Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

historia mojej choroby

Autor: Ania 16 • 17.08.2006 12:40 • 9 odpowiedzi

Ania 16

17.08.2006 12:40

Odpowiedz
Witam!Nazywam się Ania.Mam 16 lat.We wrześniu 2004 roku zachorowałam na ziarnicę złośliwą:typ NS I(stopień III B ).
Moja choroba zaczęła objawiać się suchym i odrywajacym kaszlem.Chodziłam od lekarza do lekarza.Dostawałam antybiotyki.Gdy choroba mi nie przechodziła miałam postawione bańki na plecach.I tu był przełomowy moment.Na drugi dzień rano zabaczyłam na szyji po lewej stronie spora i bolesną kulkę.Natychmiast poszłam do lekarza.O on gdy ja zobaczył wypowiedział słowa CO TO ZA ŚWIŃSTWO CI UROSŁO?!(kto jak kto ale lekarz powinien wiedzieć że to węzeł chłonny).Postanowiłam zmienić lekarza.Poszlismy do innej pani doktor która gdy tylko mnie zbadała kazała natychmiast zrobić rtg klatki piersiowej.Gdy zobaczyła wynik od razu powiedziała jaką chorobe podejrzewa.Na drugi dzień dała mi skierowanie do szpitala(szpital Marii Konopnickiej w łodzi)To miała być ostatnia noc w domu przed szpitalem.Gdy nadesza noc coś zaczęło się dziać.Było mi jakos tak dziwnie,chciało mi się ciągle pić.Zaczęłam bardzo zwracać.Rodzice podnieśli alarm i pojechalismy do szpitala.A tam wszystko potoczyło się bardzo szybko.Miałam robione podstawowe badania i pobrany węzeł chłonny.Wszystko było jasne to ziarnica złośliwa:typ NS I(stopień III B).Dostałam osiem chemi(mvpp i m-dopa):4 na oddziale dziennym i 4 te dłuższe(5 dni)na oddziale szpitalnym.Miałam też radioterapię w postaci 20 naświetlań.Chemię znosiłam bardzo dobrze tzn.nie zwracałam.Miałam strasznego doła gdy wypadały mi włosy(ale spełniło się moje marzenie,zawsze chciałam je miec kręcone i mam).Przez cały rok miałam nauczanie indywidualneDokładnie 28 czerwca 2006 roku minał rok od zakończenia leczenia.Jestem szczęśliwa.Wierzę ze i wam się uda.Przepraszam za wszelkie błędy.Pozdrawiam

danka

18.08.2006 19:19

Odpowiedz

Witaj w gronie ozdrowieńców.

O 14:40, dnia 2006-08-17 Ania 16 napisał(-a):

Witam!Nazywam się Ania.Mam 16 lat.We wrześniu 2004 roku zachorowałam na ziarnicę złośliwą:typ NS I(stopień III B ).

Moja choroba zaczęła objawiać się suchym i odrywajacym kaszlem.Chodziłam od lekarza do lekarza.Dostawałam antybiotyki.Gdy choroba mi nie przechodziła miałam postawione bańki na plecach.I tu był przełomowy moment.Na drugi dzień rano zabaczyłam na szyji po lewej stronie spora i bolesną kulkę.Natychmiast poszłam do lekarza.O on gdy ja zobaczył wypowiedział słowa CO TO ZA ŚWIŃSTWO CI UROSŁO?!(kto jak kto ale lekarz powinien wiedzieć że to węzeł chłonny).Postanowiłam zmienić lekarza.Poszlismy do innej pani doktor która gdy tylko mnie zbadała kazała natychmiast zrobić rtg klatki piersiowej.Gdy zobaczyła wynik od razu powiedziała jaką chorobe podejrzewa.Na drugi dzień dała mi skierowanie do szpitala(szpital Marii Konopnickiej w łodzi)To miała być ostatnia noc w domu przed szpitalem.Gdy nadesza noc coś zaczęło się dziać.Było mi jakos tak dziwnie,chciało mi się ciągle pić.Zaczęłam bardzo zwracać.Rodzice podnieśli alarm i pojechalismy do szpitala.A tam wszystko potoczyło się bardzo szybko.Miałam robione podstawowe badania i pobrany węzeł chłonny.Wszystko było jasne to ziarnica złośliwa:typ NS I(stopień III B).Dostałam osiem chemi(mvpp i m-dopa):4 na oddziale dziennym i 4 te dłuższe(5 dni)na oddziale szpitalnym.Miałam też radioterapię w postaci 20 naświetlań.Chemię znosiłam bardzo dobrze tzn.nie zwracałam.Miałam strasznego doła gdy wypadały mi włosy(ale spełniło się moje marzenie,zawsze chciałam je miec kręcone i mam).Przez cały rok miałam nauczanie indywidualneDokładnie 28 czerwca 2006 roku minał rok od zakończenia leczenia.Jestem szczęśliwa.Wierzę ze i wam się uda.Przepraszam za wszelkie błędy.Pozdrawiam

Ania 16

19.08.2006 08:34

Odpowiedz

O 21:19, dnia 2006-08-18 danka napisał(-a):

Witaj w gronie ozdrowieńców.

O 14:40, dnia 2006-08-17 Ania 16 napisał(-a):

Witam!Nazywam się Ania.Mam 16 lat.We wrześniu 2004 roku zachorowałam na ziarnicę złośliwą:typ NS I(stopień III B ).

Moja choroba zaczęła objawiać się suchym i odrywajacym kaszlem.Chodziłam od lekarza do lekarza.Dostawałam antybiotyki.Gdy choroba mi nie przechodziła miałam postawione bańki na plecach.I tu był przełomowy moment.Na drugi dzień rano zabaczyłam na szyji po lewej stronie spora i bolesną kulkę.Natychmiast poszłam do lekarza.O on gdy ja zobaczył wypowiedział słowa CO TO ZA ŚWIŃSTWO CI UROSŁO?!(kto jak kto ale lekarz powinien wiedzieć że to węzeł chłonny).Postanowiłam zmienić lekarza.Poszlismy do innej pani doktor która gdy tylko mnie zbadała kazała natychmiast zrobić rtg klatki piersiowej.Gdy zobaczyła wynik od razu powiedziała jaką chorobe podejrzewa.Na drugi dzień dała mi skierowanie do szpitala(szpital Marii Konopnickiej w łodzi)To miała być ostatnia noc w domu przed szpitalem.Gdy nadesza noc coś zaczęło się dziać.Było mi jakos tak dziwnie,chciało mi się ciągle pić.Zaczęłam bardzo zwracać.Rodzice podnieśli alarm i pojechalismy do szpitala.A tam wszystko potoczyło się bardzo szybko.Miałam robione podstawowe badania i pobrany węzeł chłonny.Wszystko było jasne to ziarnica złośliwa:typ NS I(stopień III B).Dostałam osiem chemi(mvpp i m-dopa):4 na oddziale dziennym i 4 te dłuższe(5 dni)na oddziale szpitalnym.Miałam też radioterapię w postaci 20 naświetlań.Chemię znosiłam bardzo dobrze tzn.nie zwracałam.Miałam strasznego doła gdy wypadały mi włosy(ale spełniło się moje marzenie,zawsze chciałam je miec kręcone i mam).Przez cały rok miałam nauczanie indywidualneDokładnie 28 czerwca 2006 roku minał rok od zakończenia leczenia.Jestem szczęśliwa.Wierzę ze i wam się uda.Przepraszam za wszelkie błędy.Pozdrawiam

Teresa

19.08.2006 10:11

Odpowiedz

O 10:34, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 21:19, dnia 2006-08-18 danka napisał(-a):

Witaj w gronie ozdrowieńców.

to dawaj fotke do galerii

Ania 16

19.08.2006 10:44

Odpowiedz

O 12:11, dnia 2006-08-19 Teresa napisał(-a):

O 10:34, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 21:19, dnia 2006-08-18 danka napisał(-a):

Witaj w gronie ozdrowieńców.

to dawaj fotke do galerii

Bardzo chętnie dodam tylko jest mały problem.Nie potrafię :( Jak bys mogła powiedzieć jak to byłabym bardzo wdzięczna ;-)

Ania 16

19.08.2006 10:56

Odpowiedz

O 12:44, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 12:11, dnia 2006-08-19 Teresa napisał(-a):

O 10:34, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 21:19, dnia 2006-08-18 danka napisał(-a):

Witaj w gronie ozdrowieńców.

to dawaj fotke do galerii

Bardzo chętnie dodam tylko jest mały problem.Nie potrafię :( Jak bys mogła powiedzieć jak to byłabym bardzo wdzięczna ;-)

sorki za błąd!!!

Teresa

19.08.2006 18:20

Odpowiedz

O 12:44, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 12:11, dnia 2006-08-19 Teresa napisał(-a):

O 10:34, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 21:19, dnia 2006-08-18 danka napisał(-a):

Witaj w gronie ozdrowieńców.

to dawaj fotke do galerii

Bardzo chętnie dodam tylko jest mały problem.Nie potrafię :( Jak bys mogła powiedzieć jak to byłabym bardzo wdzięczna ;-)

załoz konto zaloguj sie ,tam bedziesz mogła wpisac swoj profil...i dodac fotke.jak bedziesz miała problemy to napisz do szefa...Wojtka:)On zawsze pomaga

Ania 16

19.08.2006 19:27

Odpowiedz

O 20:20, dnia 2006-08-19 Teresa napisał(-a):

O 12:44, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 12:11, dnia 2006-08-19 Teresa napisał(-a):

O 10:34, dnia 2006-08-19 Ania 16 napisał(-a):

O 21:19, dnia 2006-08-18 danka napisał(-a):

Witaj w gronie ozdrowieńców.

to dawaj fotke do galerii

Bardzo chętnie dodam tylko jest mały problem.Nie potrafię :( Jak bys mogła powiedzieć jak to byłabym bardzo wdzięczna ;-)

załoz konto zaloguj sie ,tam bedziesz mogła wpisac swoj profil...i dodac fotke.jak bedziesz miała problemy to napisz do szefa...Wojtka:)On zawsze pomaga

baldi

20.08.2006 22:52

Odpowiedz

kurcze, moglabys te historie rozwinac ciut, by sie umiescilo na stronie w dziale "opowiadania"..

Ania 16

21.08.2006 19:28

Odpowiedz

O 00:52, dnia 2006-08-21 Baldi napisał(-a):

kurcze, moglabys te historie rozwinac ciut, by sie umiescilo na stronie w dziale "opowiadania"..

dobra,tylko daj mi trochę czasu.Teraz całymi dniami przebywam poza domem i sam rozumiesz...Ale napewno napiszę.Obiecuje.Ale liczę też na twoją pomoc ;)