Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

znam wyniki kt

Autor: Ewolak • 12.12.2006 11:46 • 18 odpowiedzi

Ewolak

12.12.2006 11:46

Odpowiedz
Witajcie kochani. Wczoraj poznałam dokładne wyniki.
Ogólnie:obraz kt stabilny, tzn. że jest taki sam jak przed naświetlaniem. Przypomnę, że to były powiększone węzły chłonne w śródpiersiu, największ ok. 30 mm. Ponieważ krew jest dobra, ob spadło do 12 a wszystko inne w normie, to Pani doktor z radioterapii sugeruje, że prawdopodobnie sa to takie duże zwłóknienia, poniewaz tych węzłów na samym początku było sporo i były rozsiane. W marcu będzie robiony pet, więc wtedy będzie ta najważniejsza chwila. Po konsultacji z chemioterapią (oni będą mnie dalej prowadzić) sugestia jest identyczna. Gdyby w marcu okazało sie, że jednak sa to jeszcze czynne węzły to czeka mnie kilka kursów chemmi albo ewentualnie autoprzeszczep. Mogę od lutego rozpocząć pracę, nie ma żadnych przeciwskazań.
Cieszę się ale jednocześnie boję. Jestem jednak dobrej myśli.
Pozdrawiam wszystkich i przesyłam mnóstwo buziaczków na święta.

baldi

12.12.2006 12:01

Odpowiedz
tia, wynika z tego, ze zwloknienia

Ewolak

12.12.2006 12:21

Odpowiedz

no to gratulowac, gratulowac!!

i powoli zapominac o chorobie :-)

Jakaś część mnie bardzo się cieszy, ale jednak pozostaje ta niepewność. Pewnie nie jestem jedyna z takim myśleniem. Pewnie byłabym jedyna gdybym sie w ogole nie bała., tym bardziej,że wynik jest tylko przypuszczeniem ale... prawdopodobnym przypuszczenie.

A propos, bardzo sie ciesze że komentował Baldi. Jesteś dla mnie bardzo ważnym człowiekiem. Nikt nie zrozumie chorego tak dobrze jak ten kto sam to przeżywał.

Dla Ciebie buziak indywidualny!

baldi

12.12.2006 12:51

Odpowiedz

O 13:21, dnia 2006-12-12 Ewolak napisał(-a):

no to gratulowac, gratulowac!!

i powoli zapominac o chorobie :-)

Jakaś część mnie bardzo się cieszy, ale jednak pozostaje ta niepewność. Pewnie nie jestem jedyna z takim myśleniem.

no bankowo niejedna.

w glowie duzo zostaje i sie wymazac "raczej" nie da. potem pierwsze przeziebienie, powiekszenie (przewaznie bolesne) wezlow i mysl: czy to znowu zlosnica czy nie? ale da sie z takimi myslami zyc, trzeba myslec zdroworozsadkowo, chocby na zasadzie "acha, glupie wezly bola, to znaczy ze to nie ziarnica". no ale strach przed "kazda" kontrola pozostaje niestety :/

tym bardziej,że wynik jest tylko przypuszczeniem ale... prawdopodobnym przypuszczenie.

no tak, ale tak wychodzi z opisow CT, a dopoki nie otworza Ci klatki i nie zbada tego ze trzech niezaleznych lekarzy to mozna tylko przypuszczac, ale ja czytajac Twojego posta od razu sobie pomyslalem - wynika, ze to zwloknienia, bo sie obraz nie zmienia. no ale oczywista, niedlugo pecik wyjasni wiecej Twoich (heh, naszych wspolnych, no nie? :>) watpliwosci.

A propos, bardzo sie ciesze że komentował

o ludu, wymyslasz Babo :-)

Dla Ciebie buziak indywidualny!

nie zgadzam sie

ewolak

12.12.2006 14:43

Odpowiedz

Dla Ciebie buziak indywidualny!

nie zgadzam sie

ewolak

17.12.2006 17:42

Odpowiedz

O 15:43, dnia 2006-12-12 ewolak napisał(-a):

Hej. Wszystko u mnie w miare w porządku, ale nie mogę pozbyć się myśli,że wszędzie mam powiększone węzły. Ciągle się dotykam i szukam. Może dlatego że ciągle gdzieś coś mnie kłuje.

Proszę o podzielenie sie swoimi doświadczeniami.

aniarg

18.12.2006 10:18

Odpowiedz

O 18:42, dnia 2006-12-17 ewolak napisał(-a):

O 15:43, dnia 2006-12-12 ewolak napisał(-a):

Hej. Wszystko u mnie w miare w porządku, ale nie mogę pozbyć się myśli,że wszędzie mam powiększone węzły. Ciągle się dotykam i szukam. Może dlatego że ciągle gdzieś coś mnie kłuje.

Proszę o podzielenie sie swoimi doświadczeniami.

ewolak

18.12.2006 10:31

Odpowiedz
Dziękuję

ewolak

18.12.2006 10:54

Odpowiedz

Dziękuję bardzo. Zauważyłam, że miałaś podobne leczenie do mojego i też w Poznaniu. Miło, że się odezwałaś. zyczę Ci miłego dnia.

Karkurt

18.12.2006 17:40

Odpowiedz

Proszę o podzielenie sie swoimi doświadczeniami.

Karkurt

18.12.2006 17:53

Odpowiedz

Proszę o podzielenie sie swoimi doświadczeniami.

ewolak

18.12.2006 18:12

Odpowiedz

Kłucie czy bóle w okolicach miejsc naświetlanych wydają mi się także normalne z tego powodu że naświetlania nie są obojętne na organy i narządy w pobliżu . Miałem naświetlany kręgosłup piersiowy a po powrocie do domu zaczeły się bóle przełyku nie mogłem jeść bo promienie mi przyhaczyły przełyk.Po naświetlaniach węzła pachowego nie mogłem wyprostować całkiem ręki wydawało mi się że się coś pokurczyło wewnątrz .Byłem kilka razy naświetlany i zawsze były jakieś niespodzianki (dziwne dolegliwości w okolicach miejsc napromieniwywanych) , które z czasem przechodziły.

Witaj. Jak długo odczuwałeś takie właśnie skutki po naświetlaniach. Z przełykiem walczyłam w trakcie naświetlań (nie obyło sie bez antybiotyku), i potem gdzies dwa tygodnie po. Te inne bóle pojawiły się teraz gdzieś tydzień temu (1,5 miesiąca po naświetlaniu).

Wiem, że niszczone jest też wszystko dookoła, tylko czemu nie doskwierało wcześniej? Tak głośno myślę.

Pozdrawiam.

Fantomasz

18.12.2006 19:11

Odpowiedz

O 19:12, dnia 2006-12-18 ewolak napisał(-a):

Te inne bóle pojawiły się teraz gdzieś tydzień temu (1,5 miesiąca po naświetlaniu).

Wiem, że niszczone jest też wszystko dookoła, tylko czemu nie doskwierało wcześniej? Tak głośno myślę.

moim skromnym zdaniem to tylko skutki uboczne leczenia :/

Pozdrawiam.

czarno widzac:

Tobie po 1,5 miesiaca-kłucie, innym cos innego etc... :/

wymnieniac i straszyc nie bede co i jak bo sie nie znam, kuli tez nie mam ;-)

Karkurt

18.12.2006 19:26

Odpowiedz

. Z przełykiem walczyłam w trakcie naświetlań (nie obyło sie bez antybiotyku), i potem gdzies dwa tygodnie po. Te inne bóle pojawiły się teraz gdzieś tydzień temu (1,5 miesiąca po naświetlaniu).

Wiem, że niszczone jest też wszystko dookoła, tylko czemu nie doskwierało wcześniej? Tak głośno myślę.

Pozdrawiam.

Nie pamiętam dokładnie jaki to był okres po (rok 2000-2001)

ale wiem że zaczynało się wszystko jak byłem już w domu .

Denerwowałem się bo nie było kogo zapytać co może być powodem różnych dolegliwości .Jednak wydaje mi się że było to wcześniej niż 1.5 miecha . Myślę że ok. dwa tygodnie po naświetlaniach .Pamiętam np że po naświetlaniach kręgosłupa bo tam miałem naciek potrafiły mnie okropnie boleć żebra i jeden z pośladków (co może być smieszne). Nie mogłem się dotknąć .Lekarz twierdził że od kręgosłupa może promieniować wszędzie itak było . Może byś sobie zrobiła jakieś USG w rejonie dla świętego spokoju . HEJ .

tekst

ewolak

18.12.2006 19:53

Odpowiedz

Może byś sobie zrobiła jakieś USG w rejonie dla świętego spokoju . HEJ .

tekst

Jutro jadę na USG. Jak wrócę to napisze co powiedział lekarz.

Życzę dobrej i spokojnej nocki. Pa. Do jutra.

ewolak

18.12.2006 20:00

Odpowiedz

Pamiętam np że po naświetlaniach kręgosłupa bo tam miałem naciek potrafiły mnie okropnie boleć żebra i jeden z pośladków (co może być smieszne).

Mam jeszcze pytanie. Nasunęło mi sie teraz. Czy jeśli byl robiony tomograf jamy brzusznej i klatki piersiowej to wykazałby jakieś nacieki na kręgosłupie czy np na żebrach.

Taka jestem ciemna, niby dużo czytam o tej chorobie, pytam lekarzy a ciągle mam jakieś wątpliwości itp.

Może pytanie będzie głupie, ale ziarnica to nacieki? Myślałam, że to powiększone węzły chłonne? Wytłumaczcie proszę.

Karkurt

18.12.2006 20:26

Odpowiedz

Może pytanie będzie głupie, ale ziarnica to nacieki? Myślałam, że to powiększone węzły chłonne? Wytłumaczcie proszę.

Myślę że na forum są lepsi specjaliści niż ja od tłumaczenia . To co piszę wynika wyłącznie z moich doświadczeń . Jeżeli ziarnicę póżno wykryją , żle określą stopierń zaawansowania a co za tyym idzie żle dobiorą leczenie ziarnica może naciekać narządy przyległe do zajętych węzłów chłonnych .Co było w moim przypadku .Ale to Ciebie nie dotyczy . Nie warto aż tak gdybać co może być

Najlepiej trzymać się tego co jest bo inaczej można zgłupieć

Cześć kolorowych snów.

tekst

Ewolak

19.12.2006 10:31

Odpowiedz

Cześć kolorowych snów.

tekst

Dziękuję, sny były bardzo kolorowe!

Karkurt

19.12.2006 15:27

Odpowiedz

Pozdrawiam i co ja mogę życzyć? Miłego, spokojnego, cieplutkiego wieczoru.

To się chyba trochę wyluzujesz na na święta.

Zajmij się ubieraniem choinki o ile tego jeszcze nie zrobiłaś . A co do tego kamyka to pij dużo piwa a go wysiusiasz.

Pozdrowionka