Madziaaara
14.07.2006 08:41
eh zaczne od tego ze jestez zalamana totalnie i trasznie sie boje ... Mam wspanialego chlopaka rok temu okazalo sie ze ma guza na plucu mial wycinanego wezla. Guzek przed zaczetym leczeniem mial 8 cm po leczeniu ponad pol rocznym z chemioterapia i radioterapia mial wyniki pare dni temu i okazalo sie ze przez cale leczenie zmniejszylo mu sie to o polowe teraz znow trzeba czekac do 30 sierpnia na tomografie by lekarze stwierdzili co dalej i co z tym guzem czy stoi w miejscu czu maleje czy rosnie ... nie wytrzymam juz takiego napiecia i nerwow ;( znow czekac co dalej ... Bardzo sie tym wszystkim martwie :( nie wiem czy jest plusem czy minusem ze ma dopiero 21 lat i ma silny organizm... w czasie chemi nie wypadly mu wlosy lekarze az sie dziwili ...
chcialabym porozmawiac o tym z ludzmi ktorzy przeszli to lub przechodza
piszcie