Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

pobranie komórek jajowych

Autor: ostryostry • 09.12.2006 13:53 • 5 odpowiedzi

ostryostry

09.12.2006 13:53

Odpowiedz

Czy słyszał ktos o pobieraniu komórek jajowych od młodych kobiet przed chemią, na wszelki wypadek, gdyby prawidłowe jajeczkowanie nie powróciło po leczeniu?

dorta

09.12.2006 16:21

Odpowiedz

nie słyszałam

szum

10.12.2006 13:45

Odpowiedz

O 14:53, dnia 2006-12-09 ostryostry napisał(-a):

Czy słyszał ktos o pobieraniu komórek jajowych od młodych kobiet przed chemią, na wszelki wypadek, gdyby prawidłowe jajeczkowanie nie powróciło po leczeniu?

zapytajcie lekarza czy istnieje taka możliwość.. odnośnie meżczyzn istnieje prawdopodobieństo bezpłodności po chemii wiec lepiej się zabezpieczyc i oddać plemniczki do adopcji.

andrzej

11.12.2006 09:04

Odpowiedz

O 14:53, dnia 2006-12-09 ostryostry napisał(-a):

Czy słyszał ktos o pobieraniu komórek jajowych od młodych kobiet przed chemią, na wszelki wypadek, gdyby prawidłowe jajeczkowanie nie powróciło po leczeniu?

KONIECZNIE PROBUJ TO ZROBIC !!!

W Polsce onklodzy sa skoncentrowani na leczeniu chroby nowotworowej. Nie podpowiadaja, ze moze byc roznie w przyszlosci z potomstwem. Jest bardzo dobra klinika w Gdansku, ktora, wiem o tym, probuje podejmowac sie takich prob. Robi sie to tez w W-wie. Nie sadze, zeby Polska, pomimo zagrozenia nizem demograficznym, refundowala te zabiegi, a sa one cholernie kosztowne. Moze trzeba cisnac lekarzy, pytac, wymuszac...

AniaBe

11.12.2006 19:50

Odpowiedz

O 10:04, dnia 2006-12-11 andrzej napisał(-a):

O 14:53, dnia 2006-12-09 ostryostry napisał(-a):

Czy słyszał ktos o pobieraniu komórek jajowych od młodych kobiet przed chemią, na wszelki wypadek, gdyby prawidłowe jajeczkowanie nie powróciło po leczeniu?

Dowiadywałam się o to w klinice leczenia niepłodności.

Jeżeli chce się to zrobić, należy zgłosić się do nich przed leczeniem (nie w jego trakcie) i uzbroić w cierpliwość, ponieważ niekoniecznie za pierwszym razem (czyli w czasie pierwszej owulacji) uda się zachować - jak pani mi to określiła - "wartościowy materiał genetyczny".

W moim przypadku był za późno - nie chciałam ani chwili czekać z leczeniem i dlatego się tego nie podjęłam.

aniak

13.12.2006 20:08

Odpowiedz

O 14:53, dnia 2006-12-09 ostryostry napisał(-a):

Czy słyszał ktos o pobieraniu komórek jajowych od młodych kobiet przed chemią, na wszelki wypadek, gdyby prawidłowe jajeczkowanie nie powróciło po leczeniu?

Ja pobralam sobie komorki jajowe tuz przed przeszczepem. Niestety, w Polsce nie mrozi sie samych komorek jajowych, poniewaz nie przetrwalyby one okresu zamrazania, dlatego zabieg ten polegal na zaplodnieniu tychze komorek i zamrozeniu juz powstalych ZARODKOW (w skrocie in vitro).Jest to jakis pomysl, zreszta z ktorego jestem zadowolona, a co bedzie zobaczymy...