pirat
07.09.2005 15:33
Na początku, chciałbym powiedzieć że zaskoczył mnie poziom opieki jaki oferuje Klinika w Ligocie - Mile zaskoczony :) Trafiłem tam tydzień temu na oddział chirurgi - podejrzenie zapalenia wyrostka robaczkowego. (Węzły od 28 marca nadal niezmienione) wszystko ładnie pięknie po dniu obserwacji 5 lekarzy nie wiedziało co ze mną zrobić, każdy odmienne zdanie ;) ale wkońcu odgórna decyzja - stół operacyjny. Po 4 godzinkach już mogłem, cieszyć się dobrodziejstwami morfiny i innych ciekawych psychotrpow które dały mi nieźle popalić ;] Operacyjka banalna, ale co w tym całym opowiadaniu dziwnego ? A to że lądując na izbie przyjęć lekarze odkopali informację że 2 miechy temu byłem w ich klinice u hemataloga - pierwszy trop. Po standardowych badaniach w okolicach wyrostka Usg pewna Pani (bardzo za to jej chwała) wykryła dwa powiększone węzły chłonne o wielkości około 1-2 cm. Sprawa nie do końca normalna - ponieważ przy (zaczątkach - bo owe dopiero miałem) zapalenia wyrostka robaczkowego owe węzły ni powinny być powiększone (opinia lekarzy)- drugi trop. I teraz głęboki ukłon w stronę jednego chirurga który mnie prowadził, naprawdę dziękuję mu bardzo za to. Stwierdził że jak już mnie otworzą wezmą te węzełki aby je pooglądać. Nikt inny nie kwapił się do biopsji - teraz wreszcie będę miał jasność -> (jeśli tylko nie zgubią wyników