dorota
23.01.2007 16:42
mam pytanie o bezsenność w trakcie leczenia, mój mąż jest 3 serii chemii i od początku leczenia ma problem ze snem, najpierw sądziłam że to kwestia stresu i nerwów, ale okazuje się, że schemat jest ten sam: pierwszy tydzień - przyjmuje chemię, śpi po 2 godziny na dobę, zasypa ok 5,6 rano, drugi tydzień - przyjmuje leki osłonowe, problem ze snem, śpi co drugą noc, trzeci tydzień - koniec leków, spi jak suseł; ta powtarzalnośc raczej wygląda na efakty uboczne leczenia niż stres (na który to powołują się lekarze, gdy pytamy czemu ma problem ze snem); napiszcie proszę czy u Was taki problem występował, a jeśli tak to jak sobie z nim radzicie/radziliście (jakieś leki?)?
z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi
pozdrawiam ciepło
Dorota