Beta62
26.09.2006 08:42
Mam pytanie, ponieważ wiem że sa na ten temat różne opinie, czy ktoś w po leczeniu (w remisji) stosował tego typu szczepienia i mógłby się podzielić swoimi doświadczeniami? Dokładniej pisząc, chodzi o moja mamę, która jest po 6 cyklach ABVD i jak na razie czeka na tomografię, której wynik mam nadzieję, będzie jak najbardziej pozytywny (ostatni po 4 cyklu nie wykazał powiększenia węzłów w okolicy przepony). Jej lekarz prowadzący stwierdził, że jak najbardziej powinna sie zaszczepić. Ale właściwie to nie jestem tego taka pewna teraz, kiedy zakończyła chemioterapię i jej organizm jest poważnie osłabiony. Poczekać, odpuścić sobie? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Pozdrawiam