ipalka
22.01.2007 14:54
Może Wy wiece co się dzieje, bo ja już się w tym pogubiłam.
Mój brat przeszedł pomyslnie aferezy no i się zaczęło.
Za pierwszym razem lekarz nie był w stanie założyć portu-ponieważ pielęgniarka nie przyniosła zdjęć z archiwum, więc lekarz postanowił "pchać na czuja"...koszmar.
Po tym brat kiepsko się czuł, bolało go wszystko.
Drugie podejscie do założenia portu zakończyło się sukcesem, ale ból po poprzednim nie ustąpił. Po badaniu okazało się, że jest siniak na opłucnej. Po kolejnym badaniu lekarz stwierdził, że siniak się powiększa, pojawił się dodatkowo płyn w opłucnej. Brat strasznie cierpi, dzisiaj okazało się , że ma zapalenie płóc, ledwie mówi. Czy ktoś miał podobne objawy? Czy komus cos podobnego przytrafiło się w trakcie leczenia?