Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

leżenie czy jeżdżenie

Autor: stasia • 02.10.2006 15:17 • 6 odpowiedzi

stasia

02.10.2006 15:17

Odpowiedz

no brnę dalej w temat , czy ktoś z was naświetlał sie w gliwicach. Jeżeli tak to jak to wygląda czy trzeba leżeć , czy też można dojeżdżac? i czy te promyczki są na określoną godzinę np po południu, czy też trzeba czekać codziennie. pozdrawiam

koot

02.10.2006 18:43

Odpowiedz

O 17:17, dnia 2006-10-02 stasia napisał(-a):

no brnę dalej w temat , czy ktoś z was naświetlał sie w gliwicach. Jeżeli tak to jak to wygląda czy trzeba leżeć , czy też można dojeżdżac? i czy te promyczki są na określoną godzinę np po południu, czy też trzeba czekać codziennie. pozdrawiam

Ja miałem radio w Katowicach na Raciborskiej...

Dojeżdżałem co dzień (prowadząc auto) około 40km ;)

agata.poczta.fm

29.07.2007 08:32

Odpowiedz

Witam..ja właśnie jeżdże na radio do Katowic..dojezdżam codzienie pociagiem (2,5 godz.) czuje sie w miare spoko..jedynie co to ogromny kaszel i goraczka 38,5..ale na dzien dzisiejszy pozostał tylko kaszel...juz 2 tyg. jeszcze 1,5 i ma byc dobrze!!!..pozdraiwam wszystkich...trzymajmy sie jakos ..musi byc dobrze i bedzie !!!..Papa

O 20:43, dnia 2006-10-02 Koot napisał(-a):

O 17:17, dnia 2006-10-02 stasia napisał(-a):

no brnę dalej w temat , czy ktoś z was naświetlał sie w gliwicach. Jeżeli tak to jak to wygląda czy trzeba leżeć , czy też można dojeżdżac? i czy te promyczki są na określoną godzinę np po południu, czy też trzeba czekać codziennie. pozdrawiam

Ja miałem radio w Katowicach na Raciborskiej...

Dojeżdżałem co dzień (prowadząc auto) około 40km ;)

angie5

29.07.2007 13:56

Odpowiedz

witeczka:)ja rowniez dojeżdzalam-do Wrocka,godziny lampek mogłam sobie wy brac.Pozdrawiam

moonikaaa

29.07.2007 18:02

Odpowiedz

ja mialam naświetlania w Gliwicach i codziennie sobie dojezdzalam, w zasadzie nie ma tam żadnego umawiania sie na godziny, jednak polecam żeby sobie jezdzić miedzy godziną 16 a 17 nie ma wtedy kolejek. Rano jest bardzo dużo ludzi, bo są oni "hurtowo" dowożeni przez karetki. po poludniu ruchu praktycznie nie ma i jak przyjedziesz od razu wchodzisz ;)

Wtajemniczona

30.07.2007 05:33

Odpowiedz

O 20:43, dnia 2006-10-02 Koot napisał(-a):

Ja miałem radio w Katowicach na Raciborskiej...

Dojeżdżałem co dzień (prowadząc auto) około 40km ;)

Ja także woziłam Męża z Krakowa na Raciborską do Katowic (ok 70km) i mimo tego, że Mąż był niecałe 2 miesiące po endoprotezoplastyce biodra i tak woleliśmy przez miesiąc codziennie pokonywać te odległości w śnieżycach i zostać profesjonalnie potraktowanymi w Katowicach, niż być traktowani jak intruzi i narażać zdrowie na Garncarskiej w Krakowie (radioterapia w CO w Krakowie nie cieszy się dobrą sławą).

kowal83

30.07.2007 14:20

Odpowiedz

O 17:17, dnia 2006-10-02 stasia napisał(-a):

no brnę dalej w temat , czy ktoś z was naświetlał sie w gliwicach. Jeżeli tak to jak to wygląda czy trzeba leżeć , czy też można dojeżdżac? i czy te promyczki są na określoną godzinę np po południu, czy też trzeba czekać codziennie. pozdrawiam

Witaj!

W zeszłą sobotę zakończyłem 4 tygodniowe naświetlanie w Bydgoszczy. Codzień dojeżdzałem pociągiem ponad 50 kilomterów.

Umówiony byłem na godzine 15, ale codzień przyjeżdżałem godzine wcześniej (takie dojazdy) i wchodziłem bez problemu.

Mimo że, na 10 min naświetlania, 9 godz byłem poza domem uważam że ambulatoryjne leczenie (radioterapia) jest najlepszym rozwiązaniem. Nie wyobrażam sobie leżeć cały tydzień w szpitalu z przerwą tych 10 min na naświetlanie.

pozdrawiam!