nusia
30.08.2006 09:18
jestesmy z siostra w fazie daignostyki. tak =sobie czytam was i mam pytanie, ktore mnie meczy okrutnie. Czesc z was pisze, ze prawidlowy obraz USG wezlow szyjnych i nadobojczykowych (tzn ich prawidlowa echogenicznosc)wyklucza podejrzenie ziarnicy. w niektorych postach jednak (u apodis na przyklad) czytam, ze usg u jej meza nic nie wykazalo a jednak ziarnice mial. troche juz sie gubie w tym wszystkim. U mojej siostry echogenicznosc jest prawidlowa, wezly nie sa powiekszone w usg (jedynie pozapalne podzuchwowe nie budzace podejrzen onkologicznych), ale wszytskie inne objawy ma. Morfologia prawidlowa oprocz OB (24 przy 10 normy). badaja ja na wszytsko, toksoplazmozy i inne cuda, bo po usg nie zalecili nawet kontroli onkologicznej (dodam ze chodzimy do PFSO w warszawie, podobno dobra placowka). Powiecie z pewnoscia , ze szukam dziury w calym, jednak nie moze mi to dac spokoju, ze u niektorych z was bylo niby wszytsko super a tu prosze niespodzianka. bede wdzieczna za wszystkie odpowiedzi ziarniakow niezmeczonych jeszcze durnymi pytaniami laikow:) mam prosbe: jezeli kogos ten post zdenerwowal,to prosze nie odpowiadajcie, nie wyzywajcie od hipochondrykow. Moja siostra jest naprawde w fatalnym stanie a ja staram sie jej po prostu pomoc.Nauczona swoim przykladem, kiedy to wmawiano mi nerwice a okazalo sie ze mam powazne schorzenie ginekologiczne, szukam odpowiedzi sama:)