zabieg w znieczuleniu miejscowym.
a ja myślałam, że w znieczuleniu ogólnym...
jak ktos strachliwy to moze i sens go uspic, ale IMO niewarto.. zawsze sie moze trafic jakas seksowna pani chirurg ;-)
ale rozumiem,że w trakcie chemii znieczulenie ogólne jest raczej nie praktykowane?
a ja rozumiem, ze nie rozumiem pytania.
"w trakcie chemii" to sie lezy/siedzi/rozwiazuje krzyzowki/oglada tv, czasem wymiotuje, itp ;-)
a jesli Ci chodzilo ogolnie o okres leczenia to znieczulenie ogolne stosuje sie - nie ma przeciwwskazan i interakcji cytostatykow z usypiaczami anestezjologow. okres poltrwania chemii w organizmie jest tak naprawde bardzo krotki, a zdecydowana jej wiekszosc wydalana juz wraz z moczem (a do toalety chodzi sie bardzo czesto, sika kolorowo calkiem, wiec - serio - chemia /oczywiscie nie kazda, sa leki, ktorych okres poltrwania w organizmie jest duzo dluzszy, ale na razie debatujemy sobie o tych "zwyklych" kombinacjach typu ABVD/ naprawde szybko znika z organizmu). [moze sie w koncu zmobilizuje i przygotuje tekst o tym, bo materialy to leza u mnie ze dwa lata ;)]
http://www.ziarnica.pl/cliparts/blizna.jpg
a mogłabym prosić o więcej... i bardziej widoczne...
ale chodzi o co, o port? portu nie widac, jest pod skora - jak sie zdejmie koszulke to widac wybrzuszenie na klacie (bym "z checia" zrobil foty, ale ja juz swoj "bajer" wyjalem przy pomocy chirurga ;)]. a, jeszcze z minusow tego urzadzenia - raczej nieprzyjemne jest (dla obojga - tak mi sie wydaje) przytulac sie w miejsce, w ktorym jest port.
a jesli chodzi o zdjecia blizn to nie pokaze wiecej ;-)
nie żebym jakieś podniety uskuteczniała ;-), ale chciałabym wiedzieć co czeka męża
na oddziale mozna obejrzec u pacjentow. SERIO.
jak jak wygląda potem taki wlew
prawie jak tradycyjny,
a czy w związku z tym jest równie bolesny jak przez wenflon na ręce?
nie, poniewaz wlew idzie do grubszej zyly.
czy trwa to krócej czy tak samo
dluzej
??? hmmm czy znacznie wydłuża się wtedy taki wlew przez port?
spodziewalem sie tego pytania ;-)
nie da sie odpowiedziec na to pytanie, bo czasy wlewow osob piszacych tutaj sa bardzo rozne - ktos chyba nawet pisal, ze mu abvd zlatuje w 45 minut (co jest IMO niemozliwe, no ale jesli ktos tak twierdzi, to widocznie tak jest - przez Internet tego nie widac), mi lecialo 180-300 minut. wiec nawet jakby port mial wydluzac tradycyjny wlew o 20% to zobacz jaka wychodzi Ci rozpietosc czasowa:
tradycyjne ABVD : 45 - 300
z portem: 54 - 360
a o czasie, dlaczego takie sa rozpietosci to moznaby dlugo dyskutowac ;-)
TO JAKIE SĄ WŁAŚCIWIE PLUSY TAKIEGO PODŁĄCZENIA?
1. nie bola lapy
2. nie pala sie zyly w lapach (a pala sie w wiekszosci przypadkow NIEODWRACALNIE)
3. nie ma czestych zmian igiel: igla w porcie moze siedziec bodajze tydzien czasu, wenflon nalezy zmieniac bodajze co trzy dni
4. blizny sa bardzo seksi
5. robi wrazenie u konowalow z malych miejscowosci gdy ogladaja po trzy razy zdjecie RTG klatki piersiowej i nie potrafia wyjasnic powodu dlaczego na plucu jest takie male koleczko (bym pokazal obrazek, bo mam go gdzies na kompie, ale teraz mi sie szukac nie chce - moze zeskanuje jedno ze swoich zdjec RTG jak to wyglada).
AAA baaaardzo dziekuję za szczegółową odpowiedz!!!
i czego krzyczy?