Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Prośba o pomoc/radę, pilne

Autor: messiah • 16.11.2006 13:18 • 6 odpowiedzi

messiah

16.11.2006 13:18

Odpowiedz
Witam,

Zwracam się z prośbą o radę do osób które walczą z chłoniakiem i znają się na tej chorobie. U mojego taty w zeszłym roku wykryto NonHodkin Lymphoma.Ma 59 lat. Niestety wskutek błędnej pierwotnej diagnozy i za słabej chemii choroba w maju przekształciła się do DLBCL czyli chłoniak ostry z dużych komórek B, rozlany. Rozpoczęła się kolejna chemioterapia, rozpisana na osiem cykli w systemie R-CHOP, czyli wraz z nowym lekiem Rituximab. 8 cykli co 21 dni. Guz który był w maju pod szyją zniknął bardzo szybko i leczenie przebiegało spokojnie. Może to dziwne, ale bardzo dobrze trzymał się po tej chemii, nie wymiotował.

Niestety w okolicy września wystąpiła mocna gorączka (38-40) pocenie i dreszcze. Wylądował w szpitalu i wrócił do chemii kiedy doprowadzili go do lepszego stanu (1 cykl się opóźnił). Obecnie po wlewie szóstym z kolei. po 4 dniach wystąpił kryzys, mocna gorączka nie do zbicia dreszcze bardzo mocne oslabienie. Od poniedziałku jest w szpitalu, z pierwszej morfologii wykryto, iż miał tylko 200 białych ciałek. Caly czas na kroplówkach z glukozą,śr.przeciwgoraczkowymi i potasem. była robiona transfuzja krwi oraz 4 razy podany Neupogen na wzbudzenie odporności. Nie wykryto żadnych infekcji i nie wiadomo co jest przyczyną tak złego stanu.
Po okresie lepszego samopoczucia w szpitalu, niestety dziś jest jeszcze gorzej , wrocila gorączka i mimo podania neupogenu białe ciałka spadły do 100.

Czym to może być spowodowane?
Co robić?

prosze o jakieś rady, z góry dziękuję

monika

04.01.2007 20:13

Odpowiedz
hej, moj maz tez to ma, leczy sie juz od 9 miesiecy. nic ci niestety nie powiem, poza tym, ze tez sie u niego co chwila odbudowywalo i spadalo. Kup Noni sok i moze Ecomer (olej z atroby rekina grenlandzkiego) kielki przenicy chodowane w domu, szybciej sie to wszystko odbudowuje.

my bedziemy stosowac urynoterapie ale to dopiero jak skonczy sie chemia i radioterapia.

http://f.kafeteria.pl/temat. php?id_p=745687&start=1710

polecam poczytac

bedzie dobrze

baldi

04.01.2007 20:26

Odpowiedz

O 21:13, dnia 2007-01-04 monika napisał(-a):

Kup Noni sok i moze Ecomer (olej z atroby rekina grenlandzkiego) kielki przenicy chodowane w domu, szybciej sie to wszystko odbudowuje.

wlasnie, i

koniecznie lewatywa

. KONIECZNIE. moge nawet dac link do strony.

lewatywa leczy wszystkie zle choroby. odpowiednio czesta, oczywiscie.

Karkurt

04.01.2007 21:09

Odpowiedz

O 14:18, dnia 2006-11-16 messiah napisał(-a):

Witam,

Czym to może być spowodowane?

Co robić?

prosze o jakieś rady, z góry dziękuję

Myślę że musicie się uzbroić w cierpliwość (wiem że nie jest to łatwe)skoro lekarze na miejscu nie mogą se z tym poradzić to nam na odległość tym bardziej trudno powiedzieć coś sensownego .Wiem że po neupogenie nie zawsze są natychmiastowe wzrosty . A i jeżeli są to po odstawieniu często są zaraz spadki .Miałem także przykłady że czasami

muszą wziąć kilka razy na posiew żeby coś uhodowali a to się przeciąga . Nie wiem czy jest zajęty szpik bo to też powoduje dziwne gorączki .Mam nadzieję że nie weżmiesz na serio przedmówców bo ludzie w ciężkich chwilach łapią się różnych pomysłów .Trzymajcie się .

tekst

Asica

04.01.2007 22:39

Odpowiedz

O 21:26, dnia 2007-01-04 Baldi napisał(-a):

wlasnie, i

koniecznie lewatywa

. KONIECZNIE. moge nawet dac link do strony.

lewatywa leczy wszystkie zle choroby. odpowiednio czesta, oczywiscie.

?:|

Asica

04.01.2007 22:41

Odpowiedz

O 21:13, dnia 2007-01-04 monika napisał(-a):

Kup Noni sok i moze Ecomer (olej z atroby rekina grenlandzkiego) kielki przenicy chodowane w domu, szybciej sie to wszystko odbudowuje.

Wszelkie specyfiki/wynalazki NALEZY konsultowac z lekarzem prowadzacym.NIE MOZNA sobie z wlasnego widzimisie/na wlasna reke czegos przyjmowac,gdyz takie specyfiki w polaczeniu z okreslona chemia MOGA nawet ZABIC

Zoisyte

05.01.2007 08:09

Odpowiedz

O 14:18, dnia 2006-11-16 messiah napisał(-a):

Witam,

Zwracam się z prośbą o radę do osób które walczą z chłoniakiem i znają się na tej chorobie.

To tylko sugestie, bo w końcu jestem tylko "wirtualnym kitlem".

Chłoniak ostry to bardzo zjadliwa odmiana nowotworu i walka z nim może być bardzo trudna. To naprawdę bój o życie. Dodatkowo wiek Twojego taty powoduje że jego organizm źle znosi leczenie. Jedynym plusem jest to że chłonniaki lepiej leczy się u osób starszych (a z ZZ jest dokładnie na odwrót).

Wracając do Twojego postu. Wszystko to co się dzieje po podaniu chemii jest mocno "indywidualne" dla każdego pacjenta. Mogą wystąpić najprzeróżniejsze skutki uboczne podania chemii. O każdy dziwny objaw należy wypytać lekarza, jedynie on może określić czy dany objaw może występować czy też jest jakimś złym sygnałem. Ja sam też conieco oberwałem w czasie leczenia więc wiem jak czasem ciężko idzie walka z nowotworem.

Zapytajcie lekarza o wszystkie środki wspomagające, które możecie podawać jak np. Alveo, srebro koloidalne. Warto przejść na lekkostrawną dietę, wykreślić maksymalnie chemię z jedzenia, unikać surowizny w każdej postaci.

A na koniec pozostaje życzyć Twojemu tacie powodzenia w walce . Pamiętajcie że nadzieja umiera ostatnia.