Aga79
22.01.2007 12:35
Musze napisac, bo bardzo mnie nosi i jestem okrutnie zla. Mam ZZ i biore ABVD. Wzielam juz 2 wlewy. Przed drugim wlewem okazalo sie, ze mam za malo bialych i neutrofili. Dali mi filgrastin - bardzo zle go znioslam. dzisiaj mialam isc na kolejny trzeci wlew i znowu to samo. Znowu za malo bialych i neutrofili i znowu mam brac filgrastin. Lekrza mowi,ze byc moze bede musiala zawsze brac filgrastin w 5 dniu po chemii, bo na to wyglada, ze zawsze mi spada odpornosc.. Ale ja nie chce!!!!
Tak sie cieszylam, ze ide na chemie i wykurzam znowu "dziada" ze mnie , a tu znowu czekanie..
Mam nadzieje, ze wiecei jak to czasem jest sie nastawic, a tu klapa na calego...abuuuuu
Czy ktos mial moze podobna sytuacje i tez bral przez chemie filgrastin non stop????
Dzieki za odpowiedzi i wysluchanie.
"dzis wyjatkowo zla" Aga