Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

GDZIE JAK NAJTANIEJ NAŚWIETLANIA

Autor: Grzegorz • 19.08.2006 09:17 • 12 odpowiedzi

Grzegorz

19.08.2006 09:17

Odpowiedz
Witam, szukam osób które mogą pomóc mi w znalezieniu tanich lub darmowych naświetlań.
Obecnie codziennie pon- pt od 4 mc moja znajoma wydaje od 200 - 400 zł dziennie na naświetlania w Warszawie.
Jeszcze ma pieniądze ale nie pokazuje tego że coraz ich mniej. Chcę jej pomóc więc może dacie mi jakąś radę.
Z góry dziękuję piszcie na e-mail.tekst

AniaBe

19.08.2006 11:15

Odpowiedz

O 11:17, dnia 2006-08-19 Grzegorz napisał(-a):

Witam, szukam osób które mogą pomóc mi w znalezieniu tanich lub darmowych naświetlań.

Obecnie codziennie pon- pt od 4 mc moja znajoma wydaje od 200 - 400 zł dziennie na naświetlania w Warszawie.

Jeszcze ma pieniądze ale nie pokazuje tego że coraz ich mniej. Chcę jej pomóc więc może dacie mi jakąś radę.

Z góry dziękuję piszcie na e-mail.

tekst

W ktorym dokladnie osrodku sie leczy? Czy jest ubezpieczona?

Grzegorz

25.08.2006 14:21

Odpowiedz

Z tego co wiem to jest ubezpieczona, bo pracuje na pełen etat. A gdzie chodzi hmm coś wspominała że na Jana Pawła w Wawie? Ale podpytam. A wiesz jak załatwić darmowe lub tańsze? A dodam że ostatnio jeszcze bardziej jest zdołowana bo okazało się że chłoniak, chłoniakiem ale trafił się mały nowotwór na śledzionie - przyłamała się.

O 13:15, dnia 2006-08-19 AniaBe napisał(-a):

O 11:17, dnia 2006-08-19 Grzegorz napisał(-a):

Witam, szukam osób które mogą pomóc mi w znalezieniu tanich lub darmowych naświetlań.

Obecnie codziennie pon- pt od 4 mc moja znajoma wydaje od 200 - 400 zł dziennie na naświetlania w Warszawie.

Jeszcze ma pieniądze ale nie pokazuje tego że coraz ich mniej. Chcę jej pomóc więc może dacie mi jakąś radę.

Z góry dziękuję piszcie na e-mail.

tekst

W ktorym dokladnie osrodku sie leczy? Czy jest ubezpieczona?

danka

25.08.2006 14:42

Odpowiedz

Jak to płaci za naświetlania?

O 16:21, dnia 2006-08-25 Grzegorz napisał(-a):

Z tego co wiem to jest ubezpieczona, bo pracuje na pełen etat. A gdzie chodzi hmm coś wspominała że na Jana Pawła w Wawie? Ale podpytam. A wiesz jak załatwić darmowe lub tańsze? A dodam że ostatnio jeszcze bardziej jest zdołowana bo okazało się że chłoniak, chłoniakiem ale trafił się mały nowotwór na śledzionie - przyłamała się.

O 13:15, dnia 2006-08-19 AniaBe napisał(-a):

O 11:17, dnia 2006-08-19 Grzegorz napisał(-a):

Witam, szukam osób które mogą pomóc mi w znalezieniu tanich lub darmowych naświetlań.

Obecnie codziennie pon- pt od 4 mc moja znajoma wydaje od 200 - 400 zł dziennie na naświetlania w Warszawie.

Jeszcze ma pieniądze ale nie pokazuje tego że coraz ich mniej. Chcę jej pomóc więc może dacie mi jakąś radę.

Z góry dziękuję piszcie na e-mail.

tekst

W ktorym dokladnie osrodku sie leczy? Czy jest ubezpieczona?

leszek

25.08.2006 14:43

Odpowiedz
cześć,z tego co wiem jeśli jest ubezpieczona to naświetlania są bezpłatne,chyba że coś zkręcili w szpitalu,a śledzioną aż tak niech się ni przejmuje ja jej niemam 6 lat po przeżutach na śledzionę i normolnie organizm funkcjonuje.niech się nie łamie.

GRZEGORZ

26.08.2006 09:14

Odpowiedz
No właśnie, sam się dziwię - chyba że chodzi prywatnie?
Podajcie kilka wskazówek jak załatwić darmowe i gdzie je się wykonuje. Dzięki za wypowiedzi

danka

26.08.2006 16:30

Odpowiedz

Jedynym przypadkiem, który przychodzi mi do głowy jest nieubezpieczony u nas cudzoziemiec, ale w takim przypadku chyba nowotwór leczyłby u siebie a nie u nas.

Nie da się prywatnie chodzić na naświetlania, chyba, że nie chodzi o radioterapię tylko jakieś inne naświetlania (może ja mam problemy ze zrozumieniem tekstu?).

A co do sledziony - ja bez niej żyję 20 lat.

O 16:43, dnia 2006-08-25 leszek napisał(-a):

cześć,z tego co wiem jeśli jest ubezpieczona to naświetlania są bezpłatne,chyba że coś zkręcili w szpitalu,a śledzioną aż tak niech się ni przejmuje ja jej niemam 6 lat po przeżutach na śledzionę i normolnie organizm funkcjonuje.niech się nie łamie.

grzegorz

28.08.2006 10:49

Odpowiedz

Dopytałem się i chodzi na naświetlania na ul. Wawelską i tam za nie płaci.

Jest polką :)) i jest ubezpieczona.

O 18:30, dnia 2006-08-26 danka napisał(-a):

Jedynym przypadkiem, który przychodzi mi do głowy jest nieubezpieczony u nas cudzoziemiec, ale w takim przypadku chyba nowotwór leczyłby u siebie a nie u nas.

Nie da się prywatnie chodzić na naświetlania, chyba, że nie chodzi o radioterapię tylko jakieś inne naświetlania (może ja mam problemy ze zrozumieniem tekstu?).

A co do sledziony - ja bez niej żyję 20 lat.

O 16:43, dnia 2006-08-25 leszek napisał(-a):

cześć,z tego co wiem jeśli jest ubezpieczona to naświetlania są bezpłatne,chyba że coś zkręcili w szpitalu,a śledzioną aż tak niech się ni przejmuje ja jej niemam 6 lat po przeżutach na śledzionę i normolnie organizm funkcjonuje.niech się nie łamie.

baldi

28.08.2006 18:44

Odpowiedz
dawno nie bylo, wiec "pozwole sobie" przypomniec.. http://www.ziarnica.pl/forum-emo/cytowanie.gif

Zoisyte

30.08.2006 06:52

Odpowiedz

O 12:49, dnia 2006-08-28 grzegorz napisał(-a):

Dopytałem się i chodzi na naświetlania na ul. Wawelską i tam za nie płaci.

Jest polką :)) i jest ubezpieczona.

Normalnie jakaś ściema.

Jak to płaci za naświetlania??

I to jeszcze w szpitalu podlegającym CO-I???

TOTALNA BZDURA

Albo coś wymyśla albo ją lekarze rolują.

CHTH i RTH w leczeniu nowotworów zawsze są bezpłatne.

To nie solarium, to leczenie.

121277

30.08.2006 08:46

Odpowiedz

O 12:49, dnia 2006-08-28 grzegorz napisał(-a):

Dopytałem się i chodzi na naświetlania na ul. Wawelską i tam za nie płaci.

Jest polką :)) i jest ubezpieczona.

Babcia Miśka leczyła na Wawelskiej chłoniaka nieziarniczego. Miała serię naświetlań. nie płaciła ani grosza. To było jakieś 3 lata temu.

baldi

30.08.2006 09:59

Odpowiedz

O 08:52, dnia 2006-08-30 Zoisyte napisał(-a):

Jak to płaci za naświetlania??

TOTALNA BZDURA

IMO jesli chemie mozna przyjmowac i placic za nia, to naswietlania rowniez.. ale to tylko IMO..

grzegorz

31.08.2006 14:15

Odpowiedz
hmm, no to coś faktycznie tu nie pasuje.
Gdy ją zapytałem to powiedziała że jak płaci to kiedy chce to wchodzi na naświetlania, a żeby były refundowane to trzeba czekać w kolejce a kolejka jest długa. Sam już nie wiem co jest grane.