Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Co każdy palacz wiedzieć powinien, czyli...

Autor: Zoisyte • 25.01.2007 09:41 • 14 odpowiedzi

Zoisyte

25.01.2007 09:41

Odpowiedz
Z chmury dymu... chorób deszcz, czyli rzecz o niektórych skutkach palenia tytoniu

Całość artykułu tutaj:
http://tinyurl.com/2c9fgq

A teraz czekam na kontrargumenty palaczy. :)


baldi

25.01.2007 09:49

Odpowiedz
kto nie pije i nie pali
to od tego moczem wali

moze byc?

niepalący

25.01.2007 09:56

Odpowiedz
skoro sprawa i tak rozchodzi się o stężenie nikotyny we krwi i niektórzy nie potrafią już sobie poradzić ze zbyt niskim, to na pewno zdrowiej jest zaaplikować ją sobie w pastylce, niż smażyć płuca ;)

baldi

25.01.2007 10:01

Odpowiedz
a Ty co tak nicki zmieniasz?

niefarmaceuta, niepalacy? moze tez "niepijacy"?

smierdzisz.. nie powiem czym.. ogladales Komornika?

koot

25.01.2007 10:25

Odpowiedz

O 10:49, dnia 2007-01-25 Baldi napisał(-a):

mowienie doroslym osobnikom, ze palenie tytoniu szkodzi jest podobne do mowienia malym dzieciom, ze wkladanie drutow w gniazda wtykowe jest niebezpieczne. ilu z nas to zrobilo za mlodu? zapewne wszyscy.

Ja nie!

niepalący

25.01.2007 11:34

Odpowiedz

O 11:01, dnia 2007-01-25 Baldi napisał(-a):

a Ty co tak nicki zmieniasz?

niefarmaceuta, niepalacy? moze tez "niepijacy"?

smierdzisz.. nie powiem czym.. ogladales Komornika?

Asica

25.01.2007 15:02

Odpowiedz

O 10:41, dnia 2007-01-25 Zoisyte napisał(-a):

A teraz czekam na kontrargumenty palaczy. :)

Asica

25.01.2007 15:03

Odpowiedz

O 10:49, dnia 2007-01-25 Baldi napisał(-a):

kto nie pije i nie pali

to od tego moczem wali

Magga

25.01.2007 17:42

Odpowiedz

O 16:02, dnia 2007-01-25 Asica napisał(-a):

O 10:41, dnia 2007-01-25 Zoisyte napisał(-a):

A teraz czekam na kontrargumenty palaczy. :)

ewu

25.01.2007 18:54

Odpowiedz
oj, spore stado myszy pod tą miotłą siedzi.

ćsssssssst.

robcik

25.01.2007 19:15

Odpowiedz

nie pale ,nie pije a chodze i żyje.

Ewa

25.01.2007 19:45

Odpowiedz

O 20:15, dnia 2007-01-25 robcik napisał(-a):

nie pale ,nie pije a chodze i żyje.

ale co to za życie :(((

robcik

25.01.2007 20:53

Odpowiedz

O 20:45, dnia 2007-01-25 Ewa napisał(-a):

O 20:15, dnia 2007-01-25 robcik napisał(-a):

nie pale ,nie pije a chodze i żyje.

ale co to za życie :(((

to oficjalnie, wymówka dla lekarza, a nieoficjalnie to, do palenia mnie nie ciągnie a do picia...

Johana

25.01.2007 21:16

Odpowiedz

O 11:25, dnia 2007-01-25 KooT napisał(-a):

O 10:49, dnia 2007-01-25 Baldi napisał(-a):

mowienie doroslym osobnikom, ze palenie tytoniu szkodzi jest podobne do mowienia malym dzieciom, ze wkladanie drutow w gniazda wtykowe jest niebezpieczne. ilu z nas to zrobilo za mlodu? zapewne wszyscy.

Ja nie!

Ja też NIE (choć nie ukrywam, ciekawska ze mnie bestyjka

danka

25.01.2007 21:45

Odpowiedz
jestem palacz. Nie bardzo wiem, jakie i na co mam dawać kontrargumenty. Mam świadomość tego jakie mogą być skutki palenia tytoniu.( ZZ jednak się dorobiłam wcześniej.).
Każdemu kto jeszcze nie pali odradzam spróbowanie, nie palę w towarzystwie osób niepalących. Nie mam ochoty rezygnować z przyjemności jaką daje mi południowa kawa i pierwszy papieros do niej (czasami jest to później). No i gazetka. Nie wykluczam, że rzucę, ale deklaracji nie składam. pewnie, że wolałabym nie palić niż palić, ale narazie palę.
Hehe, za to nie pija alkoholu pod żadna postacią.