Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

opalanie po leczeniu

Autor: Ania • 18.07.2006 07:38 • 18 odpowiedzi

Ania

18.07.2006 07:38

Odpowiedz
Mam do was kilka pytań.Niedawno zakończyłam leczenie zz.
Ile czasu musi upłynąć od leczenia(chemi i naświetlań)bym mogła się opalać.Słyszałam że 5 lat,ale nie wiem czy to prawda?!

Carinka

18.07.2006 11:20

Odpowiedz

No ja też słyszałam 5 a na w najgorszym razie 2 ale jestem prawie rok po leczeniu i od czasu to czasu wyleze na słonko :)

Marta

18.07.2006 21:33

Odpowiedz

Ja jestem półtora roku po leczeniu. W zeszłe wakacje się nie opalałam, ale w te juz tak. Oczywiście smaruję sie kremem z dość wysokim filtrem.

AniaBe

19.07.2006 18:20

Odpowiedz

O 09:38, dnia 2006-07-18 Ania napisał(-a):

Mam do was kilka pytań.Niedawno zakończyłam leczenie zz.

Ile czasu musi upłynąć od leczenia(chemi i naświetlań)bym mogła się opalać.Słyszałam że 5 lat,ale nie wiem czy to prawda?!

marta

20.07.2006 15:52

Odpowiedz

O 09:38, dnia 2006-07-18 Ania napisał(-a):

Mam do was kilka pytań.Niedawno zakończyłam leczenie zz.

Ile czasu musi upłynąć od leczenia(chemi i naświetlań)bym mogła się opalać.Słyszałam że 5 lat,ale nie wiem czy to prawda?!

Asica

21.07.2006 05:31

Odpowiedz
Łapka mnie swedzi ;) zeby napisac swoja opinie na ten temat.. Jednak coby uniknac "zlinczowania" (jak w watku o solarium:) ustapie miejsca panu Wolterowi i niechaj On do Was przemowi:
"Używajcie życia, które jest drobnostka,
oczekując śmierci, która jest niczym."
Ps.Pan Wolter zapewne sie nie przewroci w grobie,jesli zaczniecie go krytkowac za jego poglady = przywykl do tego za zycia ;)

koot

21.07.2006 06:49

Odpowiedz
Takie poparzenie słoneczne jest dla naszego organizmu jak stan zapalny. To spore wyzwanie dla naszego układu odpornościowego, który próbuje coś zrobić z takim stanem zapalnym na sporej powierzchni...

Wiedza ta oczywiście nie przeszkodziła mi podsmażyć się kilka razy nad morzem tydzień temu ;] Chociaż większość czasu spędzałem pod parasolem... Zobaczymy, co z tego wyniknie ;]
Bedę Waszym kotem doświadczalnym... yy znaczy się królikiem :P

Pozdrawia opalony KooT ;)

stasia

22.07.2006 12:04

Odpowiedz
mój mąż jest fanatykiem opalania i w trakcie chemi wyłazi mi na słonko i nie moge powiedzieć , że się nie opalił bo mu z pleców skóra schodzi.
ciągle nie rozumiem dlaczego nie może się opalać . Jeżeli dojdzie do oparzenia to rozumiem ale jeżeli nie to czy koliduje to z lekami ? Nie potrafię go skutecznie przekonać że nie może się opalac , ponieważ brak mi argumentów. Napiszcie konkretnie. Dzieki

baldi

22.07.2006 13:05

Odpowiedz

O 14:04, dnia 2006-07-22 stasia napisał(-a):

ciągle nie rozumiem dlaczego nie może się opalać. Napiszcie konkretnie.

1. niektore leki wchodza w interakcje promieniami slonecznymi (nie chce mi sie sprawdzac czy chodzi o uva, uvb czy cos innego) czy nawet substancjami wydzielanymi przez organizm podczas opalania (tez sobie doczytaj, bo nie jestem tego pewien). poczytaj o interakcjach lekow, ktore przyjmuje Twoj maz (nei chce mi sie pisac o wszystkich, bo nei napisalas czy bierze abvd czy cos innego).

2. skora podczas leczenia MOZE BYC WRAZLIWA NA SLONCE. czy tak jest w przypadku Twojego meza - nie wiem, wiesz Ty i zapewne on. jak dojdzie do poparzenia to sie przekonacie ;-)

jesli idzie o mnie - nie jestem zwolennikiem zakazow jakichs wielkich. niech sie opala ile chce - poparzy sie to bedzie miec nauczke.

Zoisyte

01.08.2006 12:59

Odpowiedz

O 14:04, dnia 2006-07-22 stasia napisał(-a):

mój mąż jest fanatykiem opalania i w trakcie chemi wyłazi mi na słonko i nie moge powiedzieć , że się nie opalił bo mu z pleców skóra schodzi.

ciągle nie rozumiem dlaczego nie może się opalać . Jeżeli dojdzie do oparzenia to rozumiem ale jeżeli nie to czy koliduje to z lekami ? Nie potrafię go skutecznie przekonać że nie może się opalac , ponieważ brak mi argumentów. Napiszcie konkretnie. Dzieki

Jeżeli brał/ bierze ABVD jako chemię, to szczególnie Bleo lubi uszkadzać skórę. Nie powinien się opalać, bo może tego szybko pożałować.

121277

01.08.2006 14:17

Odpowiedz

O 14:59, dnia 2006-08-01 Zoisyte napisał(-a):

O 14:04, dnia 2006-07-22 stasia napisał(-a):

mój mąż jest fanatykiem opalania i w trakcie chemi wyłazi mi na słonko i nie moge powiedzieć , że się nie opalił bo mu z pleców skóra schodzi.

ciągle nie rozumiem dlaczego nie może się opalać . Jeżeli dojdzie do oparzenia to rozumiem ale jeżeli nie to czy koliduje to z lekami ? Nie potrafię go skutecznie przekonać że nie może się opalac , ponieważ brak mi argumentów. Napiszcie konkretnie. Dzieki

Jeżeli brał/ bierze ABVD jako chemię, to szczególnie Bleo lubi uszkadzać skórę. Nie powinien się opalać, bo może tego szybko pożałować.

Zoisyte pożałował. Nie wszędzie pozwolił sie smarować kremami UVA/UVB 30 i sie opali w dziwne szlaczki. Skóra różnie reagowała na słońce..i na ramionach ma piekne paseczki i inne takie. Skóra z czaszki zeszła wielkimipłatami, a miejsca naświetlane na karku mimo stosowania kremów - opaliły się jednak.

Dzis kontrola, zobaczymy co lekarka powie:)

baldi

01.08.2006 14:34

Odpowiedz

O 16:17, dnia 2006-08-01 121277 napisał(-a):

Dzis kontrola, zobaczymy co lekarka powie:)

zapewne "a skad ma pan takie seksowne paseczki?"

joanna

28.08.2006 09:41

Odpowiedz

O 16:17, dnia 2006-08-01 121277 napisał(-a):

Dzis kontrola, zobaczymy co lekarka powie:)

No i co powiedziała?

Ja co prawda celowo na slońce nie wychodzilam, zresztą nie lubię się opalać, ale najwyraźniej nie posłużyły mi spacery w kaszulce na ramiączkach. Otóż na karku mam kilka brązowych pasków i to samo na ramieniu (jednym). Dziwnie to wygląda, tyle ze ja nie wiem, czy to na pewno od slońca (no bo niby dlaczego to przebarwienie na jednym ramieniu).

joanna

30.08.2006 09:27

Odpowiedz

O 16:17, dnia 2006-08-01 121277 napisał(-a):

Dzis kontrola, zobaczymy co lekarka powie:)

Powiadziała coś????

baldi

30.08.2006 10:01

Odpowiedz
tak moze lekko offtopicznie.. zaczela mi zlazic skora z glowy po sloneczku w Jarocinie.. pierwszy raz tak mi sie leb spalil.. moze to efekt uboczny obciecia sie na zero?

121277

30.08.2006 11:50

Odpowiedz

O 12:01, dnia 2006-08-30 Baldi napisał(-a):

tak moze lekko offtopicznie.. zaczela mi zlazic skora z glowy po sloneczku w Jarocinie.. pierwszy raz tak mi sie leb spalil.. moze to efekt uboczny obciecia sie na zero?

Zoisyte

06.09.2006 11:37

Odpowiedz

O 11:27, dnia 2006-08-30 joanna napisał(-a):

O 16:17, dnia 2006-08-01 121277 napisał(-a):

Dzis kontrola, zobaczymy co lekarka powie:)

Powiadziała coś????

Szwagier się czepnął że nie odpowiedziałem:)

Więc odpowiadam: Nic nie powiedziała.

joanna

06.09.2006 14:06

Odpowiedz

O 13:37, dnia 2006-09-06 Zoisyte napisał(-a):

Nic nie powiedziała.

OOO... a myślałam, ze sie czegoś dowiem.

baldi

06.09.2006 14:25

Odpowiedz

O 16:06, dnia 2006-09-06 joanna napisał(-a):

OOO... a myślałam, ze sie czegoś dowiem.