Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wiem, lekarz, ale czysto statystycznie...

Autor: Martkaa • 18.01.2007 17:40 • 31 odpowiedzi

Martkaa

18.01.2007 17:40

Odpowiedz
Cześć
Kiedyś tu sporo czasu spędziłam... Miałam dosyć silnie bezboleśnie powiększone węzły chłonne na szyi... Biopsji nie było, bo po jakimś czasie węzły na szyi się zmniejszyły. I w sumie jest tak do dziś (z małymi odchyleniami przy chorobach, zaostrzeniach mojego ukochanego Atopowego Zapalenia Skóry). To było rok temu...
Od 3 dni mam baaardzo powiększone węzły chłonne pod lewą pachą. Są one jednak bolesne przy dotykaniu, zgrupowane w jedną wielką 'gulę' (mierząc palcami ok 6 cm) co mnie pociesza, bo pewnie jest to spowodowane (jak mniemamy z moim dermatologiem-alergologiem :D ) ogólnym ostrym stanem zapalnym skóry (uroki AZS ;)) i jakby nie było przyjmowaniem leków immunosupresyjnych (sterydy...:|)
Dermatolog zalecił biopsję, jutro idę do znanego mi sprzed roku ;-) radiologa... Ma ustalić czy w ogóle biopsja jest konieczna.

Ale do rzeczy...
z reguły węzły powiększają się nieboleśnie przy ZZ, nieprawdaż?
Jak to było u Was?

baldi

18.01.2007 17:44

Odpowiedz

O 18:40, dnia 2007-01-18 Martkaa napisał(-a):

Ale do rzeczy...

no wlasnie - co z wynikiem USG tychze wezelkow? z tego co mi sie "wydaje" to robi sie takie badania, nie slyszalem o biopsji w ciemno.

z reguły węzły powiększają się nieboleśnie przy ZZ, nieprawdaż?

jak to z reguly?

ZAWSZE

Martkaa

18.01.2007 17:51

Odpowiedz

no wlasnie - co z wynikiem USG tychze wezelkow? z tego co mi sie "wydaje" to robi sie takie badania, nie slyszalem o biopsji w ciemno.

Wszystko jutro;) Pan radiolog wyjaśnił, że najpierw obejrzy a później ewentualnie biopsja.

Dermatolog napalił się na kłucie ;)

jak to z reguly?

ZAWSZE

I wsio jasne

Martkaa

18.01.2007 17:51

Odpowiedz

no wlasnie - co z wynikiem USG tychze wezelkow? z tego co mi sie "wydaje" to robi sie takie badania, nie slyszalem o biopsji w ciemno.

Wszystko jutro;) Pan radiolog wyjaśnił, że najpierw obejrzy a później ewentualnie biopsja.

Dermatolog napalił się na kłucie ;)

jak to z reguly?

ZAWSZE

I wsio jasne

Martkaa

18.01.2007 17:53

Odpowiedz
kurka wodna.
przepraszam :)

to przy okazji pozdrawiam jeszcze hrhr

Johana

18.01.2007 18:00

Odpowiedz

O 18:40, dnia 2007-01-18 Martkaa napisał(-a):

Ale do rzeczy...

z reguły węzły powiększają się nieboleśnie przy ZZ, nieprawdaż?

Jak to było u Was?

Z reguły to bolą po spożyciu alkoholu.

leszek

18.01.2007 19:55

Odpowiedz

O 18:40, dnia 2007-01-18 Martkaa napisał(-a):

Dermatolog zalecił biopsję, jutro idę do znanego mi sprzed roku ;-) radiologa... Ma ustalić czy w ogóle biopsja jest konieczna.

witaj, ale co ma radiolog do podjęcia decyzji o biopsji?może onkolog jest na miejscu.Radzę zrobić biopsje i będzie czarno na białym.powodzenia

Martkaa

19.01.2007 10:58

Odpowiedz
OK
Ja już po wizycie w onkologicznym.
Biopsję jednak zrobiono.
Lekarz powiedział, że jest powiększony węzeł chłonny ale to co mnie boli to naciek podskórny.
I owszem nakłucie nacieku bolało jak diabli.
Natomiast węzełek nie bolał w ogóle.

W poniedziałek wyniki. Jakoś jestem pewna że to związane ze stanem zapalnyms skóry i lekarz też nie wykluczył takiej opcji. :D

Martkaa

22.01.2007 12:06

Odpowiedz
:D
Telefonicznie lekarz powiedział mi że wyniki z biopsji piątkowej są OK. "naciek jest wolny od bakterii, węzeł zmieniony, ale nie jest to nic niepokojącego"
Byłam tam, odsyłali mnie z okienka do okienka, ale na papierze tych wyników jeszcze nie ma. No cóż, już tak mam, że dopóki nie zobaczę, nie uwierzę ;-)
Zatem czeka mnie antybiotyk i mam nadzieję, że na tym skończy się moja przygoda z węzełkami. :-)

Martkaa

22.01.2007 18:36

Odpowiedz
Kurde. Cały dzień tu siedzę.. ;-)

Ale mniejsza...
Baldi doczytałam, że skarżyłeś się na silny świąd skóry...
Napisz proszę coś więcej... Bardzo proszę.
Od siebie: mam atopię (czy alergię innaczej), ale nigdy w stanie takim jak teraz (dokładnie w sierpniu mój stan skóry zaczął się pogarszać) przede wszystkim "dzięki" świądowi, któremu nie dawałam rady...
i dalej nie daję... zaleczam egzemę, a następnie rozdrapuję skórę do krwi... leki typu hydroksyzyna nie działają. Najbardziej swędzi w nocy, przez co permanentnie jestem nie wyspana.
Boję się że wszystko zrzucane jest w tej chwili na alergię... Właściwie to teraz zaczęłam się bać.
Węzły hipoechogenne - alergia.
Nacieki - alergia.
Stan podgorączkowy - alergia.
Świąd skóry - alergia.

Z tym, że jestem na ścisłej diecie od długich tygodni i świąd nie daje za wygraną. Mam reakcję jakby cały czas mnie coś uczulało. I w sumie błędne koło...
Nie chcę czegoś przeoczyć.

Czy to możliwe, że przy zz świąd obejmuje całe ciało, występuje w takim natężeniu i miesiącami nie ustępuje?

baldi

22.01.2007 19:10

Odpowiedz

O 19:36, dnia 2007-01-22 Martkaa napisał(-a):

Baldi doczytałam, że skarżyłeś się na silny świąd skóry...

Napisz proszę coś więcej... Bardzo proszę.

Ehm, chyba sie nie skarzylem ani lekarzowi, ani nikomu innemu. tu na forum pisalem "tylko", ze sie drapalem do krwi po prostu :-)

Boję się że wszystko zrzucane jest w tej chwili na alergię... Właściwie to teraz zaczęłam się bać.

Węzły hipoechogenne - alergia.

Nacieki - alergia.

Stan podgorączkowy - alergia.

Świąd skóry - alergia.

tak dokladnie. jak w wakacje bylismy na sympozjum poswieconym calkiem innym chorobom (cos mi swita, ze tez o jakies zapalenia skory chodzilo, ale pamiec mnie cholernie zawodzi, moze sobie Asica przypomni i jak bedzie miala chec to napisze), ze bardzo duzy odsetek osob (chyba nawet 50%) kierowanych dzieciakow do rehabilitacji w osrodkach mialo wspolistniejaca chorobe nowotworowa (bialaczki_chloniaki+ziarnica). lekarze pierwszego (czy drugiego/trzeciego) kontaktu strasznie zbywaja pacjentow, oni wierzac im lecza sie na choroby nie te, ktore trzeba i potem takie tego efekty.. :/

Asica

22.01.2007 22:53

Odpowiedz

O 20:10, dnia 2007-01-22 Baldi napisał(-a):

tak dokladnie. jak w wakacje bylismy na sympozjum poswieconym calkiem innym chorobom (cos mi swita, ze tez o jakies zapalenia skory chodzilo, ale pamiec mnie cholernie zawodzi, moze sobie Asica przypomni i jak bedzie miala chec to napisze

Zawodzi,zawodzi,ale coz "starosc nie radosc" ;)

nie chodzilo o zadne zapalenia skory,ale o CHOROBY REUMATYCZNE.Wyklad/referat "poswiecony" nowotworom pt "Choroba nowotworowa a maska reumatyczna" pokazuje ,ze w tym miejscu Baldi nie musi miec koniecznie racji:

O 18:40, dnia 2007-01-18 Martkaa napisał(-a):

z reguły węzły powiększają się nieboleśnie przy ZZ, nieprawdaż?

O 18:44, dnia 2007-01-18 Baldi napisał(-a):

jak to z reguly?

ZAWSZE

Sa takie przypadki (referujaca przytoczyla kilka przykladow pacjentow),gdzie powiekszone wezly naciskaja na jakis narzad i wywoluja bol.I tak naprawde niektorzy moga GO utozsamiac z bolem wezlow,bo czasem trudno SZAREMU ludzikowi okreslic czy boli go jakis wezel czy narzad..

ze bardzo duzy odsetek osob (chyba nawet 50%) kierowanych dzieciakow do rehabilitacji w osrodkach mialo wspolistniejaca chorobe nowotworowa (bialaczki_chloniaki+ziarnica).

eeeee,to nie tak,ze wspolistniejaca :/ z tego co pamietam leczono te przypadki na jakies choroby reumatyczne bez rezultatu,bo POZNIEJ

joanna

23.01.2007 00:00

Odpowiedz

O 23:53, dnia 2007-01-22 Asica napisał(-a):

A co do biopsji cienkoiglowej, to nawet ona moze zawiesc, bo np przy typie LP nie zawsze to badanko zdaje egzamin :/

Dokładnie. U mnie zawiodla. I tym sposobem chodziłam "zdrowa" jeszcze 3 miesiące.

baldi

23.01.2007 07:03

Odpowiedz

O 23:53, dnia 2007-01-22 Asica napisał(-a):

O 20:10, dnia 2007-01-22 Baldi napisał(-a):

pamiec mnie cholernie zawodzi

Zawodzi,zawodzi,ale coz "starosc nie radosc" ;)

Paula

23.01.2007 07:25

Odpowiedz

Witam. Twoje objawy przpominają mi moje przed rozpoznaniem choroby.Podobnie jak u Ciebie lekarze przez 2,5 roku wszystkie objawy zrzucali na alergię. Przeszłam kilka diagnoz, np. celiakia( 0,5 roku na diecie bezglutenowej), alergia pokarmowa, wziewna, AZS itd. A chodziło o znalezienie przyczyny świądu skóry.Początkowo swędziała mnie tylko skóra nóg i stóp.Mądry pan doktor nie kazał mi ich golić, gdyż stwierdził, że to właśnie od golenia. Chyba nie muszę pisać jak wyglądałam :)Niestety nie pomogło.Z biegiem czasu świąd się rozprzestrzeniał i objął całe ciało, a w chwili diagnozy miałam już 10 cm guza w śródpiersiu.Swędzenie było tak uciążliwe, że kładąc się spać miałam przygotowany ręcznik, by móc się nim trzeć w nocy. Tak jak Ty byłam permanentnie niewyspana.Oczywiście to nie znaczy, że u Ciebie to zz,ale moim zdaniem powinnaś nalegać na CT.Będziesz miała pewność.A na zakończenie dodam, że na 3 miesiące przed diagnozą, mój lekarz domowy kazał mi wykupić sobie witaminy i "cieszyć się życiem". Pozdrawiam i życzę powodzenia.

baldi

23.01.2007 07:51

Odpowiedz

O 08:25, dnia 2007-01-23 Paula napisał(-a):

na zakończenie dodam, że na 3 miesiące przed diagnozą, mój lekarz domowy kazał mi wykupić sobie witaminy i "cieszyć się życiem"

za*ebiscie, ku*wa.

ale moze jak czesc konowalow to przeczyta (a wiem, ze czytaja - dzien dobry Panstwu) to zrozumie, ze czesc osob ma naprawde problemy, ze to nie tylko szkolna wymowka jest :/

Martkaa

23.01.2007 13:30

Odpowiedz
1-sza część linku http://www.atopowe-zapalenie.pl/

2-ga do wklejenia, po pierwszej forum/viewtopic.php?t=406&highlight=ch%B3oniak

Sama już nie wiem...
Używam maści Protopic - specjalnej dla AZS (stosunkowo nowa alternatywa dla maści z kortykosterydami) - w ulotce jest ostrzeżenie, że przy powiększeniu węzłów chłonnych należy zgłosić się do lekarza.
Idę - lekarz na to: "ale one się pewnie powiększyły w wyniku stanu zapalnego"...
i wracam z niczym.

Gdzie tu sens?

Poza tym, w USA w pewnym momencie wybuchła panika w związku ze stosowaniem Protopicu i rzekomym związkiem jego stosowania z występowaniem chłoniaków u dzieci.
Wydaje mi się, że Protopic jako lek immunosupresyjny może powodować ogólne osłabienie funkcji obronnych organizmu - stąd powiększone węzły chłonne, ale! Nie można tego bagatelizować...

Chyba wybiorę się do innego lekarza...
Zadziwiające jest to, że teraz praktycznie przy diecie bezbiałkowej, odrzucając wszystkie możliwe alergeny pokarmowe i kontaktowe (które wcześniej nie stanowiły dla mnie problemu) zadrapuję się do krwi.

Martkaa

23.01.2007 13:32

Odpowiedz
z tym nie goleniem - podobnie

baldi

23.01.2007 14:21

Odpowiedz

O 14:30, dnia 2007-01-23 Martkaa napisał(-a):

1-sza część, 2-ga do wklejenia, po pierwszej

a wystarczylo uzyc tinyurl ;)

http://tinyurl.com/ysy8xa