volcano
20.11.2006 15:47
moje pytanie dotyczy czasu w jakim po radioterapii widoczne sa efekty, tzn, o zwłoknienia. czy 3 miesiace to za malo? czy moze juz tomografia powinna cos wykazac?
pozdrawiam
Autor: volcano • 20.11.2006 15:47 • 13 odpowiedzi
volcano
20.11.2006 15:47
baldi
20.11.2006 16:00
moim zdaniem (ale moge sie mylic) zwloknienia powinny byc widoczne na kontrolnym CT po radioterapii (o ile w ogole same w sobie sie pojawia, no bo preciez nie musza).
Fantomasz
20.11.2006 22:19
O 16:47, dnia 2006-11-20 volcano napisał(-a):
witam,
moje pytanie dotyczy czasu w jakim po radioterapii widoczne sa efekty, tzn, o zwłoknienia. czy 3 miesiace to za malo? czy moze juz tomografia powinna cos wykazac?
nie czaje :|
Asica
20.11.2006 22:36
O 16:47, dnia 2006-11-20 volcano napisał(-a):
moje pytanie dotyczy czasu w jakim po radioterapii widoczne sa efekty, tzn, o zwłoknienia. czy 3 miesiace to za malo? czy moze juz tomografia powinna cos wykazac?
O 23:19, dnia 2006-11-20 Fantomasz napisał(-a):
nie czaje :|
ja tez :/
Chodzi Ci o to, kiedy zwloknienia beda widoczne na ct czy kiedy znikna? :|
volcano
21.11.2006 16:27
baldi
21.11.2006 17:18
AniaBe
21.11.2006 20:05
O 18:18, dnia 2006-11-21 Baldi napisał(-a):
radiolog opisujacy zdjecia powinien napisac cos w stylu "w obszarze [nazwa] widoczne zwloknienia wielkosc [rozmiar]". jesli nie ma takich opisow - lekarz prowadzacy moze zasugerowac ich biopsje. i w takim wypadku radzilbym sie na nia zgodzic.
Mi się tak nie wydaje. Jako argument opiszę swoją sytuację.
Od połowy leczenia (po 3 cyklach ABVD) do ostatniego tomografu, moje wyniki CT pozostają takie same. Wciąż mam opisywane zmiany (czyli powiększone węzły w śródpiersiu i szyjne). Nie zmniejszyły się od połowy leczenia, ale też i nie powiększyły, co ważne, bo wskazuje według lekarzy na to, że są to zwłóknienia. Nie musisz mieć tego napisanego w opisie tomografu.
W moim przypadku na zwłóknienia wskazywał jedynie lekarz w czasie badania USG szyi, który stwierdził, że moje powiększone węzły szyjne znajdują się w zwłókniałych torebkach.
Jednym słowem, możesz się upewnić czy zmiany, które wykazuje tomograf, są zwłóknieniami czy są wciąż aktywne np. za pomocą badania PET. Ja tak zrobię. Pozdrawiam!
AniaBe
21.11.2006 20:07
O 21:05, dnia 2006-11-21 AniaBe napisał(-a):
Od połowy leczenia (po 3 cyklach ABVD) do ostatniego tomografu, moje wyniki CT pozostają takie same.
Dodam tylko, że od marca jestem w remisji.
Zoisyte
22.11.2006 10:57
O 18:18, dnia 2006-11-21 Baldi napisał(-a):
radiolog opisujacy zdjecia powinien napisac cos w stylu "w obszarze [nazwa] widoczne zwloknienia wielkosc [rozmiar]". jesli nie ma takich opisow - lekarz prowadzacy moze zasugerowac ich biopsje. i w takim wypadku radzilbym sie na nia zgodzic.
z tym, ze to juz decyzja lekarza (bo nie pisalas jakie byly poprzednio, itd), moze sie okazac, ze te wezelki po prostu takie sa i niegrozne ;-)
To nie do końca tak.
Ostatnio radiolodzy nie opisują czy to są zwłóknienia czy nie. Raczej podają wymiary węzłów.
Lekarz prowadzący na tej podstawie może określić czy są to zwłóknienia czy nie.
Jeżeli będą wątpliwości to napewno skieruje na scynta albo PET.
Dla świętego spokoju lekarz po zakończonym leczeniu powinien skierować pacjenta na scyntygrafię.
PETu ostatnio nie polecam :)
baldi
22.11.2006 11:54
O 21:05, dnia 2006-11-21 AniaBe napisał(-a):
W moim przypadku na zwłóknienia wskazywał jedynie lekarz w czasie badania USG
az sprawdzilem swoje wyniki badan sprzed pieciu lat i MASZ RACJE.
zwloknienia sa opisywane w obrazie USG
mea culpa.
joanna
22.11.2006 12:32
O 11:57, dnia 2006-11-22 Zoisyte napisał(-a):
PETu ostatnio nie polecam :)
Dlaczego?
Asica
22.11.2006 20:54
O 11:57, dnia 2006-11-22 Zoisyte napisał(-a):
Ostatnio radiolodzy nie opisują czy to są zwłóknienia czy nie. Raczej podają wymiary węzłów.
Lekarz prowadzący na tej podstawie może określić czy są to zwłóknienia czy nie.
:/ IMO to nie na podstawie wymiarow wezłow lekarz prowadzacy okresla czy sa to zwłoknienia czy nie, ale na podstawie OBSERWACJI tych wezlow w wynikach CT.. zreszta napisala o tym juz wczesniej AniaBe:
O 21:05, dnia 2006-11-21 AniaBe napisał(-a):
Nie zmniejszyły się od połowy leczenia, ale też i nie powiększyły, co ważne, bo wskazuje według lekarzy na to, że są to zwłóknienia. Nie musisz mieć tego napisanego w opisie tomografu.
W moim przypadku bylo PODOBNIE..porownywano wynik CT sprzed dogrywki=po 6ciu cyklach ABVD z wynikiem CT po radio,i NA TEJ PODSTAWIE a nie na podstawie wielkosci wezlow,lekara uznala,ze to zwłoknienia
ktosia
22.11.2006 22:07
O 16:47, dnia 2006-11-20 volcano napisał(-a):
witam,
moje pytanie dotyczy czasu w jakim po radioterapii widoczne sa efekty, tzn, o zwłoknienia. czy 3 miesiace to za malo? czy moze juz tomografia powinna cos wykazac?
pozdrawiam
Baldi, pytanie mam. jestem po radio (koniec sierpnia był finish). wizytę kontrolną mam ja poczatku grudnia. na dniach mam mieć dentystę, bo po "promyczkach" uzębienie mi się mocno obsunęło. są jakies przeciwskazania co do pobierania znieczulenia u dentysty po naświetlaniach? wiesz coś o tym?
Fantomasz
22.11.2006 22:07
O 12:54, dnia 2006-11-22 Baldi napisał(-a):
O 21:05, dnia 2006-11-21 AniaBe napisał(-a):
W moim przypadku na zwłóknienia wskazywał jedynie lekarz w czasie badania USG
az sprawdzilem swoje wyniki badan sprzed pieciu lat i MASZ RACJE.
zwloknienia sa opisywane w obrazie USG
a w srodpiersiu?:>
PET-em ostatnio mi potwierdzili wiec chyba nie jest taki zły jak o nim mowią ;-)
Jak mi wiadomo USG tam nie dociera:/