Monika
20.01.2007 15:38
Witam! Tydzień temu dowiedziałam się, że moja przyjaciółka ma ziarnicę. Na początku wiele mi to nie mówiła więc powiedziała, że to choroba nowotworowa.. Przeraziłam się ale starałam się nie dać tego znać po sobie. Powiedziała, że mam się nie martwić bo to bardzo często uleczalne i wogóle. Kiedy wróciłam od niej do domu zaczęłam czytać trochę na ten temat i okazało się, że wcale nie jest tak kolorowo.. Chciałam Was zapytać jak to tak naprawdę wygląda, od czego zależy itp. Boję się, że przyjaciółka nie chce mi powiedzieć wszystkiego żeby mnie nie martwić. A ja kompletnie nie wiem jak mam sie zachowywać. Nie potrafię i nie chcę być na to obojętna ale z drugiej strony wiem, że nie mogę jej pokazać jak bardzo się martwię bo to może ją załamać a przecież musi być teraz wyjątkowo silna. Napiszcie mi proszę co mam o tym myśleć i jak sie zachowywać. Pozdrawiam serdecznie!