja także dostałam do domu Neupogen, aż trzy zastrzyki. Mialam je sobie podawać przez trzy dni przed planowaną chemia. W moim przypadku bylo tego troche za duzo bo leukocyty wzrosły mi aż do 75,8 K/ul.

Pozdrawiam i wracaj szybko do zdrowia. Trzymam kciuki.

Dorta

03.05.2007 11:07

Odpowiedz

Nareszcie mam mam !,po wielkich trudach udało się mam założony port ciekawa jestem ile kosztuje takie cudo ? Na karcie pisze wszycie waskuportu wraz z kosztami.Ja nic nie płaciłam.

baldi

03.05.2007 22:05

Odpowiedz
bo nikt nie placi za to, Kochane Ministerstwo Zdrowia nam to stawia ;-)
o koszcie tego bylo juz - jakos dwa kolka kosztuje, czy nawet stanialo. no i + koszt zabiegu, pewnie drugie dwa ;-)

Dorta

12.05.2007 15:51

Odpowiedz

Jestem po drugim wlewie ABVD i okazało się że do rozważenia pozostaje kontynuacja powyższego leczenia ze względu na przyjętą dotychczasową dawkę sumaryczną antracyklin.Pragnę nadmienić że miałam jeszcze przyjąć 2 cykle i ocena .w 2004 roku przyjełam 6 cykli i naświetlania . Nie mam siły na walke .

zogra

12.05.2007 16:45

Odpowiedz

O 17:51, dnia 2007-05-12 Dorta napisał(-a):

Jestem po drugim wlewie ABVD i okazało się że do rozważenia pozostaje kontynuacja powyższego leczenia ze względu na przyjętą dotychczasową dawkę sumaryczną antracyklin.Pragnę nadmienić że miałam jeszcze przyjąć 2 cykle i ocena .w 2004 roku przyjełam 6 cykli i naświetlania . Nie mam siły na walke .

NIE WOLNO CI TAK MOWIC!!! CO TO ZNACZY ZE NIE MASZ SILY NA WALKE, PEWNIE ZE MASZ, WSZYSCY CI TU KIBICUJEMY I MOCNO ALE TO MOCNO TRZYMAMY KCIUKI . nIE POZWOL ZLOSNICY WYGRAC!!!

Magda

12.05.2007 16:50

Odpowiedz

Dorta!! Na pewno dasz radę, każdy ma chwile załamania, to normalne, ale trzeba iść do przodu, bo warto!! Trzymam kciuki za Twoją walkę!!! Pozdrawiam Cię serdecznie!!

dorota

12.05.2007 20:21

Odpowiedz

TRZYNAJ SIĘ DZIEWCZYNO!! NIE ODPUSZCZAJ NAWET NA CHWILĘ, TRZYMAMY KCIUKI, pisz co dalej

Danka

12.05.2007 21:11

Odpowiedz
Przychodzą takie momenty, że nie ma się siły. Ale cóż nam wtedy pozostaje?
20 lat temu był upalny lipiec, leżałam sparaliżowana od pasa w dół, rokowania wg lekarzy były kiepskie, nie bardzo chciało mi się ciągną to dalej. I pewnej nocy kiedy moje współlokatorki spitalne chrapały zaczęłam się zastanawiać, co mi pozostanie jeżeli odpuszczę? Wtedy na pewno cud się nie stanie. Pociągnę jeszcze trochę a potem odejdę na drugą stronę. Pewnie trochę osób przyjdzie na moja ostatnią drogę a potem zycie będzie toczyć się dalej, tyle, że już beze mnie. I nie odpuściłam. Jak widać - od tamtego dnia minęło już prawie 20 lat.
Trzymam kciuki - popatrz za okno jaka fajna wiosna. warto byłoby jeszcze kilka takich wiosen zaliczyć.

Binka

13.05.2007 10:10

Odpowiedz

Dorta!!!NIE załamuj się.Wiem że jest Ci ciężko.Ze jest to trudna walka ale uda Ci się!!!Walcz a napewno odniesiesz zwycięstwo!!!Trzymam za ciebie kciuki.Będzie dobrze,zobaczysz!

baldi

13.05.2007 15:54

Odpowiedz

O 17:51, dnia 2007-05-12 Dorta napisał(-a):

Jestem po drugim wlewie ABVD. Nie mam siły na walke.

nie rob jaj. popatrz na osoby po nawrotach, ktore tu sa i w miare spokojnie sobie zyja, nadal istnieja tu na forum i przy okazji UDZIELAJA CI WSPARCIA!!

trzymaj sie i NIE DAJ!!

Fantomasz

13.05.2007 18:19

Odpowiedz

O 17:51, dnia 2007-05-12 Dorta napisał(-a):

Jestem po drugim wlewie ABVD.

Poczekaj chwile do kontrolnych i dawaj znac jak tam lecznie

sie posówa...

Galeria ozdrowienców czeka

Aga28ta82

14.05.2007 07:52

Odpowiedz
hej, nie załamuj się, to Ci nic nie pomoże!!!najważniejsze, że dostajesz leki i jesteś pod ciągłą opieką. Ja leczę się od 2002 roku z krótkimi przerwami (max pół roku)i przy każdym nawrocie lekarze dość długo myślą, jaki lek można mi jeszcze podać i jak na razie ciągle im się udaje przyciszyć "moją oddaną przyjaciółkę"

Asica

14.05.2007 19:00

Odpowiedz
"Zobacz ilu już odeszło stąd
Pomyśl ilu zostanie jeśli i ty odejdziesz
Kto przegra, kto wygra a kto przetrwa?
Nie chcę zostać sam (...)"


WSTAŃ I WALCZ !!!!
Nie jest latwo i nikt nie mowil,ze bedzie latwo,ale WARTO!!!!!!

dzidka

14.05.2007 19:20

Odpowiedz

O 21:00, dnia 2007-05-14 Asica napisał(-a):

"Zobacz ilu już odeszło stąd

Pomyśl ilu zostanie jeśli i ty odejdziesz

Kto przegra, kto wygra a kto przetrwa?

Nie chcę zostać sam (...)"

WSTAŃ I WALCZ !!!!

Nie jest latwo i nikt nie mowil,ze bedzie latwo,ale WARTO!!!!!!

pięknie powiedziane... podpisuję się obiema rękami!!!

znajdź w sobie siłę!!! patrz jakie masz zaplecze emocjonalne :) wszyscy trzymamy kciuki za Ciebie!!!!

Dorta

22.06.2007 18:29

Odpowiedz

Jakoś nie wychodzi mi to leczenie,byłam 5 tygodni temu w szpitalu na ustaleniu nowej chemii,ale nici bo białe krwinki spadły do 2,8 i miałam pobrany szpik do badania,do tej pory cisza,. Miałam czekac na wezwanie i nic ,z tego co się orjętuje to mój szpital bierze udział w strajku.Węzły znowu powywalały,bola mnie stawy,parę razy się przewróciłam na ulicy.Dostałam skierowanie do neurologa ale w mojej okolicy do końca roku nie ma numerków,musze poszperac dalej,Wróciłam do pracy ale po jestem bardzo zmęczona i nie chce mi sie szukac. Nie wiem co dalej robi ,czy czekac cierpliwie. Nawrót stwierdzono w styczniu i do tej pory miałam 2 razy chemie w odstępach 2 miesięcy{w marcu i maju}.Czy zz 1 stopnia jest chorobą która zagraża życiu?

anita

22.06.2007 19:54

Odpowiedz

O 20:29, dnia 2007-06-22 Dorta napisał(-a):

Dostałam skierowanie do neurologa ale w mojej okolicy do końca roku nie ma numerków,musze poszperac dalej,Wróciłam do pracy ale po jestem bardzo zmęczona i nie chce mi sie szukac. Nie wiem co dalej robi ,czy czekac cierpliwie. Nawrót stwierdzono w styczniu i do tej pory miałam 2 razy chemie w odstępach 2 miesięcy{w marcu i maju}.Czy zz 1 stopnia jest chorobą która zagraża życiu?

Dorta, czego szukasz .....pisz co potrzebujesz może mogę ci jakoś pomóc? ..

anita gg: 6605506

22.06.2007 19:56

Odpowiedz

Dorta, czego szukasz .....pisz co potrzebujesz może mogę ci jakoś pomóc? ..

pisz tu albo na GG

dorta

22.06.2007 20:59

Odpowiedz
po prostu nie wiem co dalej robi ? czy czeka cierpliwie

marcin

23.06.2007 06:09

Odpowiedz

a zadzwoń i pytaj się w klinice w warszawie tam na pewno przyjmują

Anita

23.06.2007 16:43

Odpowiedz

O 22:59, dnia 2007-06-22 dorta napisał(-a):

po prostu nie wiem co dalej robi ? czy czeka cierpliwie

Nie wiem skąd jesteś .... ale nie czekaj... pytaj,dzwoń a jak trzeba to szukaj innego lekarza ...

Niestety chorych jest więcej niż lekarzy i na nieszczęście mogło im się coś zapomnieć.... A jeżeli już masz czekać to niech Ci to sami lekarze powiedzą wyraźnie.