Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

jestem zmeczona lekarzami

Autor: Karolina • 11.08.2006 19:11 • 9 odpowiedzi

Karolina

11.08.2006 19:11

Odpowiedz
Witam . W styczniu tego roku zauwazylam 2 wezly powiekszone , ale zlekcewazylam sprawe myslalam ze to zwykle przeziebienie.Zima mam prawie zawsze katar i ciagle sie przeziebiam. Zima minela wezly zostaly wiec poszlam do lekarza . Ten znalazl jeszcze inne . W badaniach krwi nic nie budzi podejrzenia o stanie zapalnym ;dostalam skierowanie na biobsie.
Sama niewiem co o tym myslec mniejwiecej w tym samym czasie zaczely sie pocenia nocne .Czasami poawiaja sie na skurze czerwone plamy , ktore strasznie swedza ale z regoly ustepuje to po 15 min czasami troche dluzej. Kilka dni temu obudzil mnie wnocy potworny bol nogi myslalam ze to zwykly skurcz.Niestety polala mnioe kosc piszczek,bol byl przerazajacy , ale rano bylo wszystko ok. Sama niewiem co o tym myslec . Czy moze ktos do mnie napisac jak sie to u was objawialo czy tez jest ktos kto to tak dlugo lekcewazyl. Czuje sie z dnia na dzien coraz slabsza . Moze moj lekarz zwyczajnie sie myli co do swojego podejrzenia. Ja mysle ze jesli to ta choroba to czy jest mozliwe ze tak dlugo chodze juz z tymi wezlami?
karosora@yahoo.de

baldi

11.08.2006 19:27

Odpowiedz

O 21:11, dnia 2006-08-11 Karolina napisał(-a):

czy jest mozliwe ze tak dlugo chodze juz z tymi wezlami?

od stycznia to nie jest "az tak" dlugo.

metoda postepowania lekarza jest dobra - skierowal Cie na biopsje. ona wyraznie pokaze CZY i NA CO ewentualnei mozesz byc chora. tam u Was, w Niemczech, moze czeka sie krocej na wyniki, u nas zwyczajowo trwa to 2 tygodnie. po tym czasie bedziesz wiedziec raczej wszystko.

stresu/zmeczenia w zwiazku z lekarzami nie da sie zapewne calkowicie wykluczyc, ale mozna probowac poswiecajac sie swojej pasji, milosci czy "po prostu" chodzac na spacery :-)

Joaśka Ż.

11.08.2006 19:34

Odpowiedz

O 21:11, dnia 2006-08-11 Karolina napisał(-a):

Moze moj lekarz zwyczajnie sie myli co do swojego podejrzenia. Ja mysle ze jesli to ta choroba to czy jest mozliwe ze tak dlugo chodze juz z tymi wezlami?

Witaj

Możliwe. Zmień lekarza, zapłać za wizytę u hematologa z prawdziwego zdarzenia. Postępuj wg jego zaleceń. Zrób to szybko, zamiast dręczyć się podejrzeniami. Może okazać się, że jest to zupełnie coś błahego - albo... witaj w klubie :)

Myślę, że zleci badania na choroby odzwierzęce, pasożyty etc. I usg.

Pozdrawiam ciepło i jestem dobrej myśli

Joaśka

Joaśka Ż.

11.08.2006 19:35

Odpowiedz

O 21:34, dnia 2006-08-11 Joaśka Ż. napisał(-a):

O 21:11, dnia 2006-08-11 Karolina napisał(-a):

Moze moj lekarz zwyczajnie sie myli co do swojego podejrzenia. Ja mysle ze jesli to ta choroba to czy jest mozliwe ze tak dlugo chodze juz z tymi wezlami?

Witaj

Możliwe. Zmień lekarza, zapłać za wizytę u hematologa z prawdziwego zdarzenia. Postępuj wg jego zaleceń. Zrób to szybko, zamiast dręczyć się podejrzeniami. Może okazać się, że jest to zupełnie coś błahego - albo... witaj w klubie :)

Myślę, że zleci badania na choroby odzwierzęce, pasożyty etc. I usg.

Pozdrawiam ciepło i jestem dobrej myśli

Joaśka

Oczywiście zmień lekarza wtedy i tylko wtedy jeżeli do tego nie masz zaufania.

Joaśka

Karolina

11.08.2006 20:57

Odpowiedz

O 21:27, dnia 2006-08-11 Baldi napisał(-a):

O 21:11, dnia 2006-08-11 Karolina napisał(-a):

czy jest mozliwe ze tak dlugo chodze juz z tymi wezlami?

od stycznia to nie jest "az tak" dlugo.

metoda postepowania lekarza jest dobra - skierowal Cie na biopsje. ona wyraznie pokaze CZY i NA CO ewentualnei mozesz byc chora. tam u Was, w Niemczech, moze czeka sie krocej na wyniki, u nas zwyczajowo trwa to 2 tygodnie. po tym czasie bedziesz wiedziec raczej wszystko.

stresu/zmeczenia w zwiazku z lekarzami nie da sie zapewne calkowicie wykluczyc, ale mozna probowac poswiecajac sie swojej pasji, milosci czy "po prostu" chodzac na spacery :-)

Dziekuje za kontakt mam termin biobsi na 22 sierpnia jesli moge spytac czy byly u ciebie powiekszone wezly tylko na szyi . U mnie jest kilka na szyi i jeden olbrzym na pachwinie do tego wewnatrz brzucha prawie wszystkie po obu stronach aorty tak powiedzial lekarz a i jeszcze stwierdzil ze mam mase cyst na nerkach (szczegolnie prawa) wczesniej ich nie mialam ostatnie badanie sonograficzne jamy brzusznej mialam robione 3 lata temu i tych cyst nie bylo . A i jeszcze jedno czy miales tez takie dziwne bole kosci to bylo straszne i wiem ze to nie byl skurcz

Karolina

11.08.2006 21:02

Odpowiedz

O 21:34, dnia 2006-08-11 Joaśka Ż. napisał(-a):

O 21:11, dnia 2006-08-11 Karolina napisał(-a):

Moze moj lekarz zwyczajnie sie myli co do swojego podejrzenia. Ja mysle ze jesli to ta choroba to czy jest mozliwe ze tak dlugo chodze juz z tymi wezlami?

Witaj

Możliwe. Zmień lekarza, zapłać za wizytę u hematologa z prawdziwego zdarzenia. Postępuj wg jego zaleceń. Zrób to szybko, zamiast dręczyć się podejrzeniami. Może okazać się, że jest to zupełnie coś błahego - albo... witaj w klubie :)

Myślę, że zleci badania na choroby odzwierzęce, pasożyty etc. I usg.

Pozdrawiam ciepło i jestem dobrej myśli

Joaśka

Dziekuje za kontakt nie do mojego lekarza mam zaufanie skierowal mnie juz na biobsie tylko to wszystko trwa tak dlugo ale jak czytam wasze przezycia i jak dlugo wy czekacie na podstawowe badania to naprawde moge powiedziec ze jestem jeszcze w dobrej sytuacji Boze jak wy to znosicie ja zaczynam dostawac fiola po 4 tygodniach w naszym polskim systemie kas chorych musi sie naprawde cos zmnienic i to zasadniczego przeciez to utopia

ewu

11.08.2006 23:32

Odpowiedz
Karolino...Przez półtora roku (z każdym miesiącem było gorzej) nękały mnie między innymi bóle głowy, oraz "dziwne" bóle kości (między innymi miednicy, ramieniowe, udowe, plus bóle promieniujące od kręgosłupa), poza tym gorączki, nocne poty, i wyniki krwi złe złe złe (wskazywały na coś więcej niż stan zapalny). Wszelakie bóle występowały porą wieczorną i porą nocną. Rano- znikały; i prócz uciążliwych objawów niewyspania i osłabienia (środki przeciwbólowe nie zawsze działały, zatem często oka nie zmrużyłam)i powiększonych węzłów- nic mi nie dolegało. Wzorcowe objawy zz...ale ignorancja mojej pani hematolog była jednak silniejsza. Skończyło się stadium IVB.
Straszyć nie chcę, ale wyobrażam sobie o czym piszesz.
Pozdrawiam

kAROLINA

12.08.2006 17:01

Odpowiedz

O 01:32, dnia 2006-08-12 ewu napisał(-a):

Karolino...Przez półtora roku (z każdym miesiącem było gorzej) nękały mnie między innymi bóle głowy, oraz "dziwne" bóle kości (między innymi miednicy, ramieniowe, udowe, plus bóle promieniujące od kręgosłupa), poza tym gorączki, nocne poty, i wyniki krwi złe złe złe (wskazywały na coś więcej niż stan zapalny). Wszelakie bóle występowały porą wieczorną i porą nocną. Rano- znikały; i prócz uciążliwych objawów niewyspania i osłabienia (środki przeciwbólowe nie zawsze działały, zatem często oka nie zmrużyłam)i powiększonych węzłów- nic mi nie dolegało. Wzorcowe objawy zz...ale ignorancja mojej pani hematolog była jednak silniejsza. Skończyło się stadium IVB.

Straszyć nie chcę, ale wyobrażam sobie o czym piszesz.

Pozdrawiam

Karolina

12.08.2006 17:07

Odpowiedz

O 19:01, dnia 2006-08-12 kAROLINA napisał(-a):

O 01:32, dnia 2006-08-12 ewu napisał(-a):

Karolino...Przez półtora roku (z każdym miesiącem było gorzej) nękały mnie między innymi bóle głowy, oraz "dziwne" bóle kości (między innymi miednicy, ramieniowe, udowe, plus bóle promieniujące od kręgosłupa), poza tym gorączki, nocne poty, i wyniki krwi złe złe złe (wskazywały na coś więcej niż stan zapalny). Wszelakie bóle występowały porą wieczorną i porą nocną. Rano- znikały; i prócz uciążliwych objawów niewyspania i osłabienia (środki przeciwbólowe nie zawsze działały, zatem często oka nie zmrużyłam)i powiększonych węzłów- nic mi nie dolegało. Wzorcowe objawy zz...ale ignorancja mojej pani hematolog była jednak silniejsza. Skończyło się stadium IVB.

Straszyć nie chcę, ale wyobrażam sobie o czym piszesz.

Pozdrawiam

Dziekuje za kontakt i odpowiedz jestem czesto na gg 8795734 odezwij sie albo napisz mi na maila karosora@yahoo.de

Karolina

19.08.2006 18:44

Odpowiedz

O 19:07, dnia 2006-08-12 Karolina napisał(-a):

O 19:01, dnia 2006-08-12 kAROLINA napisał(-a):

O 01:32, dnia 2006-08-12 ewu napisał(-a):

Karolino...Przez półtora roku (z każdym miesiącem było gorzej) nękały mnie między innymi bóle głowy, oraz "dziwne" bóle kości (między innymi miednicy, ramieniowe, udowe, plus bóle promieniujące od kręgosłupa), poza tym gorączki, nocne poty, i wyniki krwi zlic pachwiny. Potem musze jeszcze odczekac wyniki i bedzie wiadomo . Niestety doszlam do wniosku ze czesto sami lekarze swoja zla organizacja w gabinetach dodawaja niepotrzebnej stresowki. Wczoraj miala wielka gonitwe za wszystkimi potrzebnymi wynikami do narkozy. Chcem zeby sie juz skonczylo zeby wiedziec co jest i moc wkoncu dzialac w odpowiednimm kierunku. Wiem ze w porownaniu z wiekszoscia ludzi i tak jestem w dobrej sytuacji jesli chodzi o diagnostyke nieniej jednak tzrudno pokonywac kazdy dzien wiedzac co moze byc juz za pare dni.

płe złe złe (wskazywały na coś więcej niż stan zapalny). Wszelakie bóle występowały porą wieczorną i porą nocną. Rano- znikały; i prócz uciążliwych objawów niewyspania i osłabienia (środki przeciwbólowe nie zawsze działały, zatem często oka nie zmrużyłam)i powiększonych węzłów- nic mi nie dolegało. Wzorcowe objawy zz...ale ignorancja mojej pani hematolog była jednak silniejsza. Skończyło się stadium IVB.

Straszyć nie chcę, ale wyobrażam sobie o czym piszesz.

Pozdrawiam

Dziekuje za kontakt i odpowiedz jestem czesto na gg 8795734 odezwij sie albo napisz mi na maila karosora@yahoo.de

Halo witam ponownie. Czekanie zbliza sie ku koncowi .Decyzja zapadla we wtorek beda wycinali calego wezla z oko